Wigilia- ważny czas dla każdego z nas

Wigilijny wieczór ma w sobie coś magicznego. Po pierwsze dlatego, że z tej okazji przygotowuje się specjalną wieczerzę. Ma ona bardzo uroczysty i podniosły charakter. Zasiadają do niej wszyscy członkowie rodziny, którzy są obecni przy wigilijnym stole. Znakiem do jej rozpoczęcia jest pierwsza gwiazdka. Jest ona tak istotna, ponieważ swoim wyglądem przypomina gwiazdę betlejemską. To ona zaprowadziła Trzech Króli do Betlejem i nowo narodzonego Jezusa. Zresztą na pamiątkę tego wydarzenia zwierzętom w Wigilie do jedzenia dodaje się kolorowy opłatek. Istnieje przekonanie, że w ten niezwykły wieczór mogą one przemawiać ludzkim głosem.

Choć nie ma to za wiele wspólnego z rzeczywistością, jest częścią Bożonarodzeniowej tradycji. W końcu Syn Boży nie urodził się w bogatym pałacu, a w skromnej, maleńkiej stajence. Jego towarzyszami nie byli możni tego świata, a zwykłe, pasterskie zwierzęta, które nie miały zielonego pojęcia, kim on jest. Nie mogły tego wiedzieć, gdyż nie posiadały ludzkiej inteligencji. Pan Jezus przyszedł na świat wśród zwykłych pasterzy i nigdy się tego nie wstydził. Pomagał biednym, jak tylko umiał, bo wierzył, że to właśnie do nich będzie należeć Królestwo Boże. My na pamiątkę tego wydarzenia zostawiamy puste nakrycie przy wigilijnym stole. Wierzymy, że tego dnia może zjawić się ktoś, komu potrzebne będzie nasze towarzystwo i odrobina gorącej strawy. W naszej polskiej tradycji przyjęło się, że miejsce dla zbłąkanego wędrowca to część całego świątecznego rytuału.

Nim usiądzie się do kolacji, należy podzielić się opłatkiem. To symbol tego, iż wybaczamy sobie nawzajem wszelkie przewinienia i nie chowamy urazy. Gdy ten miły obyczaj zostaje spełniony, wtedy można zabrać się za spożywanie potraw. A czego nie może zabraknąć przy wigilijnym stole? Na pewno trudno byłoby obejść się bez barszczu czerwonego z uszkami. Równie popularny jest karp z ziemniakami i kapustą. Można powiedzieć, że to główny punkt programu. Często podawaną potrawą są także kluski z makiem. W ogóle tradycja świąteczna przewiduje w tym dniu zjedzenie, aż dwunastu potraw. Jednak mało kto decyduje się na taką ilość. Powód jest prozaiczny, gdyż nikt nie ma żołądka z gumy. Po zjedzeniu takiej ilości potraw, zgaga i niestrawność gwarantowana.

Po kolacji większość rodzin śpiewa kolędy. Są to bardzo radosne pieśni mówiące o narodzeniu Jezusa. Śpiewa się je przy choince, która tego dnia mieni się tysiącem barw. To wszystko przez bombki i kolorowe światełka. Jeżeli kolacja świąteczna nie zakończyła się bólem brzucha lub problemami trawiennymi, to większość rodzin wybiera się o północy na mszę w Kościele. Ile trwa pasterka. Ta wyjątkowa msza trwa około godziny. Jej cechą charakterystyczną jest to, że odbywa się w nocy, a do jej odprawienia potrzebne będą choinki i szopki bożonarodzeniowe. Z nich figurka małego Jezusa spogląda na świat i modlących się ludzi. Pasterka jest też wyjątkowa dlatego, że przystępując w tym czasie do spowiedzi, można otrzymać odpust zupełny. Oznacza to, że wszystkie nasze grzechy zostaną wybaczone, nawet te najcięższe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *