Home T-Kultura T-Recenzje filmowe Mistrz Roman P. vs Sherlock Holmes
Mistrz Roman P. vs Sherlock Holmes
Napisany przez Kinga Gnaś-Sawczuk, z 15-03-2010 22:04
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 1180    
Ulubione 34

Seriali nie oglądam, dla zasady! Więc nie można ze mną „prawdziwie” porozmawiać… o tych wszystkich wymyślanych na siłę historiach wykreowanych przez pseudo-bohaterów z „M jak Miłość”, „K jak Klan” czy „B jak Brzydula”. No sorry, takie już mam rygorystyczne poglądy w tej kwestii… Ale filmy to już zupełnie inny świat! ;) Chociaż zdecydowanie częściej śledzę je w kinie (komercyjnym i domowym) aniżeli na wąsko- bądź szerokopasmowym kanale telewizyjnym celebryckich stacji nadawczych... Długometrażowe produkcje jakoś bardziej do mnie przemawiają niż tasiemcowate seriale czy powtarzane po raz n-ty filmy z ubiegłego wieku. A kiedy naprzeciw siebie staje mistrz Roman P. i detektyw Sherlock H. to grzech tego nie zauważyć i nie przetestować ;)

Najpierw się usprawiedliwię…

Najpierw się usprawiedliwię… Publikuję ten artykuł z dwutygodniowym opóźnieniem, więc już wiecie, jak i gdzie macie umiejscowić sobie akcję opisywanych wydarzeń. Zatem zaczynamy… Ostatnie dwa dni były dla mnie bardziej filmowe niż bym się tego spodziewała. Miałam okazję zobaczyć aż dwie ciekawe kino-propozycje i mam nadzieję, że nie przekroczyłam przysługujących mi filmo-limitów ;P Najpierw był ten dobry wybór i śledzenie przygód błyskotliwego Sherlocka Holmesa. Taka sympatyczna bajeczka przed snem. A ten „bardzo dobry wybór” to już „coś” znacznie lepszego i ambitniejszego. „Coś” tak wyjątkowego jak poobiedni deser dla łakomczucha ;)

Detektyw w akcji

„Sherlocka Holmesa” testowałam w domowym zaciszu z mocno brzmiącymi efektami Dolby Surround wydobywanymi ze sprytnych głośniczków 2+1. Efekt dźwiękowy pierwszorzędny. Wrażenia kinematograficzno-estetyczne również! „Sherlock Holmes” to dynamiczne widowisko wyreżyserowane przez Guya Ritchiego, ex mena samej królowej Madonny (więcej szczegółów dotyczących ich love znajdziecie na Pudelku ;). To lekKee film o może i trochę bajkowej, wręcz przygodowej, a nawet okultystycznej fabule z domieszką detektywistycznych zagadek, ale ogląda się go bardzo sympatycznie. Jak nie lubię filmowych bajeczek wymyślanych na siłę, tak w tym przypadku powiem, że na pewno bardzo miło spoziera się na szklany ekran ;) Obok słynnego detektywa, Sherlocka Holmesa, obowiązkowo pojawia się jego wierny kompan, dr Watson. Chłopcy, upsss… przecież to już mężni mężczyźni, świetnie się uzupełniają i radzą sobie wyśmienicie z wszelkimi przeciwnościami. A vis a vis tych dwóch „białych bohaterów” staje jeden „czarny charakter”. To diaboliczny lord Blackwood dążący do zdobycia władzy nad światem…

Dobro vs zło

Koniec końców wiadomo, że w całej tej detektywistycznej opowiastce, to Holmes i Watson, muszą zwyciężyć. Jak przystało na herosów w garniturach, muszą wygrać ze złem, bo są tymi dobrymi! Muszą powstrzymać nikczemne zamiary lorda Blackwooda. Muszą uratować świat! Jak to patetycznie brzmi ;D Prowadzą w tym celu śledztwo, dedukują, insynuują, stają oko w oko z niebezpieczeństwem, ze śmiercią. Czasem też ucierpią w tej walce albo zranią się wzajemnie, bo się posprzeczają. „Biedactwa” chciałoby się rzec, ale przecież ogólnie są to nie lada twardziele ;D Herosi! Spryciarze! BystrzaKee! Który z nich jest bardziej przewidywalny w swych poczynaniach? Który bardziej wnikliwy i bystry? Oceńcie sami. Powiem jeszcze tyle, że miłośnicy romantycznych wątków też będą mieli na czym oko zawiesić. Przecież u boku przystojnych mężczyzn nigdy nie brakuje pięknych dam, bo jakże by mogło być inaczej…? ;)

{youtubejw width="500" height="400"}oUalz63M-OY{/youtubejw} 

Zagadkowość sytuacji oraz pomysłowość i przenikliwość umysłu głównych bohaterów to wyznaczniki filmu „Sherlock Holmes”. Cięty bystry humor też się ukazuje i uśmiech wywołuje ;) Fabuła potrafi zainteresować. Efekty są ciekawe, może czasem trochę zbyt przejaskrawione, ale na pewno nie patrzy się na film ze znudzeniem. A zakończenie sugeruje, że ciąg dalszy nastąpi, więc… czekamy ;)

Sam Mistrz Polański

„Autor Widmo” to już zupełnie inna bajka! Źle powiedziane, to nie bajka! To majstersztyk! To genialne dzieło samego Polańskiego śledzone z niemałym wytrzeszczem oczu! Pełna satysfakcja dla zmysłów i szarych komórek – tak w skrócie ujęłabym moje po-filmowe odczucia po wyjściu z kina. Polański to twórcza niepowtarzalny, kunszt jego geniuszu przewyższa wielu, to mistrz nad mistrze! Nie bez kozery dostał Srebrnego Niedźwiedzia na Festiwalu Filmowym w Berlinie za reżyserię „Autora Widmo”. Doceniono go jako reżysera mimo że ostatnio skrzywdzono go jako człowieka… takie zapisKee można było znaleźć w prasie, usłyszeć w radiu czy telewizji. Osobiście nie zabieram głosu w polemice na temat jego „nieczystej” przeszłości sprzed 30 lat. Dla mnie jedno jest pewne - Polański fenomenalnie wyreżyserował bardzo wciągający thriller polityczny i choć zabrzmi to patetycznie, to uważam, że obowiązkiem każdego Polaka powinno być obejrzenie tej produkcji.

Dlaczego właśnie „Autor Widmo”?

Jest wiele powodów, dla których powinniście ten film zobaczyć. Po pierwsze, bo to film samego Romana Polańskiego. Bo po drugie, film jest fenomenalnie wyreżyserowany. Bo po trzecie, świetny, pełen zaskakujących zwrotów akcji scenariusz to kolejny atut nowego dzieła Polańskiego. Bo po czwarte, film został świetnie zagrany (przez światowej sławy aktorów rodem z Hollywood, nie-Bondowski Pierce Brosman, Ewan McGregor). Bo po wtóre, fabuła jest godna zainteresowania – intrygująca i inspirująca, trzymająca w napięciu do ostatniego kadru. Bo emocje towarzyszą nam podczas całej projekcji. Bo szary, czasem wręcz mroczny świat genialnie oddaje atmosferę każdej sytuacji. Bo film obnaża to, o czym się nie mówi, co się chce zatuszować. Bo pokazuje, jak wysoką cenę płaci się za prawdę. Bo… Powody można mnożyć. Trzeba się samemu przekonać i już!

{youtubejw width="500" height="400"}fHPBxPx_6Xk{/youtubejw} 

Nietuzinkowo

Jak dla mnie, przyszłego kinomana i recenzenta rodem z przypadku ;) Polański w świetny sposób kreuje film, w którym świat intryg, fałszu i tajemnic to codzienność. Tytułowy Autor Widmo jest tutaj swego rodzaju everymanem. Jest „człowiekiem”, który nie ma imienia, ani nazwiska. Pojawia się dość nagle, bo jest potrzebny, gdyż jego poprzednik ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ale to dopiero jedna z wielu tajemniczych sytuacji, w obliczu których staje bohater grany przez Ewana McGregora. „Nowy” Autor Widmo zostaje wynajęty do spisania wspomnień byłego brytyjskiego premiera, Adama Langa, oskarżonego o zbrodnie wojenne. I się zaczyna cały „brudny świat”… Postać grana przez Brosmana daleka jest tutaj od wspaniałego Jamesa Bonda, do jakiego się przywykło. Tu pod męską urodą popularnego Bonda kryje się fałsz i nikczemność Langa. Mroczne sekrety z politycznej przeszłości ex-premiera stają się inspiracją, a zarazem niebezpieczeństwem dla tytułowego bohatera. Jak to się wszystko dalej rozwija? Nie powiem ;P muszę być tajemnicza…

W skrócie…

U Polańskiego jest polityka, często bardzo „brudna”. Jest intryga, jest manipulacja, jest cynizm. Jest zbrodnia, jest niebezpieczeństwo. Są sekrety, są tajemnice. Jest zdrada, jest zazdrość, jest miłość, są emocje. Czyli jest wszystko to, co w filmie być powinno. Czego widz doświadczy po obejrzeniu „Autora Widmo”? Na pewno kino-spełnienia ;) Bo najnowszy film Polańskiego to pod każdym względem rewelacja!

P.S. Dla ostudzenia emocji i schłodzenia „przegrzanych po-filmowo” neuronów polecam Wam przetestować mój sposób. Co zrobiłam? Zjadłam sobie pyszne lody Grycana i to był kolejny TestersKee dobry wybór tego wieczoru ;) Orzeźwiona czekam na kolejne premiery kinowe! Do zobaczyska na seansie!

Copyright by Keenya

Opublikowane w : multimedia, T-Recenzje filmowe
Słowa kluczowe : Sherlock Holmes
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

Mistrz Roman P. vs Sherlock Holmes


Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości 
Nowości

Pieniny w pigułce

Kwietniowo-majowo-long weekendowy czas skupił się na przetestowaniu Pienin. Poznaniu tego, czego jeszcze Testerskie Oko nie widziało ani Testerska Stopa nie dotknęła. Porównaniu zmian, jakie zaszły w dobrze znanych miejscach i

Energiczna eko-Szwajcaria

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty! ;) Świat się budzi do życia z zimowego snu. Promienie słońca wdzierają się w każdy zakamarek wytęsknionej wiosennej rzeczywistości. Odbijają się od ośnieżonych jeszcze

Rymów konstrukcje

  Postaw na kuchni wydarzeń dzień i noc. Dodaj szczyptę marzeń, bo one mają moc. Gotuj w wywarze wrażeń i uśmiechniętych wydarzeń. Odcedź smutKee i problemy, bo tego nie jemy. Na

atak na Turbacz

Do Testerskiego Ataku na Turbacz było już wiele podejść, ale żadnego nie udało się zrealizować, bo zawsze coś lub ktoś stawało nam na przeszkodzie… Ale tym razem głośno krzyknęliśmy „Nie!”

Pzrez Emiraty aż po Oman

Po Polsce, Europie, Ameryce Północnej i Afryce przyszedł czas na kolejny kontynent – Azję. Na testing Bliskiego Wschodu i Półwyspu Arabskiego celowo wybraliśmy luty i jak się okazało była to

Klimatyczne Bergamo

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Wylądować w Londynie

Londyn – tam każdy już był, teraz jest albo zaraz będzie... Mekka Polaków i nie tylko rodaków. Różnobarwana kosmopolityczna stolica Wielkiej Brytanii. Miasto, które nigdy nie śpi. Miasto, które wciąż

Skacząc po Tatrach

To była jedna z tych pierwszych pro-Testerskich wypraw, po dziś dzień jeszcze nie zrelacjonowana… Może dla niektórych wyda się ta historia mało ambitna, ale postanowiliśmy „społecznie” odwiedzić jedno z wielu

Światowo...

Paleta najciekawszych tras samochodowych świata mieni się barwnymi kolorami. Który „odcień” zasługuje na największą uwagę? Trudno ocenić. Wszystkie miejsca są na swój sposób „naj”. Spróbujmy przetestować niektóre z nich i

Dubaj - królestwo "naj"

Jeszcze 20 lat temu była tu istna pustynia i tylko gdzieniegdzie (niczym osamotnione akacje czy zmęczone “piaskowym życiem” wielbłądy) wyrastały pojedyncze budynki znacznie od siebie oddalone, a ludzie trudnili się

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

Fotojogging

Czy można połączyć kilka możliwości na raz? Czy można zbulimizować frajdę? Czy można połączyć przyjemne z pożytecznym? Oczywiście! Takim rozwiązaniem jest… fotojogging, czyli nauka fotografowania wzbogacona o

Komunikacyjne figle

Zazwyczaj budzę się troszkę później niż z chwilą, gdy szóstka wybije z przodu na cyferblacie budzika mego... Zazwyczaj też korzystam ze swojego japońskiego wehikułu i obce są mi „zawodowe przejażdżKee”

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Trójstykowa Pigułka 6w1

Czasem mamy „dzikie pragnienie” zrobienia czegoś niebanalnego, nietuzinkowego! Czasem drzemie w nas chęć bycia pionierami, odkrywcami, zdobywcami! Czasem słowo „trochę” to dla nas za mało! I chcemy mieć „wszystko”! Macie

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/234888Pieniny_w_pigu__ce.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/811812Volt_g____wne.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/477892T_poetycko_fota.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/584691Turbacz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/282332ZEA_Oman.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/796414bergamo.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/435828Tower_noc__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/985157skacz__c_przez_Kozi__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/913193Chevrolet_Camaro.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/524531DUBAJ_NAJ_prawa.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/353404Fotojogging.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/555179T_refleksje.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/108354Tr__jstykowy_Finisz.JPG
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
Wycieczki i podróże



Zapoznanie z Bobrem

News image

 Bobry to takie zwierzątka ze śmieszną mordką, wystającymi jedynkami i ogonem przypominającym klepkę na muchy ;D Na pozór słodkie i niewinne, a tak naprawdę bardzo złośliwe dla natury i człowieka. ...

Klimatyczny Kazimierz Dolny

News image

Nie ma chyba takiego człowieka, który nie słyszałby o Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Malownicze położenie miasteczka, królowa polskich rzek, artystyczna atmosfera, bogactwo zabytków i morze atrakcji sprawiają, że Kazimierz n...

Praga day & night

News image

Praga o każdej porze roku wygląda niezwykle urokliwie i błyskawicznie zapełnia się istotami łaknącymi fenomenalnego klimatu czeskiej stolicy i niepowtarzalnej atmosfery jej zakątków. Dlatego też nie mogło zabraknąć tam i ...

Karpackie klimaty

News image

 Podczas Festiwalu Win Węgierskich w Krośnie bardzo szczodrze obdarowywał nas swoimi „nie-winnymi płynnymi przysmakami” syn burmistrza Tokaju. Międzynarodowe znajomości kwitną, a języKee rozwijają się przy lampce wyśmienitych trunków. ...

Szwajcaria Kaszubska

News image

Kaszuby są tak pięknym rejonem, że nie sposób ich pominąć na mapie polskich atrakcji turystycznych! ;) Działają jak magnes, przyciągają swą malowniczością i oryginalnością. Specyficzny język kaszubski (równie niezrozumiały j...

Urodzinowe Drezno

News image

Otaczać się wyjątkowymi osobami w każdy jeden wyjątkowy dzień to spełnione życzenia mej codzienności. Przecież proza naszego życia musi być barwną poezją! ;) Dlatego fetowanie urodzinowej „ćwiartKee” odbywało się w...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3