| Napisany przez Kinga Gnaś-Sawczuk, z 10-01-2010 13:07 |
| Średnia ocena użytkownika |
(0 głos) |
|
| Opinie |
932  |
|
|
|
Najnowszy film Patryka Vegi "Ciacho" czy może wizyta w Muzeum Czartoryskich w Krakowie? A może by tak przetestować jedno i drugie...? Why not?! Postawiliśmy z Kamem na opcję "two in one". Na full kompleksową opcję, tak kompleksową jak skuteczna formuła "2w1" nowoczesnego szamponu Head&Shoulders ;D Bardzo świadomie wybraliśmy te dwa jakże odmienne elementy (bo kino-muzealne) z bogatej, weekendowej oferty kulturalnej Krakowa. Gwiazdorska obsada w innym niż zwykle wydaniu, niekonwencjonalne kreacje aktorów i bohaterów, wątek bez mdłego romantyzmu kreowanego na "siłę", fabuła pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, dużo śmiechu,ale i sporo absurdu, częste nawiązania do znanych filmów, osób, sytuacji, dialogów... oto krótka charakterystyka "Ciacha". Więcej szczegółów nie zdradzę, bo przecież to zakazany owoc smakuje najlepiej! ;) Filmowa reklama "Ciacha" traktuje najnowszą produkcję Patryka Vegi jako najlepszą polską komedię, a czy tak faktycznie jest, oceńcie sami. {youtubejw width="500" height="400"}m_9VIfLdJbk{/youtubejw} A jeśli nie chcecie podążać za tłumem pędzącym do kina, to polecam coś mniej komercyjnego wizytę w Muzeum Czartoryskich w jeszcze niezmienionym stylu, w takim kształcie, w jakim można je było oglądać przez ostatnich 60 lat. To naprawdę ostatnie podrygi... ostatnie godziny i minuty na wykorzystanie okazji, bo od jutra, czyli 11 stycznia 2010, zaczyna się planowana modernizacja infrastruktury muzeum. I dopiero za dwa, może nawet trzy lata muzeum znów otworzy swe wrota, a zbiory zostaną zaprezentowane według zamysłu ich założycielki, księżnej Izabeli Czartoryskiej. Pozostaną rzetelnie zabezpieczone, oświetlone i opisane zgodnie z najnowszymi wymogami muzealnymi, zostaną utrzymane w "klimacie" XIX-wiecznej ekspozycji. Czy to wszystko wyjdzie nam, zwiedzającym na dobre? Czas pokaże... Miejmy tylko nadzieję, że "Dama z łasiczką" Leonardo da Vinci czy "Miłosierny Samarytanin" Rembrandta wrócą na swoje miejsce. Cóż mogę rzec na koniec? Śpieszmy się korzystać z oferty kulturowej swych miast, tak szybko przemija...
|