Home T-Kultura T-Recenzje filmowe Avatar – czyli klasyczny „western” Science-Fiction
Avatar – czyli klasyczny „western” Science-Fiction
Napisany przez Piotr Dziepak, z 14-03-2010 12:51
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 880    
Ulubione 23

To będzie głos fana westernów, wielbiciela Sci-Fi, fana Sigourney Weaver, wielokrotnego oglądacza „Tańczącego z Wilkami”, leszcza, który sikał w kinowe siedzenie ze strachu na „Obcy, decydujące starcie”. Będzie głos na temat hitu kinowego tego roku, czyli o filmie „Avatar”.

Moim skromnym zdaniem s łabego...hitu. Przyznać się muszę, że nie byłem w kinie na żadnej sali VIP, ani tym bardziej 3d. Obejrzałem sobie spokojnie w moim domowym kinie, o którego zaletach już wspominałem. Oczywiście liczę się z napaścią ludków produkcją tą zachwyconych. Ale po kolei. Z rozmysłem nie polazłem na „Avatara” do kina pomimo tego, że była okazja, a nawet miałem nań zaproszenie. Już obejrzawszy trailer nie bardzo miałem ochotę wybierać się do kina. Bardzo lubię filmy SF od czasu, kiedy jako podrostek w wieku lat 13 nieco poza prawem obejrzałem 2 razy (tu musicie wiedzieć, że drzewiej w kinach była taka kategoria filmów od lat 15) „Obcy-decydujące starcie” drugą część serii „Obcy”, czyli „kultowej serii” dla fanów tego rodzaju filmów. Do dziś pamiętam, jakie wrażenie na mnie zrobił. Długo nie mogłem zasnąć...a zaślinione potwory kryły się za każdym ciemnym zaułkiem. Może też tak kiedyś mieliście po jakimś filmie, wychodząc z kina człowiek ma napięte mięśnie przez mimowolne ściskanie oparcia kinowego fotela i ból brzucha wywołany emocjami.

Ot poczekałem chwilkę i nadarzyła się okazja oglądnięcia „Avatara” w wersji DVD (lekko pirackiej). Powie ktoś kino to inna bajka a zwłaszcza takie w okularkach z kolorowymi szkiełkami. Owszem to prawda kino to nie to, co kino domowe nawet takie z 40 calami ekranu i Dolby Pro-Logic II. Nie mniej film to film i jeśli coś ma zrobić wrażenie to i tak zrobi, niezależnie od przekątnej ekranu. Avatar robi wrażenie bezsprzecznie. Perfekcja realizacji, szczegółowość i realizm ...(tu chciałem napisać zdjęć...ale powinienem chyba napisać skanów,...animacji,...print screenów) budzi szacunek zwłaszcza, że „pleneru” tam nie uświadczysz a nieliczne atelier i tak naszpikowane animacyjnymi dodatkami. Tu zupełnie poważnie zastanawiam się, po co w kinach jeszcze aktorzy...skoro da się w całości zastąpić ich animacją. Jak dla mnie jednak potrzebni! Iluzja iluzją, ale myślę, że jeszcze długo, mam nadzieję jak najdłużej będą w filmach grali aktorzy a nie „piksele”.

Nie będę się rozwodził na temat wielu absurdów, jakich zawsze nie mało jest w każdym SF (latające wyspy rozwalają).

Ot mamy inną planetę...satelitę jakiejś znacznie większej, zdaje się gazowej, która przesłania sporą część nieba. Ma ta planeta i las dość podobny do naszego równikowego z tym, że niektóre drzewka mocno przerośnięte a wszystkie niemal świecą przy różnych okazjach. Dla własnych potrzeb nazwałem go „diodowym lasem”. Las czuje i zdaje się myśli, stanowiąc pewną harmonijną całość z jego mieszkańcami...Różnymi stworami mającymi na ziemi swoje odpowiedniki obecnie lub w dalszej przeszłości. Są więc „żabo-helikopterki, nosoroszco-młoty, konio-pegazy, nietoperzo-ptaki, salamandro-tygrysy...i różne inne stwory posiadające wszak coś w rodzaju bio-USB z pomocą, którego można się z nimi połączyć używając własnego bio-USB. Tu jakby chyba trochę zabrakło fantazji scenarzystom. Bo koń jaki jest każdy widzi a że ma 6 zamiast 4 nóg ..cóż zbędny wydatek ewolucyjny. Ptak czy nietoperz w zasadzie trochę jak Archeopteryks czyli nic nowego. Żaba jak żaba tyle, że nieco inaczej lata. Tygrys..cóż.

Całe plemię Q jakoś tak do złudzenia przypomina Indian...stroje, broń, nawet język...do złudzenia jak z westernu. Przez cały film się zastanawiałem co mi to przypomina. Całość coś przypomina fabułą, postaciami, kanwą...Wymyśliłem.

Widziałem tyle razy, że nie mogłem się pomylić. Tańczący z Wilkami jak w pysk strzelił...tyle, że w wersji SF. No bo jeśli pamiętacie „T z W” wszystko pasuje. Jest ranny na wojnie żołnierz, jest nieznany ląd, obce plemię, dziki przyjaciel, zła armia USA, wojna i walka o swoje, nauka języka i obyczaju, jest harmonia i jej zakłócenie, jest wreszcie trudna miłość. Podobieństw jest znacznie więcej. A im więcej ich znajduję tym bardziej jestem zażenowany „Avatarem”. Reameyk? Kevin Costner był pierwszy Panie Cameron? W dodatku zrobił film a nie kolorową, naiwną bajeczkę dla nieco starszych dzieci.

Efektowny reameyk muszę przyznać, nic poza tym. Jeśli to „coś” dostanie Oskara a pewnie dostanie, to będę ostatnim, który kupi sobie wersję DVD jako uzupełnienie domowej kolekcji oscarowej kolekcji hitów. Oczywiście możecie uważać - w myśl starej zasady „nie to ładne co ładne, ale co się, komu podoba”. Jeśli ktoś już był w kinie – cóż trudno. Jeśli jednak są tacy którzy nie byli, poczekajcie na emisję w TV. Jedynie to mogę doradzić. Dzieło z całą pewnością to nie jest. Możliwe że nie tym miało w zamyśle być. Ot efekty, efekty i niewiele poza tym. No może poza rozrywką związaną z wytykaniem podobieństw, absurdów i wymyślaniem nazw dla stworów. Nie mniej zrobiłem to dla was moi drodzy i trochę dla siebie, aby uniknąć przypadkowego pójścia do kina na już zapowiadanego „Avatara II”.

Ale spokojnie są filmy które bardzo chętnie wam polecę. Są takie. O tym wszak innym razem. Bo szczęśliwie jest o czym pisać. A w międzyczasie, jeśli tylko macie okazję zobaczcie „Obcego...” a zwłaszcza te do 3 części ...warto. Te filmy udały się Jamesowi Camernowi znacznie bardziej. No i zrozumiecie dlaczego w „Avatarze” gra Sigourney Weaver.

Opublikowane w : multimedia, T-Recenzje filmowe
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

Avatar – czyli klasyczny „western” Science-Fiction


Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 
Nowości

Pieniny w pigułce

Kwietniowo-majowo-long weekendowy czas skupił się na przetestowaniu Pienin. Poznaniu tego, czego jeszcze Testerskie Oko nie widziało ani Testerska Stopa nie dotknęła. Porównaniu zmian, jakie zaszły w dobrze znanych miejscach i

Energiczna eko-Szwajcaria

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty! ;) Świat się budzi do życia z zimowego snu. Promienie słońca wdzierają się w każdy zakamarek wytęsknionej wiosennej rzeczywistości. Odbijają się od ośnieżonych jeszcze

Rymów konstrukcje

  Postaw na kuchni wydarzeń dzień i noc. Dodaj szczyptę marzeń, bo one mają moc. Gotuj w wywarze wrażeń i uśmiechniętych wydarzeń. Odcedź smutKee i problemy, bo tego nie jemy. Na

atak na Turbacz

Do Testerskiego Ataku na Turbacz było już wiele podejść, ale żadnego nie udało się zrealizować, bo zawsze coś lub ktoś stawało nam na przeszkodzie… Ale tym razem głośno krzyknęliśmy „Nie!”

Pzrez Emiraty aż po Oman

Po Polsce, Europie, Ameryce Północnej i Afryce przyszedł czas na kolejny kontynent – Azję. Na testing Bliskiego Wschodu i Półwyspu Arabskiego celowo wybraliśmy luty i jak się okazało była to

Klimatyczne Bergamo

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Wylądować w Londynie

Londyn – tam każdy już był, teraz jest albo zaraz będzie... Mekka Polaków i nie tylko rodaków. Różnobarwana kosmopolityczna stolica Wielkiej Brytanii. Miasto, które nigdy nie śpi. Miasto, które wciąż

Skacząc po Tatrach

To była jedna z tych pierwszych pro-Testerskich wypraw, po dziś dzień jeszcze nie zrelacjonowana… Może dla niektórych wyda się ta historia mało ambitna, ale postanowiliśmy „społecznie” odwiedzić jedno z wielu

Światowo...

Paleta najciekawszych tras samochodowych świata mieni się barwnymi kolorami. Który „odcień” zasługuje na największą uwagę? Trudno ocenić. Wszystkie miejsca są na swój sposób „naj”. Spróbujmy przetestować niektóre z nich i

Dubaj - królestwo "naj"

Jeszcze 20 lat temu była tu istna pustynia i tylko gdzieniegdzie (niczym osamotnione akacje czy zmęczone “piaskowym życiem” wielbłądy) wyrastały pojedyncze budynki znacznie od siebie oddalone, a ludzie trudnili się

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

Fotojogging

Czy można połączyć kilka możliwości na raz? Czy można zbulimizować frajdę? Czy można połączyć przyjemne z pożytecznym? Oczywiście! Takim rozwiązaniem jest… fotojogging, czyli nauka fotografowania wzbogacona o

Komunikacyjne figle

Zazwyczaj budzę się troszkę później niż z chwilą, gdy szóstka wybije z przodu na cyferblacie budzika mego... Zazwyczaj też korzystam ze swojego japońskiego wehikułu i obce są mi „zawodowe przejażdżKee”

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Trójstykowa Pigułka 6w1

Czasem mamy „dzikie pragnienie” zrobienia czegoś niebanalnego, nietuzinkowego! Czasem drzemie w nas chęć bycia pionierami, odkrywcami, zdobywcami! Czasem słowo „trochę” to dla nas za mało! I chcemy mieć „wszystko”! Macie

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/234888Pieniny_w_pigu__ce.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/811812Volt_g____wne.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/477892T_poetycko_fota.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/584691Turbacz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/282332ZEA_Oman.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/796414bergamo.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/435828Tower_noc__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/985157skacz__c_przez_Kozi__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/913193Chevrolet_Camaro.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/524531DUBAJ_NAJ_prawa.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/353404Fotojogging.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/555179T_refleksje.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/108354Tr__jstykowy_Finisz.JPG
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
Wycieczki i podróże



Zimowo- czyli 3 dni w Tatra

News image

  Tatry słowackie na Nowy Rok? Dało się zrobić:) Sylwestrowa zabawa pod gołym niebem, w otoczeniu dwutysięcznych szczytów. 3 Dni w Tatrach...eksploracja okolic Zielonego Stawu i Kieżmarskiej Doliny. Zimowa aura i ...

Dolina Pięciu Stawów

News image

P(r)osąsiedzka eskapada górska z Kamem do posąsiedzkiej Słowacji, a dokładniej malowniczej i zanurzonej w morzu chmur Dolinie Pięciu Stawów Spiskich była kolejnym dowodem testerskiego spontanu ;) W przeddzień wyprawy, czyli ...

Śląsk pozytywna energia

News image

Ostatnia podróż „służbowa” przyniosła pewne doświadczenia i przemyślenia…Planowana trasa i wydarzenia: Kraków – Katowice – Katowice – Chorzów – Chorzów – Katowice – Marklowice ( tutaj pełna dowolność połączeń i ...

Z Wysowej na górę Jawor

News image

Z Wysowej prowadzi wiele szlaków, więc bez problemu każdy znajdzie coś dla siebie. Kombinacji jest sporo, więc i my z Kamem protestowaliśmy różne szlaKee. Najpierw przez Blechnarkę na Przełęcz W...

Sarnia Skała

News image

Spontaniczna wyprawa w środku tygodnia w Tatry Zachodnie. Cel Sarnia Skała, a więc baaardzo rekreacyjnie. Jedziemy po wysokość i powietrze ładować akumulatorki, aby przetrwać w dziczy krakowskiej egzystencji:) Czasami mamy ...

Londyńskie Trio Muzealne

News image

 Są takie muzea, które naprawdę warto odwiedzić. Do kanonu tych „obowiązków muzealnych” śmiało można zaliczyć trzy londyńskie muzea zlokalizowane jedno obok drugiego, czyli Natural History Museum, Science Museum i Victoria ...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3