Home T-Kultura T-Recenzje muzyczne Sade – Moja ... ordinary love
Sade – Moja ... ordinary love
Napisany przez Piotr Dziepak, z 26-03-2010 09:38
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 1083    
Ulubione 28

Jest to test zaległy już mocno uleżany i dojrzały. Dojrzały Jak Sade i moja miłość do jej muzyki. Miłość to bardzo dojrzała, bo o ile mnie pamięć nie myli jest dokładnie pełnoletnia. To gdzieś w 1992 jako „pierwszak” student geografii w pewnym akademiku doznawałem ciar na plecach raz po raz. Kasetę z Love Deluxe mam do dziś a właśnie przed chwilą kupiłem sobie na osiemnastkę tego dojrzałego związku oryginalną wersję CD. Jak dotąd miałem tylko pirata (wstyd się przyznać). Sade zasłużyła na to, aby moje złotówki znalazły się właśnie u niej.

Więc tak w zasadzie są to dwa testy z tym, że ten drugi mocno już omszały i grubo kurzem pokryty.

Ostatnio miałem się podzielić moim testem najnowszej płyty Sade „Soldier of Love”.Jakoś nie mogłem się zebrać. Chyba nie potrafię pisać o muzyce, bo ciężko przychodzi mi uzewnętrznianie uczuć. To nazbyt wewnętrzne, subtelne, eteryczne osobiste...Nie potrafię widać pisać o miłości podobnie jak nie potrafię o niej mówić. Są dwie opcje albo ktoś mnie zrozumie albo nie. Albo ktoś polubi tą muzykę albo nie. Nie ma w tym nic racjonalnego, rzeczowego, pragmatycznego. Uwielbiam muzykę Sade i to dlatego nie potrafię o niej pisać. Ale nie da się nie kochać Sade. Jeśli nie zapałacie wieczną miłością po „Soldier of Love” to musicie posłuchać „Love Deluxe” moim skromnym zdaniem najlepsza płyta Helen Folasade Adu.

Jak twierdzi mój ulubiony domorosły filozof (stający się nim gdzieś w okolicach 4 spożywanego piwa Żubr) Ryszard „Riczi” Karczmarski „tylko źli ludzie nie kochają muzyki...dobrzy ludzie zawsze lubią muzykę” z tą tezą wyjątkowo się zgadzam, pomimo że często mówi to w kontekście swojej ciosającej mu na głowie kołki żony.

Z trudem ogólnie przychodzi mi mówienie o własnych uczuciach...wolę czyny. Czyny świadczące o czymś. Czymże jest gadanie poza li tylko i jedynie gadaniem Moja miłość przejawia się niezłomnością powrotów do Sade. To najlepsza muzyka na „nicość” lecząca rany, kojąca....bije od niej jakiś...spokój.

No Ordinary Love, Kiss of Life, Cherish the Day, Pearls...to moje ulubione z „dojrzałej” płyty.

The Moon and the Sky (ach ta łkająca gitara...) Soldier of Love, Bring me Home, In Another Time, The Safest Place to ulubione z tej nowej generalnie smutniejszej płyty.

Długo czekałem na kolejną płytę Sade, warto było. Warto było poszukać i kupić za jedyne 32 zł, chociaż jak dla mnie już jest bezcenna. Mam nadzieję, że właśnie za te złotówki Sade, czyli Helen kupi sobie w znanej sobie kwiaciarni bukiecik wiosennych kwiatków, będą ode mnie with love.

To płyty, które bezwzględnie powinniście mieć w swoich zbiorach, a dlaczego postaram się przytoczyć kilka szybkich argumentów. Muzyka akustyczna się nie starzeje. Jeśli za 10 lat wygrzebiecie ją z półki będzie brzmiała równie dobrze jak w dniu, kiedy została nagrana. Klimat przyda się w wielu życiowych, bardzo życiowych sytuacjach. Genialna aranżacja, genialny klimat...uhmmm.

Zarówno ta nowa Soldier of Love jak i ta pełnoletnia Love Deluxe brzmią dziś dobrze. Nie ma tam żadnych eksperymentów, udziwnień, modnych rytmów, instrumentalnych popisów. To kawał dobrej przemyślanej kompozycji, wyważonego klimatu, genialnej aranżacji, perfekcyjnego instrumentalizmu. To muzyka dojrzała, pełna bez zbędnych nut. Za każdym razem brzmi dobrze. Nie jest w stanie się znudzić. Gwarantuję, że poczujecie potrzebę posłuchania jeszcze raz i jeszcze raz...i za każdym kolejnym razem odkryjecie coś nowego.

Do dziś „No ordinary Love” uznaję bezwzględnie za najfantastyczniejszy utwór do robienia „tych rzeczy...” testowałem ...wybaczcie, ale tym się z Wami nie podzielę. Pewnie nie bez znaczenia jest to, jakie mam z tym utworem wspomnienia. Cóż...z tego miejsca mogę wam tylko życzyć podobnych. Możecie - musicie sprawdzić! Kupcie więc butelkę dobrego wina, ugotujcie coś dobrego, zaciągnicie żaluzje, wyłączcie telefon, zgaście światło...i naciśnijcie „play” w waszym grajku a zrozumiecie. 28 Marca 2010 o 20.30 będzie niezła okazja. Tego dnia w 64 państwach przez godzinę wyłączone zostanie oświetlenie budynków i instytucji. A wszystko to dla dobra ziemi i dobra klimatu. Wyłączcie więc też światła we własnych domach dla pewności podarujcie sobie także zapalanie świeć w celu ograniczenia emisji CO2. Zostawcie tylko włączony swój „sprzęt” (cokolwiek to znaczy) a może przy okazji zrobicie coś dobrego dla przyrostu naturalnego w Naszym Kraju nad Wisłą. Miłego...(tu dopiszcie, co uznacie za stosowne a zwłaszcza niestosowne)

I gave you all the love I got

I gave you more than I could give

I gave you love

I gave you all that I have inside

And you took my love

You took my love ...

Piotrek “Soldier of Love”

Opublikowane w : multimedia, T-Recenzje muzyczne
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

Sade – Moja ... ordinary love

Zmieniony ( piątek, 26 marca 2010 09:57 )


Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości 
Nowości

Pieniny w pigułce

Kwietniowo-majowo-long weekendowy czas skupił się na przetestowaniu Pienin. Poznaniu tego, czego jeszcze Testerskie Oko nie widziało ani Testerska Stopa nie dotknęła. Porównaniu zmian, jakie zaszły w dobrze znanych miejscach i

Energiczna eko-Szwajcaria

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty! ;) Świat się budzi do życia z zimowego snu. Promienie słońca wdzierają się w każdy zakamarek wytęsknionej wiosennej rzeczywistości. Odbijają się od ośnieżonych jeszcze

Rymów konstrukcje

  Postaw na kuchni wydarzeń dzień i noc. Dodaj szczyptę marzeń, bo one mają moc. Gotuj w wywarze wrażeń i uśmiechniętych wydarzeń. Odcedź smutKee i problemy, bo tego nie jemy. Na

atak na Turbacz

Do Testerskiego Ataku na Turbacz było już wiele podejść, ale żadnego nie udało się zrealizować, bo zawsze coś lub ktoś stawało nam na przeszkodzie… Ale tym razem głośno krzyknęliśmy „Nie!”

Pzrez Emiraty aż po Oman

Po Polsce, Europie, Ameryce Północnej i Afryce przyszedł czas na kolejny kontynent – Azję. Na testing Bliskiego Wschodu i Półwyspu Arabskiego celowo wybraliśmy luty i jak się okazało była to

Klimatyczne Bergamo

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Wylądować w Londynie

Londyn – tam każdy już był, teraz jest albo zaraz będzie... Mekka Polaków i nie tylko rodaków. Różnobarwana kosmopolityczna stolica Wielkiej Brytanii. Miasto, które nigdy nie śpi. Miasto, które wciąż

Skacząc po Tatrach

To była jedna z tych pierwszych pro-Testerskich wypraw, po dziś dzień jeszcze nie zrelacjonowana… Może dla niektórych wyda się ta historia mało ambitna, ale postanowiliśmy „społecznie” odwiedzić jedno z wielu

Światowo...

Paleta najciekawszych tras samochodowych świata mieni się barwnymi kolorami. Który „odcień” zasługuje na największą uwagę? Trudno ocenić. Wszystkie miejsca są na swój sposób „naj”. Spróbujmy przetestować niektóre z nich i

Dubaj - królestwo "naj"

Jeszcze 20 lat temu była tu istna pustynia i tylko gdzieniegdzie (niczym osamotnione akacje czy zmęczone “piaskowym życiem” wielbłądy) wyrastały pojedyncze budynki znacznie od siebie oddalone, a ludzie trudnili się

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

Fotojogging

Czy można połączyć kilka możliwości na raz? Czy można zbulimizować frajdę? Czy można połączyć przyjemne z pożytecznym? Oczywiście! Takim rozwiązaniem jest… fotojogging, czyli nauka fotografowania wzbogacona o

Komunikacyjne figle

Zazwyczaj budzę się troszkę później niż z chwilą, gdy szóstka wybije z przodu na cyferblacie budzika mego... Zazwyczaj też korzystam ze swojego japońskiego wehikułu i obce są mi „zawodowe przejażdżKee”

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Trójstykowa Pigułka 6w1

Czasem mamy „dzikie pragnienie” zrobienia czegoś niebanalnego, nietuzinkowego! Czasem drzemie w nas chęć bycia pionierami, odkrywcami, zdobywcami! Czasem słowo „trochę” to dla nas za mało! I chcemy mieć „wszystko”! Macie

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/234888Pieniny_w_pigu__ce.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/811812Volt_g____wne.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/477892T_poetycko_fota.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/584691Turbacz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/282332ZEA_Oman.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/796414bergamo.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/435828Tower_noc__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/985157skacz__c_przez_Kozi__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/913193Chevrolet_Camaro.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/524531DUBAJ_NAJ_prawa.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/353404Fotojogging.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/555179T_refleksje.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/108354Tr__jstykowy_Finisz.JPG
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
Wycieczki i podróże



Narty w Chrzanowie

News image

 Grzechem byłoby nie skorzystać z możliwości, jakie mamy pod nosem! Stok w Chrzanowie leży godzinkę drogi od Kraśnika, więc obowiązkowo i radośnie, raz po raz, wybieraliśmy się z Kamem i ...

Urodziny z prosiakiem w Wie

News image

 Weekendowe syjamskie urodziny jak zwykle w Wierchomli, jak zwykle w doborowym towarzystwie - mieszanka małopolsko-śląsko-lublińska. Prosiak, impreza i prezenty. Przejazd na pace Berlingo w 10 osób, "pomroczne" wyjście do Bacówki ...

Tunezja afrykańskie klimaty

News image

Afrykańskie klimaty miały być dla naszych trzech kobiecych „absolwenckich dusz” ukoronowaniem edukacyjnych zmagań! Podczas stricte babskiego oblewania dyplomów zacnej krakowskiej uczelni ekonomicznej, rzuciłam hasło, byśmy wybrały się w maju na ...

Pociągiem Papieskim do Rajc

News image

Nie każda praca daje możliwość podróżowania, poznawania i testowania. Moja na szczęście czasem daje i to doceniam najbardziej:) Tym razem podróż służbowa w ramach Promocyjnego Przejazdu Pociągiem Papieskiem, kryptonim 4...

Vevey i Jezioro Lemańskie

News image

  Szwajcarskie krajobrazy są po prostu fenomenalne! Magnetyzujący toń jeziora, ośnieżone góry przeglądające się w tafli wody, klimatyczne miasteczko, do którego przybywali wielcy tego świata, a mieszkał i tworzył tu ...

Skorpiońskie urodziny 2010

News image

 Drugie wspólne urodziny, tym razem w bardziej góralskim, a raczej wysokogórskim klimacie. W tym roku z racji rozmiaru imprezy musieliśmy zmienić chatkę na coś większego. Zakopiańska Villa Oberża świetnie s...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3