Home Relacje W poszukiwaniu końca Polski
W poszukiwaniu końca Polski
Napisany przez Kinga Gnaś, z 16-11-2009 14:14
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 1260    
Ulubione 35

Spontaniczne pomysły są chyba najlepsze! Owszem, przemyślane idee są potrzebne, ale czasem warto wyzbyć się konkretnych planów i poddać biegowi wydarzeń, najlepiej stricte turystycznych ;) A w jaki sposób? Otóż na przykład poprzez „spontaniczne przecięcie całej Polski”, poprzez przemierzenie jej z południa na północ, startując od samiuśkich Tater, a kończąc na szumie fal Bałtyku…

Jeszcze w środę wieczorem, po mocno pracowitym dniu, spacerowałam sobie po Zakopanem. Ja jedna i dzikie tłum turystów na Krupówkach. Ot, tak, jak gdyby nigdy nic, wybrałam się na dalekie południe. Po prostu chciało mi się zobaczyć Tatry ;) skąpane w jesiennej różnobarwności liści i skryte pod osłoną nadchodzącej nocKee! Ot, taKee kaprys! I jak tu zrozumieć kobietę?! Wcale nie jest to takie łatwe! Ponatychałam się więc tatrzańskim klimatem, zasmakowałam apetycznego placucha ziemniaczanego i niestety musiałam wracać, bo w czwartek czekał mnie mocno workowy day w Niepołomicach, a wieczorem przecież zaczyna się eskapada na odległą północ… Piątek pachnie już wolnym, bo zawnioskowałam o jednodniowy urlop. Mam więc long weekend i śmiało startuję po kolejne Testerskie przygody! Ruszamy z Krakowa w kierunku Skały (traska przywołuje wspomnienia z podróży z Sańką po Małopolsce i Ponidziu) i na tamtejszym kwadrato-rondzie, rondo-kwadracie odbijamy na Wolbrom, a dalej na żydowski Lelów. Ciekawostką komunikacyjną jest unikalny w skali europejskiej lelowski Rynek – z każdego rogu odchodzą dwie ulice. Ciekawostką turystyczno-religijną może być natomiast ohel (miejsce spoczynku) cadyka Dawida Bidermana, do którego corocznie na przełomie stycznia i lutego pielgrzymują chasydzi z całego świata. Z perspektywy czasu trochę żałuję, że nie widziałam tego miejsca, ale, jak mówi żydowski obyczaj, najciekawszy okres na poznanie Lelowa to początek roku. Więc wszystko przede mną. Przedzieramy się przez Jurę Krakowsko-Częstochowską, mijając pięknie podświetlony zamek w Olsztynie. Pierwszy „wysiadkowy” punkt na trasie to Częstochowa. Obieramy oczywiście najpopularniejszy w całym mieście kierunek - Jasna Góra z klasztorem oo. Paulinów. Jakieś grupy pielgrzymkowe zbierają się już na wieczorną mszę świętą i Apel Jasnogórski rozpoczynający się o 21.00. Robi się tłoczno, chwila zadumy przy cudownym obrazie Matki Boskiej Częstochowskiej i schodzimy ze wzgórza na spacerowe Aleje Najświętszej Marii Panny. Pani w sklepie robi bardzo dziwną minę, gdy pytam ją, czy dostaniemy u niej dopalacze… w postaci energetyzującego Tigera. Chyba nie zrozumiała mojej przewrotnej żartobliwej intencji. No cóż! Przecież musimy podładować jakoś akumulatory przed dalszą traską? ;) Kasztan w dłoń, szukam tych jeszcze zamkniętych, tych sympatycznie skrytych w zielonej kolczastej skorupce. Wsiadamy na/do Rovera i ciemną nocą tniemy w górę popularną „1”. Jest bardzo TIRowo, ale „czyściutko” - jak to dobrze mieć usłużnych kolegów na cb radiu.

Łódź na lądzie

Następny spontan przystanek to lądowa Łódź. Dlaczego mielibyśmy tylko przeciąć miasto i lecieć dalej? Trzeba korzystać turystycznie z ciekawych miejsc napotkanych po trasie ;) Niewiele myśląc, decydujemy się na nocny spontan spacer po słynnej ul. Piotrkowskiej. I co? I warto! Przecież Łódź to nie tylko szanowane w świecie centrum włókiennictwa i największy w kraju ośrodek kinematografii (HollyŁódź z Łódzką Aleją Sławy powstałą na wzór Hollywoodzkiej Alei Gwiazd). To miasto bogate kulturowo, miasto ważnych imprez i wielkich znakomitości – na samej Piotrkowskiej spotykamy Tuwima odpoczywającego na ławeczce, Reymonta siedzącego na kufrze czy Rubinsteina grającego na fortepianie. Czyż nie jest klimatycznie?! Łódź stara się o przyznanie tytułu Europejska Stolica Kultury 2016 i ma q temu duże szanse! Ostatnim wydarzeniem, które na pewno bardzo mocno rozsławiło miasto, były świetnie zorganizowane Mistrzostwa Europy w Piłce Siatkowej Kobiet. Nasze ladies zdobyły wówczas brązowy medal, a chłopaKee wrócili z Turcji ze złotymi krążkami na szyi ;) GratKee dla biało-czerwonych! Koneserów sztuKee pochłonie architektonicznie Piotrkowska, którą zdobią neorenesansowe, secesyjne czy eklektyczne kamieniczKee, wille, pałace pochodzące z XIX i XX wieku, sukcesywnie odnawiane, nadające koloryt całemu deptakowi. W Łodzi nie brakuje fabrycznych zabudowań, tych zadbanych i zapomnianych, ale jak widać można jej sprytnie przekształcić w tętniące życiem obiekty, czego idealnym przykładem jest Centrum Manufaktura. Nie mamy czasu na zakupy, zresztą jest już ciemna noc i trzeba jechać dalej, bo długa droga na N przed nami.

Power of Radio

Mijamy Łęczycę z XIV-wiecznym zamkiem, Włocławek z ulicami-przelotówkami przez całe miasto i docieramy do Torunia, gdzie wita nas policyjny lizak – na szczęście to tylko rutynowa kontrola, szofer miał dopuszczalną nocną prędkość. Świadomi bardzo późnych godzin nocno-porannych rezygnujemy ze spaceru po toruńskiej Starówce (pięknej i klimatycznej i dzięKee temu figurującej na liście UNESCO). Szkoda, ból turystyczny dokucza, ale będę dzielna, bo przecież w lipcu przemierzałam ostatnio miasto Kopernika. Natychamy się jednak nadwiślańską panoramą Bulwaru Filadelfijskiego i też jest pięknie! Zdradzę Wam pewną ciekawostkę, jako że Filadelfia jest miastem partnerskim Torunia, to ma swój Park Toruński. Z Testerskim bólem serca i skwaszonymi minami omijamy Stare Miasto. Wszystko wszystkim, ale przejażdżKee koło siedziby Radia Maryja ja osobiście nie umiem sobie odmówić! ;) Ciekawość kazała mi zobaczyć mekkę ojca Rydzyka. Ja wiem, wiem, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła, ale ojciec Tadeusz na pewno dałby mi rozgrzeszenie ;) SzybKee rzut oka na ciekawe obejście rozgłośni, ogródKee urokliwie podświetlone, bramy oznajmujące zakaz wstępu i inne elementy krajobrazu. Teraz czas odbić z „1” i wlecieć na krajową „55” w kierunku Grudziądza. Ogarnia nas dziKee śmiech, gdy na cb słyszymy jegomościa pytającego po 2 w nocy o hurtownię „Prosiaczek”. Pełna desperacja! Ale niestety, nie jesteśmy w stanie mu pomóc. Wlatujemy do Kwidzyna, który to nazwałam „miastem rond”, a powinien się kojarzyć z zamkiem kapituły pomezańskiej wzorowanym na zamkach krzyżackich. Następuje zmiana warty za kółkiem i teraz panna Kee będzie powozić limuzynowatego Rovera 75. Grunt, że brytyjska konstrukcja nie wyraża się w kierownicy z prawej strony. Z Żuław wkraczamy na Mierzeję Wiślaną, zostawiamy za sobą zwodzony most w Tujsku, Sztutowo i Kąty Rybackie. Nawigacja oznajmia „dotarłeś do celu” ;) Wylądowaliśmy szczęśliwie w Krynicy Morskiej, pokonując jakieś 650 kmów. Dochodzi 4.30, wszędzie pusto i cicho, szukamy idealnego miejsca na nietuzinkowy nocleg, najlepiej blisko plaży, ale niestety nie da się, na domiar złego nie ma gdzie zaparkować. Postanawiamy więc chrapsać w samochodzie w sercu Krynicy Morskiej, pomiędzy Zalewem Wiślanym a Zatoką Gdańską, a co?! Raz się żyje! I trzeba testować ;) Zresztą mój wariacKee pomysł tłumaczy fakt, że na horyzoncie nie widać żadnego obiektu, który przyjąłby w swe progi nas przed 5 rano i to po sezonie turystycznym. Niech żyje przygoda! Rozkładam fotel szofera i zapadam w krótKee sen, wiedząc, że rano obudzę się na końcu Polski ;)

Opublikowane w : Ciekawe miejsca, Relacje z podróży
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej


Last minute

Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości 
Nowości

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

hiking na Małą Wysoką

Hiking na Małą Wysoką w Tatrach Słowackich był swoistym maratonem górskim! Na łydkolicznik wbiliśmy „zaledwie” 42 km żwawego marszu i wspinaczKee. Dwanaście godzin spędzonych w górach sprawiło, że zupełnie

Big Ben w obiektywie

 Randez-vous z Big Benem było zapowiedzią bardzo udanego Testerskiego Londyńskiego Tournee. Oprawę tego T-spotkania tworzyły dodatkowo różnobarwne liście delikatnie spadające z drzew i mieniące się w słońcu niczym świece płynące

Włoski Trydent

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Bliski foto-Wschód Madery

 Wschodnią część portugalskiej wyspy Madera przemierzałam autokarem w doborowym towarzystwie. Nie zabrakło atrakcji – hodowla pstrąga w Ribeiro Frio, widok z Balcoes, degustacja poncha, lunch nad oceanem w Quinta

Wylądować w Londynie

Londyn – tam każdy już był, teraz jest albo zaraz będzie... Mekka Polaków i nie tylko rodaków. Różnobarwana kosmopolityczna stolica Wielkiej Brytanii. Miasto, które nigdy nie śpi. Miasto, które wciąż

Alwernia i zamek

Spontaniczne wypady gwarantują dobrą zabawę. Eskapada do małopolskiego miasteczka Alwernia połączona z plądrowaniem krajobrazowej okolicy okazała się trafionym T-pomysłem na sobotnie popołudnie. Panorama z wieży zamku Lipowiec i z

Brema z prezentami

PiłkarsKee klub Werder Brema, piwo Beck z Bremy, kawa z Bremy, muzykancki z Bremy, części do Airbusa z Bremy. Co jeszcze może być z Bremy? Przekonajcie się sami. Zabieram Was

Historia 2011

Kolejny kalendarz kończy się... Odkładany na półkę wspomnień ustępuje miejsca nowemu zeszytowi pełnemu białych pustych kartek. Data 31 grudnia zamyka pewien rozdział „corocznych dziejów”. Ale dzień 1 stycznia to inauguracja

Oto Duomo

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Snowboardowy szusss

Niech sobie mówią o nas „parapety”, niech się uśmiechają ironicznie, myśląc dumnie, że dwie płozy dają im jakąś przewagę… Czasem od przybytku głowa boli ;P Nie zamierzam więc polemizować z

Słowacja w 20h

Sąsiadów mamy wielu i do każdego stosunkowo blisko, więc nie ma co rezygnować ze sposobności wizyt u Europejczyków zza miedzy. Przysłowiowy „rzut kamieniem” dzieli nas chociażby od Słowacji. Niewybaczalnym grzechem

Szwajcarska precyzja

Szwajcaria. Byłeś? To jeszcze wrócisz! Nie byłeś? To już jedź! To jeden z tych krajów, które koniecznie trzeba odwiedzić i to przynajmniej raz w życiu! Kogo nie oczarowały tamtejsze krajobrazy?

Nordic walking

Bardzo mądra istota wymyśliła nordic walking ;) WielKee szacun dla niej! A co to tak w ogóle jest? Mówiąc najprościej - po prostu chwytasz kijKee w dłoń i gnaś przed

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/325471Ma__a_Wysoka_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/774673Big_Ben_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/644341trydent.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/474445Bliski_Wsch_Madery_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/435828Tower_noc__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/574019Alwernia_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/434684Brema_z_ba__ni.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/750954T_podsumowanie.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/146185duomo.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/805427snowboard.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/969747bardejov.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/218823szwajcarska_precyzja.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185901nordic.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Wycieczki i podróże

softshell



Polska od południa do półno

News image

Ojczyznę trzeba poznać od podszewKee, przejrzeć na wylot, przemierzyć wszerz i wzdłuż! Od czegoś trzeba zacząć to szczegółowe plądrowanie ojczyzny! My póki co wybraliśmy opcję „z dołu do góry” ;D ...

Łysica & Łysa Góra

News image

PolsKee alfabet jest szczególny, posiada bowiem fascynującą literę „Ł” ;D Trudna do wymówienia przez obcokrajowców sąsiadka liter „L” i „M” stała się dla nas inspiracją turystyczną ;) Postanowiłyśmy wraz z...

Objazd Fuerty jeepem

News image

 Wystartowaliśmy naszą Jeepo-czerwoną strzałą z napędem 4x4 z Półwyspu Jandia z miasteczka Morro Jable, gdzie stacjonowaliśmy i sparowaną czwórką wybraliśmy się na samą północ kanaryjskiej Fuerteventury. Z każdym kilometrem przemierzaliśmy ...

Dwunarodowy Cieszyn

News image

Współistnienie dwóch państw, dwóch kultur, dwóch narodowości w jednym mieście. Mowa rzecz jasna o Cieszynie, zarówno tym polskim, jak i czeskim. Wzorowa symbioza godna naśladowania! Jedność w dwóch du...

Otwarcie sezonu morsowego 2

News image

Jak co roku rozpoczęłyśmy z Pixi sezon morsowy przy listopadowym słoneczku. Co prawda pogoda absolunie nie morsowa, ale pojawiło się wielu nowych amatorów tego "sportu";) Jak zwykle pierwsze wejście j...

Portowa Genua Kolumba

News image

 Przepych genueńskiego portu odbija się w turkusowych wodach Morza Liguryjskiego. Jachty lśnią w słońcu. Żagle miotane wiatrem trzepoczą radośnie. I pomyśleć, że tutaj w Genui wszystko zaczęło się dzięKee osobie ...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3