| Nasza Szwajcaria Kaszubska |
Niezliczone jeziora ukryte pośród gęstych lasów, bystre rzeKee, różnokolorowe łąKee, drogi wijące się serpentynami. Nie tylko szwajcarska Szwajcaria może urzekać swym pięknem, równie urokliwa jest nasza kaszubska Szwajcaria. Ale czyż nie jest tak, że „cudze chwalicie, a swego nie znacie”? Dlatego proszę nie siedzieć bezczynnie na szacownym tyłeczq, tylko plądrować ojczyznę wszerz i wzdłuż, bo Polska jest naprawdę piękna! Odkryjmy ją! Testujmy ojczyznę! ;) Jeziorna część PomorzaZ geograficznego punktu widzenia, Kaszuby to część Pomorza, ciągnąca się od Trójmiasta po Słupsk i od wybrzeża Bałtyku przez Kartuzy do Chojnic. My z Bartem nie mieliśmy czasu na całkowite testowanie Kaszub. Postanowiliśmy przetestować południowy rejon Kaszubskiego Parku Krajobrazowego i poruszaliśmy się głównie w obrębie autorsko wyznaczonego Kaszubskiego Trójkąta Testerskiego, czyli między miasteczkami Żukowo, Borucino i Kościerzyna. Zapowiadana galerią relacja z podróży po Pojezierzu Kaszubskim następuję teraz, właśnie, już ;) Wieżyca wieżą KaszubZaczęliśmy od tego, co było NAJwyżej... Testerska poprzeczka jak zwykle została postawiona wysoko. Chociaż najwyższe wzniesienie na Niżu Polskim - Wieżyca 329 m n.p.m. - nie poraża swą wysokością, to jednak zachwyca pięknymi widokami. Chwila spacerq przez las i już jesteśmy u T-celu. Mini hiking na najwyższe wzniesienie pasa moren czołowych na Niżu Polski to maxi spokojna wędrówka. Na szczycie Wieżycy znajduje się 35-metrowa wieża o metalowej konstrukcji z drewnianą platformą widokową, z której można podziwiać panoramę wszystkich stron świata! Wszędzie tylko jeziora, rzeKee, lasy, wąwozy, łąKee. Kolorowo pejzażowo morenowo! Dokładnie zarysowuje się linia brzegowa Jezior Ostrzyckiego i Raduńskiego. A przy dobrej przejrzystości powietrza można wypatrzeć nawet Półwysep Helski i Bory Tucholskie. Ale konieczna jest wtedy lornetka. A my jej niestety nie mieliśmy przy sobie. Jednak pogoda i tak nie pozwoliłaby na „tak dalekie” panoramy. Było pochmurno, szaro i wietrznie, więc szybko nas przegoniło z góry na dół po niezliczonej liczbie schodów. Wszystko do góry nogamiNie raz mówi się, że komuś „świat wywrócił się do góry nogami” albo że ktoś „staje na głowie”, by podołać trudnościom. A byliście kiedyś w domu postawionym na dachu? Tak, tak, na dachu! Jest taki Dom w Szymbarku. Zwie się Dom stojący „do góry nogami”. Meble wiszą nad głową, łóżka stoją na suficie. Organizm szaleje, nie wie, kto tak naprawdę jest tu „przekręcony”, odwrócony. Zaburzenia błędnika w cenie zwiedzania ;D
Rybko-konsumpcjaAle to nie koniec akcji „Metoda na głoda”. Trzeba nam obiadu i najlepiej świeżej rybKee z okolicznych jezior. Rozpoczynamy więc gastro-poszukiwania. Na prawdziwe jedzonko nie przyszło nam długo czekać. Zawitaliśmy do prywatnej smażalni w miejscowości Ostrzyce nad Jeziorem Ostrzyckim i zgodnie z planem spałaszowana została pyszna rybka! Na naszych talerzach zagościł apetyczny lin! Zaaplikowane kalorie pozwalają na dalsze testowanie i wojażowanie. Kółko RaduńskieCo teraz? Urokliwych jezior moc skryta pośród wiosek, wioseczek ;) Malownicze kaszubskie jeziora tworzą wraz z rzeką Radunią tzw. Kółko Raduńskie, czyli kompleks połączonych ze sobą ponad 25 zbiorników wodnych. Kółko ma 40 km i kształtem swym przypomina naszyjnik. Gdyby na zegarq widniała wcześniejsza godzina, na pewno skusilibyśmy się na kajakowe zwiedzanie! A tak „jest już ciemno…” i pozostaje nam aut-objazd Kółka Raduńskiego, który to znajduje swój auto-finisz na Rynku w Kościerzynie. Parowozownia – największa atrakcja miasta, też już jest zamknięta. Spieszmy się zwiedzać obiekty, tak szybko zostają zamknięte… Z uśmiechem na ustach ruszamy na poszukiwania okraszone Grammatikowym hasłem „Ukryty w mieście krzyk”. Ale tu jest naprawdę bardzo spokojnie. WniosKee? Jedyny problem, na jaki natrafiliśmy podczas podróżowania po Kaszubach to właśnie te „pozamykane za wcześnie” tur-obiekty, ale gdy kalendarz Testerskich Punktów pęka w szwach, to nie ma się czemu dziwić ;) Nie sposób zdążyć wszędzie! Kłopotliwy okazał się też kaszubski język, niepodobny do żadnego innego, oryginalny w swym skomplikowaniu ;) Testowanie naszych umiejętności lingwistycznych w tym przypadku okazało się zbędne. Dogadać nie potrafiliśmy się! Ni w ząb nam to nie wychodziło, ale z czytaniem nie mieliśmy już takich trudności i alfabet kaszubski (Kaszebszcze note) potrafimy wyrecytować bezbłędnie! Copyright by Keenya
|
(0 głos)












