Home Relacje Navarą przez Puszczę Augustowską
Navarą przez Puszczę Augustowską
Napisany przez Kinga Gnaś, z 18-09-2009 09:17
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 534    
Ulubione 26

Jako zwolennicy niebanalnych przygód i fascynaci ciekawych miejsc, przemierzaliśmy Puszczę Augustowską wzdłuż i wrzesz, i na skosa nawet też ;D Pokonywaliśmy drogi, których nie ma na żadnej mapie! O których może nawet jeszcze nikt nie wie i nigdy nie usłyszy. Ale na nasze szczęście, dzięKee największemu powiększeniu terenu, wybranemu w nawigacji byliśmy w stanie zlokalizować tajemnicze leśne trakty i określić nasze położenie w czasoprzestrzeni ;D

Nasza terenowa przygoda udowadnia, jakże inteligentnym i przydatnym urządzeniem jest GPS ;) Przekonuję więc wszystkich kwestionujących zasadność używania tego gadżetu, by zmienili zdanie i zaopatrzyli się w takowy sprzęt. Nawi sprawdza się nie tylko w dzikiej Puszczy Augustowskiej, ale też i w codziennym funkcjonowaniu. Owszem, czasem nawigacja potrafi pokazywać „głupoty”, ale suma sumarum jest niezastąpionym pilotem w podróży. Dobra, koniec już reklamowania i zachwalania produktów, bo nie o tym miała być tu mowa! To nie jest przecież zakładka Polecamy ;) Wybaczcie, ale jeszcze jedno marketingowe słówko muszę szepnąć... Musieliśmy mieć właściwego dwuślada, który dzielnie realizowałby nasze krejzolsko-testerskie zachcianKee. Nieodzowna okazała się więc „mini zabawka” z napędem na cztery koła. Testowi poddany został Nissan Navara z 2.5-litrowym silnikiem diesla. No to jazda! ;D Wystartowaliśmy z Augustowa „16” w kierunku Sejn, ale zaraz odbiliśmy w prawo do miejscowości Studzieniczna (sakralny punkt, kultywowany nie tylko przez miejscowych). Szybko skończył nam się asfalt i zaczęło „to, co tygrysKee lubią najbardziej”. Gnaliśmy po szutrowych wyboistych drogach nawet 90 km/h, kurzyło się za nami nieprzeciętnie, kałuże bryzgały na boki, warstw błota przybywało w zastraszającym tempie. Na język cisnęło się hasło rodem z NBA - I love this game! „Po lewej ręce cudów więcej…” jak to rymuje Kaliber 44. Nieprzerwanie przy szybie kierowcy wije się Kanał Augustowski, fenomenalne dzieło budownictwa wodnego zaprojektowane przez Ignacego Prądzyńskiego w 1824 roku i wybudowane w ciągu 15 lat. Szybkie info historyczne, kanał powstał z powodu wojny celnej między Prusami a Rosją i Królestwem Polskim. Miał kierować handel przez Wisłę i Niemen do Windawy, wszystko po to, by ominąć Gdańsk należący wówczas do Prus. Kanał Augustowski liczy bagatela 102 km długości (z czego 80 km znajduje się na terytorium Polski) i posiada 18 śluz wyrównujących poziom wody (u nas jest 14 z nich). Nie sposób dotrzeć do wszystkich, ale zwiedziliśmy między innymi Śluzę Perkuć zlokalizowaną na 63 km i Śluzę Sosnówek postawioną na 70,3 km. Jak tu malowniczo! Jak cicho!

Na końcu świata

Mówi się, że nie samą przyrodą człowiek żyje, że musi mieć przecież jakieś towarzystwo do funkcjonowania.No niby tak, ale… Pierwszą wioską, która jawi nam się na horyzoncie jest Płaska. Strasznie tu sielsko i anielsko, prawdziwie beztrosko i niekoniecznie płasko. Szkoda, że bogate testerskie plany nie pozwalają nam zostać tu na noc. Rozbić gdzieś namiot, którego nie mamy ;) albo skorzystać z gościnności miejscowych. Życie z dala od zgiełku cywilizacji, pośpiechu, korków, tłumu ludzi inspiruje! Łapiemy powietrze w płuca, by nasycić się tą wolnością duszy i ruszamy dalej w kierunku wiosKee Mikaszówka. Tutaj już mają asfalt i nawet kilka skrzyżowań, ale i tak daleko im do globalizacji, no i dobrze! Jednak tak sobie dumamy, że w Płaskiej bardziej nam się podobało ;) Lawirujemy nieprzerwanie między drzewami, śluzami, jeziorkami, dzikimi polankami, naprawdę moglibyśmy tu zostać, ale musimy zrealizować plan zdobycia czwartego Trójstyku i dostać się na teren Wigierskiego Parku Narodowego, skąd jutro będziemy startować. Gonimy do miejscowości Giby położonej nad Jeziorem Heret i stamtąd przez Wiłkokuk i Stanowisko docieramy do splotu granic Polski, Białorusi i Litwy. Jest już ciemno… To nie Feel, to fakty ;D Pisze się prosto, ale wcale tak łatwo nie było namierzyć ten Trójstyk! Więcej o naszych przeżyciach znajdziecie w relacji z podróży w artykule „Niedostępne 3w1x4”. Zbyt wiele się działo, by ująć to tylko w blogu! Nie możemy powiedzieć, że splądrowaliśmy puszczę do cna, bo Puszcza Augustowska zdaje się nie mieć końca i o to właśnie chodzi! Woła o następne spotkanie i na pewno się doczeka! Bo tyle w niej ciekawych miejsc, nieskażonych antropopresją! Mocno usatysfakcjonowani „terenowym” popołudniem możemy udać się na poszukiwania lokum do spania. Wybór pada na gospodarstwo agroturystyczne w Starym Folwarku nieopodal Jez. Wigry. Tylko dlaczego wcześniej nie widziałam tego hamaka na podwórku? Odpowiedź jest prosta, bo w nocy jest ciemno ;D Ale poranny hamakowy chillout nastraja mega optymistycznie na kolejny TestersKee Day! Zobacz galerie z podróży

Copyright by Keenya

Opublikowane w : Ciekawe miejsca, Relacje z podróży
Słowa kluczowe : Polska
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

kaszuby polska
Naszą witrynę przegląda teraz 9 gości 
Nowości

Zachodnia Madera

 Wynajętym Cliosem śmigaliśmy we czwórkę po Dzikim Zachodzie Madery. Na „dzień dobry” Dolina Zakonnic, a na drugie śniadanie najwyższy w Europie klif Gabo Cirao. Lunch time odbył się w Ribeira

Jeepem przez Maderę

Każda forma transportu jest dobra. Każdy pomysł ma swój sens. Dlatego postanowiliśmy – jeep i off-road po Maderze ;) T-pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę! Byliśmy tam, gdzie nie

Funchal -stolica Madery

Kraj najlepiej poznawać przez stolicę. Stolica Madery to Funchal, największe miasto na wyspie, pełne atrakcji. Obowiązkowo musicie zobaczyć gigantyczne tuńczyKee i drapieżne espady na targu rybny, zasmakować pysznych i

Rowerowy Oldenburg

Owszem, można wszędzie dreptać na piechotkę, ale nie zawsze jest sens i potrzeba maszerować o dwóch stópkach. O ileż zdrowiej, szybciej i przyjemniej jest przemieszczać się na dwukołowcu. Niemiecki Oldenburg

Nektar bogów...

Złocisty kolor. Biała pianka, taka na dwa palce. Posmak goryczKee w ustach. To cechy szczególne nektaru bogów. Radość i uśmiech. Weekendowa wolność. Towarzyskość i otwartość na otaczający świat. To efekt

Szarlotkowe wariacje

Po obiadq deser zawsze mile widziany ;) Polecam Wam przetestowane przysznościowe włoskie deserKee firmy Smakija. Pierwszy z nich Amaretto, to mus mleczno-czekoladowy z orzechowym kremem Amaretto. Druga propozycja to Tiramisu

Szwajcaria Kaszubska

Niezliczone jeziora ukryte pośród gęstych lasów, bystre rzeKee, różnokolorowe łąKee, drogi wijące się serpentynami. Nie tylko szwajcarska Szwajcaria może urzekać swym pięknem, równie urokliwa jest nasza kaszubska Szwajcaria. Ale czyż

Weekendowe Trójmiasto

Pogoda zmienną jest… Porzekadło stare jak świat i jakże prawdziwe! Kapryśna aura udowadnia nam swoją wyższość z każdą godziną, z każdą minutą, z każdą sekundą! Nieważne, gdzie jesteś i

Palma de Kraśnik

Piątkowo-wieczorny deszcz i apetyczna wino-kolacja powitała Betinkę na mej lubelskiej ziemi. Fala szalonych, nieokiełznanych upałów odpłynęła. Wraz z niedzielnym porankiem nastąpił przypływ opadów deszczu i nieprzyjemnego chłodu. Dlatego nastąpiła weryfikacja

Raj dla zmysłów - BNP

Czas na inną relację promującą Kanadę i majestat Gór Skalistych. O tych miejscach mogę mówić w nieskończoność, bo one mnie oczarowały i wciąż oczarowują! Tym razem nie będzie to opowieść

Kajaki na Roztoczu

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Drewniane cerkwie

Kiedy pada pytanie „góry?”, automatycznie nasuwa nam się odpowiedź „Tatry”. Owszem, ja zawsze bardzo chętnie piszę się na tatrzańskie hiking, ale nie w long weekend majowy, kiedy „dzikie tłumy”

Słoneczne Skały

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

B-Day w Tropiu

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

w Raju...Słowackim

WyRaj na maxa mógł nam zapewnić tylko Raj, i to Słowacki Raj… Pomysł na drugi day tripowania był już bardziej spopularyzowaną i rozpropagowaną w turystycznym światq eskapadową wersją ;D aniżeli

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/240955zach_madera.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/646947jeepem.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/590648funchal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/232346Oldenburg_rowery.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/117989T_bar.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/417643szarlotka.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/542493kaszuby.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/587004trojmiasto.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/544665zalew.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185982w_majestacie_BNP.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/277796kajakikrasnik.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/772793__emkowszczyzna.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/146701skaly_sloneczne.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/764436tropie.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/382708S__owacki_Raj.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
T-Video
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Wpaść w Gniew i ugrząść w G

News image

 Powszechnie panuje opinia, że wracać do domu powinno się… grzecznie i „jak Bóg przykazał”. Przynajmniej czysto teoretycznie ma tak być! Ale, że bycie Testersem oznacza łamanie konwenansów, to „powrót po ...

Urodzinowe Drezno

News image

Otaczać się wyjątkowymi osobami w każdy jeden wyjątkowy dzień to spełnione życzenia mej codzienności. Przecież proza naszego życia musi być barwną poezją! ;) Dlatego fetowanie urodzinowej „ćwiartKee” odbywało się w...

Łysica & Łysa Góra

News image

PolsKee alfabet jest szczególny, posiada bowiem fascynującą literę „Ł” ;D Trudna do wymówienia przez obcokrajowców sąsiadka liter „L” i „M” stała się dla nas inspiracją turystyczną ;) Postanowiłyśmy wraz z...

Hiking ku Koziej Przełęczy

News image

 Dla istot chcących delektować się magią tatrzańskich krajobrazów polecam bardzo ciekawą traskę q Koziej Przełęczy 2137 m n.p.m. Fenomenalne krajobrazy zaczynają się już przy podejściu Doliną Roztoki do Doliny P...

Kartograficzna wyspa Pag

News image

Genialnym miejscem na realizację kartograficznych praktyk terenowych dla studentów geologii z krakowskiego AGH okazała się chorwacka wyspa Pag. Miejsce idealne, wymarzone na wakacje – lazur Adriatyku, kamienista plaża pr...

Urodziny z prosiakiem w Wie

News image

 Weekendowe syjamskie urodziny jak zwykle w Wierchomli, jak zwykle w doborowym towarzystwie - mieszanka małopolsko-śląsko-lublińska. Prosiak, impreza i prezenty. Przejazd na pace Berlingo w 10 osób, "pomroczne" wyjście do Bacówki ...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3