Home Relacje Odkryj Kraków na nowo… nieszablonowo ;)
Odkryj Kraków na nowo… nieszablonowo ;)
Napisany przez Kinga Gnaś, z 25-04-2010 20:05
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 596    
Ulubione 10

Trzeba łamać schematy, bo nie jesteśmy ludźmi starej daty ;D W dzisiejszych czasach liczy się kreatywność, innowacyjność i spontaniczność. Podążając tym tropem, odkrywaliśmy Kraków na nowo! Tak nieszablonowo! Zamiast przeciskać się przez dzikie tłumy opanowujące Rynek i przyległe do niego uliczKee, zamiast szukać stolika w zapchanych kawiarnianych ogródkach, zamiast przemierzać zdeptane do cna szlaKee, zdecydowaliśmy się na autorską wędrówkę po sercu miasta i ponad nim...

¾ krakowskich kopców za nami ;)

Czasem warto wznieść się ponad przeciętność, być „ponad to”, spojrzeć na wszystko „z góry”. I nie namawiam tu nikogo do niekulturalnych zachowań, do przejawów narcyzmu czy okazywania nadmiernej pewności siebie. Chodzi mi o „coś” zupełnie innego, „idzie mi” o inną formę turystyKee! Taką oderwaną trochę od standardów, kanonów i konwencji… Patrzeć na Kraków „z góry” można i warto! A jak? A chociażby z kopców. I jest to zaiste rewelacyjna, bo rozległa panorama! Jak okiem sięgnąć wszędzie wszystko „jak na dłoni” ;)

Przejrzystość powietrza idealna! Wspaniałe bezchmurne niebo i słoneczne ciepło pozwala podziwiać miasto i okolicę. Jest Wawel, Wisła, Mariacki, Łagiewniki, Huta i mnóstwo innych charakterystycznych elementów krakowskiego krajobrazu. Widać Kopiec Krakusa, Kopiec Piłsudskiego, tylko Wanda ze swoim kopcem gdzieś się skryła ;) Na horyzoncie jawią się beskidzkie szczyty. Gdzieś w oddali widać nawet zarys Tatr! Bueno! I oto chodzi, by poznawać niepoznane, by poznawać już poznane, ale inaczej tak! My, tak zupełnie bez planów, tak bardzo spontanicznie, postanowiliśmy z Kamem dokończyć nasz kolejny TestersKee projekt „Cztery kopce Krakowa”. Koniec końców całą „Testerską Kopco-przygodę” zainaugurowaliśmy już w zeszłym roku, więc pora finalizować sprawę! Aura sprzyja, więc lada chwila naszym T-łupem padnie Kopiec Piłsudskiego dumnie górujący nad Laskiem Wolskim.

Przyziemna nieszablonowość zwiedzania…

Ale zejdźmy już na ziemię! Chcę Wam polecić do przetestowania „odkrywanie Krakowa na nowo”. Jak my to całe nieszablonowe zwiedzanie dawnej stolicy Polski „ugryźliśmy”? Zaczęło się dość klasycznie, bo od Placu Matejki, Barbakanu, ulicy Floriańskiej i Kościoła Mariackiego. O tych zabytkach każdy przyszły, teraźniejszy bądź przeszły turysta nie raz słyszał. Ale zaraz potem było już nietuzinkowo, czyli tak jak miało być ;) Z odnowionego Małego Rynku spacerowaliśmy przez ulicę Mikołajską, odkrywając stare i nowe obiekty gastronomiczne i hotelarskie. Sytuacja zmienia się w mgnieniu oka! Wystarczy, że chwilę Cię tu nie ma i już, jak za pstryknięciem czarodziejskiej różdżKee, jest jakaś zmiana… Nieśmiertelny, wręcz wiekowy Dom Turysty był ostoją przeszłości i punktem zwrotnym dla naszych dalszych kroków. Tu, na horyzoncie bez zmian - „umedyczniona” ulica Kopernika prowadziła nas pośród budynków Collegium Medicum UJ, pośród zabytkowych dworków, kamienic, kościołów do niekojarzonej z nazwy ulicy Blich. A na jej końcu… Ważna droga - wylądowaliśmy naprzeciw Hali Targowej, ze słynnym lodowiskiem i stadionem hokejowym Cracovii. Wkroczyliśmy w strefę zgiełku przeplataną drzewami. Ruchliwą ulicę Józefa Dietla, ozdobioną zielonymi alejkami, wkomponowanymi pomiędzy pasy ruchu, przemierzaliśmy z mocno zadartymi do góry głowami, bo... podziwialiśmy krakowskie kamieniczKee i zmysł architektoniczny ich twórców. Każda inna, jedna do drugiej niepodobna, w każdym detalu skrywa się historia! Żałowałam, że nie mamy aparatu! Ale jeszcze nie raz uskutecznimy taki spacer, pod warunkiem, że akurat zostaniemy w Krakowie chociaż na kawałek weekendu... Bo teraz też miało nas nie być w grodzie Kraka, mieliśmy zdobywać bieszczadzkie szczyty i cieszyć oczy górskim krajobrazem.

Nad Wisłę marsz

Było nie było, jesteśmy w Krakowie i korzystamy z okazji, by zrobić coś „miastowo-innego”. Dreptamy dalej nieskomercjalizowanymi traktami! Ale nagle, dość spontanicznie odbiliśmy do Kościoła Paulinów na Skałce, bo chciałam zobaczyć jak ostatecznie wygląda Ołtarz Trzech Tysiącleci. Ciekawie! Sylwetki św. Stanisława, św. Wojciecha, św. Faustyny czy Jana Pawła II zdobią plenerowy ołtarz. Ciągoty geologiczne zatrzymują mnie na chwilę przy parkanie – utworzony został z wapienia górno-jurajskiego. Ot, taka refleksja natury prostudencko-zawodowej… Kawałek „klasyKee” być musiał, więc przedreptaliśmy wzdłuż Wisły, pośród rzeszy tubylców i tambylców okupujących wały wiślane. Omijając zatłoczony Wawel, podreptaliśmy Plantami ku ulicy Stolarskiej zwanej potocznie „ulicą ambasad”, bo pełno tu konsulatów. Tym samym dotarliśmy na Mały Rynek i obowiązkową lekturę do Empika. Po trzech godzinach energicznego spaceru należy się chwila oddechu i łyk kultury na półkach z obcojęzyczną prasą. Cóż zostało na koniec? Powrót do auta, bo trzeba obmyśleć, co Testerskiego będziemy realizować jutro…

Meritum mego T-wywodu jest jedno! W Krakowie jest tyle miejsc wartych przetestowania! ;) Ale co ja Wam będę opowiadać, gdzie byliśmy, co robiliśmy, co przetestowaliśmy - idźcie sami, przecież też jesteście Testersami. Nie wątpię w to, że stać Was na oryginalność i chcę o niej usłyszeć w kolejnych mailach. Czekam na wasze T-sugestie! Ślijcie swoje propozycje na adres Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

P.S. Nam nie przeszkodziły żadne wirusy, żadne katary, żadne kaszle. Organizm mimo że osłabiony wciąż żądał T-przygód i emocji! Przecież choroba dopadła nasze ciała, ale nie Testerskie dusze ;)

Copyright by Keenya

Opublikowane w : Ciekawe miejsca, Relacje z podróży
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

kaszuby polska
Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 
Nowości

Skocjańska Jama

  Podziemny raj w słoweńskiej jaskini Skocjańska Jama gwarantowany. Oprócz fenomenalnie wykształconych i zachowanych form szaty naciekowej oczaruje nas podziemny kanion rzeki Reka. Gra światła, huk wody i potęga Matki Natury

Hochalpenstrasse - Alpy

Jeśli macie ochotę na niezapomniane widoKee i niecodzienne wrażenia, to obowiązkowo polecam malowniczą alpejską trasę Hochalpenstrasse w Austrii. Prowadzi ona niezliczoną liczbą zarętów, podjazdów i zjazdów do lodowca Pasterze

Jeepem przez Maderę

Każda forma transportu jest dobra. Każdy pomysł ma swój sens. Dlatego postanowiliśmy – jeep i off-road po Maderze ;) T-pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę! Byliśmy tam, gdzie nie

Tour de Europe

Odwiedzenie 7 państw – Czechy, Austria, Włochy, Słowenia, Chorwacja, Węgry, Słowacja - w przeciągu 8 dni nie zdarza się często... Żadne biuro podróży nie porwałoby się chyba na tak szaleńczy

Zachodnia Madera

 Wynajętym Cliosem śmigaliśmy we czwórkę po Dzikim Zachodzie Madery. Na „dzień dobry” Dolina Zakonnic, a na drugie śniadanie najwyższy w Europie klif Gabo Cirao. Lunch time odbył się w Ribeira

Funchal -stolica Madery

Kraj najlepiej poznawać przez stolicę. Stolica Madery to Funchal, największe miasto na wyspie, pełne atrakcji. Obowiązkowo musicie zobaczyć gigantyczne tuńczyKee i drapieżne espady na targu rybny, zasmakować pysznych i

Rowerowy Oldenburg

Owszem, można wszędzie dreptać na piechotkę, ale nie zawsze jest sens i potrzeba maszerować o dwóch stópkach. O ileż zdrowiej, szybciej i przyjemniej jest przemieszczać się na dwukołowcu. Niemiecki Oldenburg

Nektar bogów...

Złocisty kolor. Biała pianka, taka na dwa palce. Posmak goryczKee w ustach. To cechy szczególne nektaru bogów. Radość i uśmiech. Weekendowa wolność. Towarzyskość i otwartość na otaczający świat. To efekt

Szarlotkowe wariacje

Po obiadq deser zawsze mile widziany ;) Polecam Wam przetestowane przysznościowe włoskie deserKee firmy Smakija. Pierwszy z nich Amaretto, to mus mleczno-czekoladowy z orzechowym kremem Amaretto. Druga propozycja to Tiramisu

Weekendowe Trójmiasto

Pogoda zmienną jest… Porzekadło stare jak świat i jakże prawdziwe! Kapryśna aura udowadnia nam swoją wyższość z każdą godziną, z każdą minutą, z każdą sekundą! Nieważne, gdzie jesteś i

Raj dla zmysłów - BNP

Czas na inną relację promującą Kanadę i majestat Gór Skalistych. O tych miejscach mogę mówić w nieskończoność, bo one mnie oczarowały i wciąż oczarowują! Tym razem nie będzie to opowieść

Kajaki na Roztoczu

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Krymska przygoda

Odnoszę wrażenie, że te magiczne literki czynią ukraińsko-krymską rzeczywistość jeszcze bardziej pogmatwaną i niezrozumiałą…Wiesiu z rurki jest autorem sformułowania, które na zawsze będzie mi się kojarzyć tylko z Krymem. Chodzi

Słoneczne Skały

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

w Raju...Słowackim

WyRaj na maxa mógł nam zapewnić tylko Raj, i to Słowacki Raj… Pomysł na drugi day tripowania był już bardziej spopularyzowaną i rozpropagowaną w turystycznym światq eskapadową wersją ;D aniżeli

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/584139skocjanska.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/927488hochalpenstrasse.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/646947jeepem.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/124503Tour_de_Europe.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/240955zach_madera.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/590648funchal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/232346Oldenburg_rowery.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/117989T_bar.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/417643szarlotka.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/587004trojmiasto.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185982w_majestacie_BNP.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/277796kajakikrasnik.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/884097Krym.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/146701skaly_sloneczne.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/382708S__owacki_Raj.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
T-Video
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Blog motoryzacyjny, testy samochodów

Łysica & Łysa Góra

News image

PolsKee alfabet jest szczególny, posiada bowiem fascynującą literę „Ł” ;D Trudna do wymówienia przez obcokrajowców sąsiadka liter „L” i „M” stała się dla nas inspiracją turystyczną ;) Postanowiłyśmy wraz z...

Jeziorka duszatyńskie

News image

 Turkusowe wody Jeziorek Duszatyńskich są niczym geologiczne lustro. Dlaczego? Bowiem w nieprzeciętnie urokliwy sposób odbijają w swej toni wodnej osuwiskowy masyw Chryszczatej. Krajobrazowo pięknie, cywilizacyjnie nieskażone, przyrodniczo chronione. Czegóż chcieć ...

Zimowo- czyli 3 dni w Tatra

News image

  Tatry słowackie na Nowy Rok? Dało się zrobić:) Sylwestrowa zabawa pod gołym niebem, w otoczeniu dwutysięcznych szczytów. 3 Dni w Tatrach...eksploracja okolic Zielonego Stawu i Kieżmarskiej Doliny. Zimowa aura i ...

Poszkoleniowa wyprawa na N-

News image

Kolejna eskapada z serii „przyjemne z pożytecznym”. Pożyteczne i ogólnorozwojowe było cyklowe spotkanie firmowe w Jachrance nad Jeziorem Zegrzyńskim. Jednak nie było on mocno turystyczne, więc nie było aż t...

Trójmiasto w trzech odsłona

News image

Pogoda zmienną jest… Porzekadło stare jak świat i jakże prawdziwe! Kapryśna aura udowadnia nam swoją wyższość z każdą godziną, z każdą minutą, z każdą sekundą! Nieważne, gdzie jesteś i c...

Warszawska Starówka okiem T

News image

 Wydawałoby się, że zatłoczona i hałaśliwa stolica nie może posiadać urokliwej Starówki, która umiałaby zaskoczyć klimatem i spokojem. A jednak! Cuda się zdarzają? Nie! Po prostu Warszawa ma dwa o...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3