Home Relacje Ciekawe miejsca Małopolski i Ponidzia
Ciekawe miejsca Małopolski i Ponidzia
Napisany przez Kinga Gnaś, z 04-11-2009 09:02
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 902    
Ulubione 22

Niedziela to dzień rodzinny, tak przynajmniej nakazuje polska tradycja. Ale w zwyczajach Testersów niedziela to dzień wojaży, idealna pora na zwiedzanie. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by połączyć te dwa elementy i słodko podróżować w miłym rodzinnym gronie ;) G-sistars postanowiły więc (w dość niekonwencjonalny sposób) pokonać trasę Kraków-Kielce. Kto mówi, że droga musi „iść prosto”? Ważne by prowadziła do celu!

Otwieram oczy z przekonaniem, że niedzielne tripowanie czas zacząć! Start z grodu Kraka. Pierwsze auto-kroKee skierowałyśmy w stronę Korzkwi, gdzie na wzgórzu wznosi się zamek z XIV wieku o pierwotnie obronnym charakterze. Ale gdy w 1997 roku zamek przejęła pewna krakowska firma, zajmująca się renowacją i adaptacją zabytków na cele hotelarskie, jego rola zmieniła się. Stał się odtąd obiektem restauracyjno-hotelarskim promowanym pod hasłem „Zanocuj na zamku”. Jakże sprytna i trafiona reklama! ściągająca wielu gości i turystów. W końcu reklama jest dźwignią handlu. Lecimy dalej, bo pomysłów wiele. Przystankiem numer dwa, było miejsce, na które od dawna miałam tur-apetyt. Tur-chrapka wynikająca tak naprawdę z czystej ciekawości. Chciałam na własnej skórze przekonać się i odpowiedzieć sobie na pytanie „czemu wszyscy tam jeżdżą?” Czy jest to faktycznie aż tak ciekawe miejsce? Pojechałyśmy i my, i nie żałujemy ;) Przecież Pieskowa Skała ze słynną Maczugą Herkulesa to tak rozpoznawalny element polskiego krajobrazu. Praktycznie każdy jest w stanie zidentyfikować to charakterystyczne miejsce. Powiem tak – ciekawie architektonicznie, różnobarwnie kwiatowo, geologicznie jurajsko i finezyjnie formowo. Jest gdzie pospacerować (kilka tras w różnych odcieniach;), jest gdzie zjeść, jest gdzie odpocząć, jest gdzie popstrykać ciekawe foty. Schodzimy po schodkach na parking, płacimy za możliwość pozostawienia autka na placu pod zamkiem i jedziemy dalej. A słyszeliście może o jednej z najdłuższych miejscowości w Polsce, czyli o wsi Sułoszowa, która to ciągnie się przez dobre 9 km?!

Po prostu końca nie widać…

Wypatrujesz tabliczKee z przekreśloną nazwą, ale próżno jej szukać. Za wcześnie! Dzielnie przemierzyłyśmy całą malowniczo położoną wieś i powiem Wam, że całkiem ładnie tu! Niby słuchamy radia w Aurisce, ale w uszy wkrada się jakaś inna melodia – to żołądKee nasze zaczynają grać marsza „głodowego”. Ale spokojnie, siostrzany głód został poskromiony w Grodzisku, gdzie oddałyśmy się konsumpcji tamtejszych, róźnistych i smakowitych specjałów. Taki klimatyczny grillo-obiados w plenerze w wydaniu kiełbaski plus genialny prawdziwy wiejskie chleb z kminkiem i pyszne, naturalne soki z domu Rembowskich. Testowanie trwa w najlepsze! Część soków wysączona na miejscu, a część zakupiona z zamiarem zabrania na wynos, bo takie dobre! W Grodzisku testom poddałyśmy sok jabłkowy „tłoczony” z dojrzałą aronią oraz sok miętowy „tłoczony” – poezja! Przebijamy się przez Słomniki i kierujemy na słynne „kościuszkowskie” Racławice. Tak naprawdę, to wszystko skrywa się w miejscowości Janowiczki. W sercu skwerku stoi ogromny pomnik Bartosza Głowackiego, bohatera insurekcji kościuszkowskiej, który czapką ugasił lont odpalony z rosyjskiej armaty. Nieopodal mogiły kosynierów poległych w bitwie 4 kwietnia 1794 roku. Słuchając wewnętrznego głosu orientacji ;) idziemy na Kopiec Kościuszki. Nawigacja nie jest już nam potrzebna ;) Zgodnie z posiadaną wiedzą przekazuję dalej ważne informacje - Kopiec Tadeusza Kościuszki ma wysokość 13,80 m i został usypany w latach 1926-1934 przez miejscową ludność oraz wojsko. Jednak stale niszczeje i jakby kurczy się w oczach. „Chaszczeje” z każdą chwilą. Jest zarośnięty do tego stopnia, że niedługo trudno będzie do niego trafić. A widoki ze szczytu? Owszem, gdyby nie drzewa, to panorama na racławickie krajobrazy byłaby przednia! W poszukiwaniu ruin zamczyska (wspomnianego przez napotkaną parę Ślązaków) znalazłyśmy się w lesie, a potem na polu, a ruin jak nie było, tak nie ma… Dziwne!

 Czas na Wiślicę

Nieco zniesmaczone schodzimy i kierujemy się q modernistycznej willi Walerego Sławka. Dwór pochodzi z przełomu XVIII i XIX wieku i otoczony jest klimatyczną kasztanową aleją, ale niestety Skarb Państwa nie dba o niego i powoli popada w ruinę. A teraz już pora na Wiślicę, ciekawostkę historyczno-kulturową Ponidzia. Wieś położoną nad brzegiem Nidy rozsławia gotycka kolegiata p.w. Narodzenia Najświętszej Marii Panny ufundowana przez króla Kazimierza Wielkiego. W jej podziemiach kryją się pozostałości dwóch poprzednich stojących stojących w tym miejscu kościołów romańskich. Po jednym z nich zachowała się Płyta Wiślicka. To cenne dzieło sztuki romańskiej z XII wieku zdobi łaciński napis „Ci pragną być podeptani, aby móc wznieść się kiedyś do gwiazd” (najprawdopodobniej chodzi o grupy postaci z rodziny Kazimierza Sprawiedliwego). Dom Długosza, w którym obecnie mieści się Muzeum Regionalne też musi się znaleźć w planie wiślickiego zwiedzania. Podobnie zresztą jak Psia Górka i Grodzisko z XI wieku z ciekawym odsłonięciem gipsów. Acha, byłabym zapomniała. Na Rynku w Wiślicy znajduje się bar o ciekawej nazwie Bar u Gieny, może to pani Gienia w bardziej współczesnym wydaniu? ;) Nie wiem, nie udało mi się przetestować tego obiektu, bo jak wróciłyśmy ze spaceru lokal był już zamknięty.

Dalej Chrobierz i Gacki...

Zanim się ściemni chcemy jeszcze zobaczy Chroberz ze słynnym zespołem szkół rolniczych. Ale ważniejsza dla nas G-sistars jest miejscowość o wdzięcznej nazwie Gacki. To nie kraina nietoperzy, ale ogromny konglomerat gipsowy! Rysuje się w oddali i mocno wyróżnia w nadnidziańskim krajobrazie. Na myśl przychodzi mi pytanie poniekąd geologicznej treści „jak dostać do tego czynnego kamieniołomu?” Bo ten nieczynny udało nam się zlokalizować, ale koniec języka za przewodnika. Miejscowy wędkarz wskazał nam tajemniczą drogę do kamieniołomu i się zaczęło… Plądrowanie kamieniołomu pod osłoną nocy, niepokój i niepewność, czy nic nam nie grozi. Światło jupiterów oślepiało. Cisza nocy przeszywała na wskroś. Pełnia księżyca potęgowała jeszcze nastrój grozy. Na pewno o tej porze nie strzelają w kamieniołomie. Prostuję od razu, że chodzi o strzały umożliwiające eksploatację gipsu, a nie o takie sensacyjne sceny rodem z tv. Grunt, że wszystko dobrze i owocnie się skończyło. Z dumą możemy rzec, że ujrzałyśmy kamieniołom, w którym obecnie kwitnie gipsowy biznes ;) Znalezione okazy „jaskółczych ogonów” zabieramy ze sobą i lecimy do Kielc na kolację. Jaki morał płynie z tej siostrzanej eskapady? Ano taki, że… w domu na pewno się nie siedzi! Że trzeba poznawać okolicę! Że nie zawsze trzeba jechać „po prostej”! Że podróże kształcą! Że nie ma rzeczy niemożliwych! Że należy pielęgnować rodzinne więzi! Że jedzonko w plenerze smakuje wspaniale! Że… mogłabym tak wymieniać w nieskończoność! Po prostu trzeba testować ;) Zobacz galerię z wyprawy Małopolska & Ponidzie

Opublikowane w : Ciekawe miejsca, Relacje z podróży
Słowa kluczowe : Ponidzie
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

kaszuby polska
Naszą witrynę przegląda teraz 7 gości 
Nowości

Skocjańska Jama

  Podziemny raj w słoweńskiej jaskini Skocjańska Jama gwarantowany. Oprócz fenomenalnie wykształconych i zachowanych form szaty naciekowej oczaruje nas podziemny kanion rzeki Reka. Gra światła, huk wody i potęga Matki Natury

Hochalpenstrasse - Alpy

Jeśli macie ochotę na niezapomniane widoKee i niecodzienne wrażenia, to obowiązkowo polecam malowniczą alpejską trasę Hochalpenstrasse w Austrii. Prowadzi ona niezliczoną liczbą zarętów, podjazdów i zjazdów do lodowca Pasterze

Jeepem przez Maderę

Każda forma transportu jest dobra. Każdy pomysł ma swój sens. Dlatego postanowiliśmy – jeep i off-road po Maderze ;) T-pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę! Byliśmy tam, gdzie nie

Tour de Europe

Odwiedzenie 7 państw – Czechy, Austria, Włochy, Słowenia, Chorwacja, Węgry, Słowacja - w przeciągu 8 dni nie zdarza się często... Żadne biuro podróży nie porwałoby się chyba na tak szaleńczy

Zachodnia Madera

 Wynajętym Cliosem śmigaliśmy we czwórkę po Dzikim Zachodzie Madery. Na „dzień dobry” Dolina Zakonnic, a na drugie śniadanie najwyższy w Europie klif Gabo Cirao. Lunch time odbył się w Ribeira

Funchal -stolica Madery

Kraj najlepiej poznawać przez stolicę. Stolica Madery to Funchal, największe miasto na wyspie, pełne atrakcji. Obowiązkowo musicie zobaczyć gigantyczne tuńczyKee i drapieżne espady na targu rybny, zasmakować pysznych i

Rowerowy Oldenburg

Owszem, można wszędzie dreptać na piechotkę, ale nie zawsze jest sens i potrzeba maszerować o dwóch stópkach. O ileż zdrowiej, szybciej i przyjemniej jest przemieszczać się na dwukołowcu. Niemiecki Oldenburg

Nektar bogów...

Złocisty kolor. Biała pianka, taka na dwa palce. Posmak goryczKee w ustach. To cechy szczególne nektaru bogów. Radość i uśmiech. Weekendowa wolność. Towarzyskość i otwartość na otaczający świat. To efekt

Szarlotkowe wariacje

Po obiadq deser zawsze mile widziany ;) Polecam Wam przetestowane przysznościowe włoskie deserKee firmy Smakija. Pierwszy z nich Amaretto, to mus mleczno-czekoladowy z orzechowym kremem Amaretto. Druga propozycja to Tiramisu

Weekendowe Trójmiasto

Pogoda zmienną jest… Porzekadło stare jak świat i jakże prawdziwe! Kapryśna aura udowadnia nam swoją wyższość z każdą godziną, z każdą minutą, z każdą sekundą! Nieważne, gdzie jesteś i

Raj dla zmysłów - BNP

Czas na inną relację promującą Kanadę i majestat Gór Skalistych. O tych miejscach mogę mówić w nieskończoność, bo one mnie oczarowały i wciąż oczarowują! Tym razem nie będzie to opowieść

Kajaki na Roztoczu

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Krymska przygoda

Odnoszę wrażenie, że te magiczne literki czynią ukraińsko-krymską rzeczywistość jeszcze bardziej pogmatwaną i niezrozumiałą…Wiesiu z rurki jest autorem sformułowania, które na zawsze będzie mi się kojarzyć tylko z Krymem. Chodzi

Słoneczne Skały

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

w Raju...Słowackim

WyRaj na maxa mógł nam zapewnić tylko Raj, i to Słowacki Raj… Pomysł na drugi day tripowania był już bardziej spopularyzowaną i rozpropagowaną w turystycznym światq eskapadową wersją ;D aniżeli

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/584139skocjanska.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/927488hochalpenstrasse.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/646947jeepem.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/124503Tour_de_Europe.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/240955zach_madera.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/590648funchal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/232346Oldenburg_rowery.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/117989T_bar.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/417643szarlotka.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/587004trojmiasto.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185982w_majestacie_BNP.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/277796kajakikrasnik.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/884097Krym.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/146701skaly_sloneczne.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/382708S__owacki_Raj.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
T-Video
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Blog motoryzacyjny, testy samochodów

Urodziny z prosiakiem w Wie

News image

 Weekendowe syjamskie urodziny jak zwykle w Wierchomli, jak zwykle w doborowym towarzystwie - mieszanka małopolsko-śląsko-lublińska. Prosiak, impreza i prezenty. Przejazd na pace Berlingo w 10 osób, "pomroczne" wyjście do Bacówki ...

Warszawska Starówka okiem T

News image

 Wydawałoby się, że zatłoczona i hałaśliwa stolica nie może posiadać urokliwej Starówki, która umiałaby zaskoczyć klimatem i spokojem. A jednak! Cuda się zdarzają? Nie! Po prostu Warszawa ma dwa o...

Polodowcowa Suwalszczyzna

News image

 Chęć przeżycia geologicznej przygody zawsze „pchała” mnie na Suwalszczyznę. Polodowcowe tereny, moreny, kemy, ozy – nasłuchałam się o tym na studiach. Teraz przyszedł czas, by zweryfikować wiedzę teoretyczną w praktyce!;) ...

Floryda

News image

Istnieją takie sztampowe miejsca na mapie naszego globu, w których po prostu przynajmniej raz w życiu trzeba być! Jednym z grona „Places worth to see” jest niewątpliwie Floryda! Amerykańska mekka ...

Ku źródłom Sanu

News image

WycieczKee q źródłom były znane już od zamierzchłych czasów. Pielgrzymowano w poszukiwaniu ziemi, historii, przodków, pożywienia. Jednak my naszej eskapadzie nadaliśmy inny charakter. Chcieliśmy dotrzeć do źródeł Sanu, który rozpoczyna ...

Wypad pracowniczo - urodzin

News image

Świetna miejscówka na całoroczne wypady. Z Krakowa jedyne 60 km i jesteśmy w spokojnym, dzikim Beskidzie Małym. Wyjazd po pracy w piątek PKSem przez Andrychów do Żywca i taksówką do ...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3