Home Relacje Zamość = miasto idealne
Zamość = miasto idealne
Napisany przez Kinga Gnaś, z 18-01-2012 19:11
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 214    
Ulubione 4

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym emocjom i turystycznemu ADHD. Bo taKee już ze mnie nieokiełznany demon „permanentnego robienia tego i owego”. Dlatego w drugą styczniową niedzielę Nowego Roku uciekłam w najlepsze… na Roztocze i zaszyłam się w Zamościu. I Was też tam dziś zabieram ;)

Pomysł „na Zamość” był bardzo spontaniczny, zresztą jak większość mych T-pomysłów, przebiegających po głowie z szybkością daną tylko najlepszemu sprinterowi świata... Zachciało mi się pospacerować po mieście idealnym... Zgłębić jego fenomen – bo Zamość 10 lat temu, w 1992 roku, został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Poznać architektoniczną tajemnicę „perły polskiego renesansu”. Przeskoczyć w czasie. Przekonać się, i to po raz kolejny, dlaczego na Zamość mówi się „Padwa Północy”. Poznać miasto zbudowane według projektu słynnego Włocha Bernarda Moranda. Przeniknąć do świata „stworzonego” przez wybitny umysł wielkiego magnata Jana Zamoyskiego. I nieważne, że pogoda była wybitnie niesprzyjająca. Szaro, wilgotno, śniegowo-deszczowo. Liczą się chęci i działania ;) Testerskie Wariacje grają w duszy!

Start od środka

Testerskie Zwiedzanie Zamościa rozpoczęliśmy z Kamem od środka ;) czyli od Rynku - idealnie kwadratowego placu o wymiarach 100 x 100 m., notabene jednego z najwspanialszych XVI-wiecznych placów Europy otoczonego rzędami wspaniałych barwnych kamieniczek z podcieniami, dzięki którym Zamość zyskał przydomek „miasta arkad”. Nie ma tutaj dwóch takich samych kamienic. Różnią się detalami architektonicznymi, pomysłami, kolorami, okiennicami, nazwami. Wszystkim ;) Uwagę zwracają różnobarwne kamieniczKee ormiańskie, zwłaszcza szafirowa Kamienica „Pod Małżeństwem”, Kamienica „Pod Aniołem” czy Kamienica „Pod Madonną”, w której obecnie mieści się Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych im. Bernarda Morando. Spacerujemy i niczym wprawiony esteta i architekt „mierzymy” wzrokiem każdą kamienicę. Patrzymy w niebo i widzimy jak nad Rynkiem góruje Ratusz - wysoka na 52 m wieża przykuwa naszą „niebiańską” uwagę. Niewątpliwą wizytówką Zamościa są słynne szerokie schody. Ten charakterystyczny element zamojskiego krajobrazu nie umknie uwadze żadnego foto-turysty spacerującego po mieście. My też uchwyciliśmy „schodkowe zdjęcie”. U stóp schodów znajduje się aktualnie… lodowisko. Słuszna i aktywna inicjatywa miejska. Maluchy śmigają na łyżwach usmarowane białym puchem i niestraszne są im kolejne wywrotKee. My kręcimy piruety na naszych butach i obracamy się po płycie Rynku raz w jedną, raz w druga stronę, chowając się pod arkadami kolejnych kamieniczek i przemierzając mniejsze Rynki - Solny i Wodny. Zwiedzamy też Pałac Zamoyskich, w tej okazałej rezydencji z XVI wieku mieszczą się obecnie instytucje sądowe. Wszystko z czasem zmienia swe przeznaczenie. Dreptamy też q „militarnym” perełkom Zamościa. Bo jak głosi historia, Twierdza Zamość to jedna z największych twierdz Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Do dzisiejszych czasów przetrwał Arsenał, w którym dziś mieści się Muzeum Barwy i Oręża, bastiony, nadszaniec, który pełnił też funkcje koszarowe, kazamaty ze strzelnicami oraz Rotunda, czyli Muzeum Martyrologii Zamojszczyzny. Wiecie, że potężne miejskie fortyfikacje okazały się wystarczająco wytrzymałe, by odeprzeć XVII-wieczny potop szwedzki.

Nowościowe info

Było dużo faktów, a teraz pora na Testerskie CiekawostKee. Edukacyjne nowiny są takie, że właśnie w Zamościu znajduje się słynna Akademia Zamojska, trzecia w Polsce po Krakowie i Wilnie, wyższa uczelnia kształcąca młodzież w XVI wieku. Teraz mapa uczelni aż roi się od prywatnych wykwitów… W dawnym Zamościu leżącym na trasach handlowych wiodących do Lwowa i Kijowa, mieszkali kupcy żydowscy, włoscy, ormiańscy, węgierscy, niemieccy, greccy, hiszpańscy, angielscy, tureccy, perscy, holenderscy i szkoccy. Wielu ich było ;) dlatego miasto błyskawicznie przekształciło się w wielokulturowe i wielowyznaniowe skupisko ludzkie. W XVIII wieku Zamość stanowił istny tygiel wyznaniowy. Funkcjonowało tu aż 8 świątyń, z czego 6 kościołów katolickich, synagoga żydowska i cerkiew grecka. Dziś też widać ślady „przenikania się” różnych wyznań, a w religijnym krajobrazie miasta dobitnie wyróżnia się Katedra Zamojska. Wydaje się taka niepozorna z zewnątrz, bo jak się okazuje, wszystkie swe „atuty” kryje w środku. Bogactwo renesansowych dekoracji, obrazy mistrzów włoskich i polskich oraz barokowe sztukaterie. Entuzjaści historii sztuKee będą usatysfakcjonowani, ja nie do końca, bo z uwagi na remont katedry nie możemy zejść do podziemi, a tam, w podziemiach katedry znajdują się krypty grobowe z prochami aż szesnastu ordynatów Zamoyskich i ich rodzin. Ciekawość zostaje niezaspokojona, ale postanawiamy zagrać na całego z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy i w melodyjnym tonie przetestować lokalne przysmaKee. Łapiemy energię, bo mróz i śnieg pozbawiły nas już trochę zapasów sił…

A przecież z Zamościa wcale nie wracam do domu, tylko mknę dalej przed siebie. W kolejną podróż, po kolejne doznania. Bo ja muszę być w żywiole. I Wam też życzę, byście zawsze mogli robić, to co lubicie i chcecie najbardziej ;)

Copyright by Keenya

Opublikowane w : Ciekawe miejsca, Relacje z podróży
Słowa kluczowe : miasto idealne
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

Last minute

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 
Nowości

Dubaj - królestwo "naj"

Jeszcze 20 lat temu była tu istna pustynia i tylko gdzieniegdzie (niczym osamotnione akacje czy zmęczone “piaskowym życiem” wielbłądy) wyrastały pojedyncze budynki znacznie od siebie oddalone, a ludzie trudnili się

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

stoKee Lubelszczyzny

Z szusowaniem na nartach czy desce niewątpliwie kojarzą się góry i południe Polski. Ale nawet na mniej górzystym terenie można śmiało pędzić na „boazerii” czy „parapecie”. Bo to nie wysokość

Skacząc po Tatrach

To była jedna z tych pierwszych pro-Testerskich wypraw, po dziś dzień jeszcze nie zrelacjonowana… Może dla niektórych wyda się ta historia mało ambitna, ale postanowiliśmy „społecznie” odwiedzić jedno z wielu

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Seks nocy letniej

Postanowiłam w tym roku ukulturalniać się jeszcze bardziej niż dotychczas! ;) Mocne postanowienie poprawy? Być może! Pierwszym krokiem do kultury pisanej przez duże K, do tej dystyngowanej i ambitnej, do

Yet-sky speed

Dlaczego w Polsce jest jeszcze tak mało akwenów, na których można rozkoszować się śmiganiem na skuterze wodnym? W Kanadzie sport ten jest niezwykle popularny i to właśnie tutejsze jeziora były

Jakby nie było...

Nie jestem maniakiem kinowym i wyjątkowo źle działają na mnie filmy, które na siłę śmieszą. W związku z tym o darmowe wejściówki do kina Ars (nota bene ważne do końca

Brema z prezentami

PiłkarsKee klub Werder Brema, piwo Beck z Bremy, kawa z Bremy, muzykancki z Bremy, części do Airbusa z Bremy. Co jeszcze może być z Bremy? Przekonajcie się sami. Zabieram Was

Historia 2011

Kolejny kalendarz kończy się... Odkładany na półkę wspomnień ustępuje miejsca nowemu zeszytowi pełnemu białych pustych kartek. Data 31 grudnia zamyka pewien rozdział „corocznych dziejów”. Ale dzień 1 stycznia to inauguracja

Nie-winne degustacje wina

W ostatni sierpniowy weekend pogoda ewidentnie nie dopisywała, ale humory mieliśmy wyśmienite. I w radosnych nastrojach za-win-iliśmy na Podkarpaciu. Rozgrzeszenie mieliśmy gwarantowane, bo wszystko odbyło się przecież w ramach

Snowboardowy szusss

Niech sobie mówią o nas „parapety”, niech się uśmiechają ironicznie, myśląc dumnie, że dwie płozy dają im jakąś przewagę… Czasem od przybytku głowa boli ;P Nie zamierzam więc polemizować z

Big Ben w obiektywie

 Randez-vous z Big Benem było zapowiedzią bardzo udanego Testerskiego Londyńskiego Tournee. Oprawę tego T-spotkania tworzyły dodatkowo różnobarwne liście delikatnie spadające z drzew i mieniące się w słońcu niczym świece płynące

Portowa Genua

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Nordic walking

Bardzo mądra istota wymyśliła nordic walking ;) WielKee szacun dla niej! A co to tak w ogóle jest? Mówiąc najprościej - po prostu chwytasz kijKee w dłoń i gnaś przed

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/524531DUBAJ_NAJ_prawa.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/471417stoKee_Lubelszczy__ny.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/985157skacz__c_przez_Kozi__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/752622seks.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/519042yet_sky.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/325520woody.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/434684Brema_z_ba__ni.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/750954T_podsumowanie.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/202460nie_winne_degustacje.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/805427snowboard.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/774673Big_Ben_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/734303genua.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185901nordic.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Wycieczki i podróże

softshell



Hiking ku Koziej Przełęczy

News image

 Dla istot chcących delektować się magią tatrzańskich krajobrazów polecam bardzo ciekawą traskę q Koziej Przełęczy 2137 m n.p.m. Fenomenalne krajobrazy zaczynają się już przy podejściu Doliną Roztoki do Doliny P...

Krywań - słowacka odsłona T

News image

Tydzień w tydzień Tatry i to słowackie...pobijamy rekordy wysokości;) zaliczamy Dach Polsko - Słowacki. Duuużo szczytowań jeszcze zostało, ale wszystko się zrobi. Tym razem padło na symbol Tatr Słowackich -...

Międzynarodowy zlot morsów

News image

Walentynkową atrakcją w tym roku był osobisty kontakt z lodowatą wodą Bałtyku. Uczestnictwo w Międzynarodowym zlocie Morsów w Mielnie przyniosło wiele pozytywnych chwil. Ciekawa trzynastogodzinna podróż z Krakowa do ...

Na krawędzi w Beskidzie Żyw

News image

Balansowanie na krawędzi w Beskidzie Żywieckim ;) A tak naprawdę to graniczny polsko-słowacKee hiking od Zawardonia aż po Korbielów. Nasza Czwórka w składzie dwóch Jacków, Aga i ja zdobyła W...

Tarnów polski biegun ciepła

News image

 Suwałki to polski biegun zimna, a Tarnów to polski biegun ciepła. Z zimnej północy przeprawiamy się na słoneczne południe kraju, czyli popadamy ze skrajności w skrajność ;) Nasza rozgrzewająca T-wędrówka ...

Otwarcie sezonu morsowego 2

News image

Jak co roku rozpoczęłyśmy z Pixi sezon morsowy przy listopadowym słoneczku. Co prawda pogoda absolunie nie morsowa, ale pojawiło się wielu nowych amatorów tego "sportu";) Jak zwykle pierwsze wejście j...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3