Home Relacje Niemiecka Brema z baśni… braci Grimm
Niemiecka Brema z baśni… braci Grimm
Napisany przez Kinga Gnaś, z 14-12-2011 18:12
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 465    
Ulubione 7

PiłkarsKee klub Werder Brema, piwo Beck z Bremy, kawa z Bremy, muzykancki z Bremy, części do Airbusa z Bremy. Co jeszcze może być z Bremy? Przekonajcie się sami. Zabieram Was na Przedświąteczną Testerską Wędrówkę po tym niemieckim mieście. Wędrówkę w bajkowym wydaniu? A czemu? Wszystko w swoim czasie ;)

Jednak jeszcze zanim znaleźliśmy się z Kamem w Bremie, musieliśmy połknąć przeszło 1200 sympatycznych i wypełnionych aktywnościami rozmaitymi kilometrów, dzielących LKR i Oldenburg. Jak dobrze, że już został oddany odcinek polskiej autostrady A2 prowadzący do Frankfurtu nad Odrą. Viva drogowcy! My, polscy kierowcy mamy (już albo dopiero…) po czym mknąć, rozwijając trzycyfrowe prędkości. I to po swoim! autostradowym gruncie możemy wreszcie wojażować i to znacznie dłużej niż dotąd! Jednak przed niemiecką gęstą siecią autostrad musimy chylić czoła, bo niemieckie autostrady to wzór do naśladowania. Bądź co bądź sprawnie i szybko dotarliśmy sobotnim wieczorem do hotelu, czyli do dzisiejszego celu. Na kolację zamówiliśmy lokalną specjalność, czyli typowe amerlandzkie jedzenie - Lidenhoftopf (porcje smażonego sznycla z ziemniakami, pieczarkami, zieloną fasolką pod pierzyną sosu beszamelowego, wszystko zapiekane i zaserwowane na patelni). Na deser złocisty nektar bogów, też z miejscowego „zbioru” i trzy łyKee świeżego powietrza, które kojąco ułożyło nas do snu.

Przedświąteczna Brema

I już niedziela mówi nam „dzień dobry”. Na świetnie przygotowanej dla podróżnych i nie tylko stronie niemieckich kolei sprawdziliśmy zawczasu ;) potencjalne połączenia Oldenburg- Brema. Kursują o czasie i przybywają na czas. Niczym pociągi w Szwajcarii. W nieco ponad pół godziny wygodny, szybKee i czysty pociąg dostarczył nas do celu. WędrówKee po Bremie rozpoczęliśmy rzecz jasna od odwiedzenia punktu informacji turystycznej, zebrania mapek i materiałów wszelakich – Testerska Krew płynie w mych żyłach ;) oraz podziwiania funkcjonalności niemieckich dworców udekorowanych świątecznie. Następnie wiódł nas deptak Sogestrasse prowadzący na zabytkową Starówkę. Przedświąteczny nastrój unosił się w powietrzu na typowym dla Niemców jarmarku adwentowym zwanym Weihnachtsmarkt. Muzyka przenikała się z radosnymi głosami spacerujących. SmaKee lokalnych potraw mieszały się z zapachami grzanego wina. Liczne kramy nie sprawiały wrażenia „żenujących bud” szpecących krajobraz… Wszystko miało tutaj swój „smak”. Było jedzeniowo-pamiątkowo-rozrywkowo, ale z gustem. Nawet wielka świąteczna karuzela (różno-samochodowa;) dla dzieciaków ustawiona w samym sercu Starówki komponowała się z otoczeniem. Jak na Testerów przystało fotografowaliśmy, obserwowaliśmy i kosztowaliśmy jedzeniowych ikon – specjalne salami prosto z Bremy, typowe niemieckie kiełbasy (Wusrt) w różnych odmianach i rozmiarach, wypiekane precle z serem, szynką, ananasem, sezamem czy innymi dodatkami, lukrowane pierniKee z białymi napisami – też do jedzenia ;) czy grzane wino Gluhwein serwowane w dekoracyjnych glinianych kubkach. Dla mnie i tak najlepsze były owocowe szaszłyKee zanurzone w aksamitnej czekoladzie oraz placKee ziemniaczane… z głębokiego tłuszczu. Cóż za żywieniowa harmonia? ;) Flagowe dżemy i marmolady z Bremy kładły na kolana miłośników smakołyków. Zwłaszcza ten ze skórek pomarańczy… Sama takowy zakupiłam.

Bajkowe wspomnienia

Ale dość tych smakowitych opowieści jedzeniowych, pora na apetyczne inspiracje turystyczne! Niepowtarzalne symbole Bremy to wspaniały gotycki ratusz z XV wieku w stylu renesansu wezerskiego znajdujący się na historycznym Placu Rynkowym oraz posąg z 1404 roku prezentujący dostojnego Rolanda, bohatera licealnej lektury obowiązkowej „Pieśń o Rolandzie”. Oba zabytki figurują na liście światowego dziedzictwa UNESCO i uwiecznione są na zdjęciach każdego turysty odwiedzającego miasto. Jednak dla wielu najbardziej rozpoznawalnym elementem w krajobrazie miasta jest czwórka słynnych „Muzykantów z Bremy”, z którymi stanęliśmy oko w oko. Na szczęście nikt z nas nie grał nikomu… na nerwach tylko na kołysankowych wspomnieniach z dzieciństwa. Osioł, pies, kot, kogut. Swego rodzaju Ich Czworo ;) I nie jest to żadna zoologiczna wyliczanka tylko kwartet muzykalnych zwierząt rodem z baśni braci Grimm. Przesądy są, bo być muszą. Złapanie osła za dwie przednie nogi ma przynieść szczęście. Przynajmniej tak należy interpretować ślady startych albo zdartych stóp tego „dolnego” zwierzaka podtrzymującego pozostałą trójkę zwierzęcych przyjaciół.

Duch dawnych czasów

Co dalej mamy w turystycznych T-planach? Spacer ulicą Bottcherstrasse słynącą z niezwykłej architektury, wąskich przejść, zaułków, galerii, muzeów i prowadzącą koniec końców do promenady Schlachte usytuowanej nad brzegiem dumnej Wezery. Dumnej, bo to właśnie rzeka Wezera przyczyniła się w znacznym stopniu do rozwoju Bremy, miasta, dla którego już sama lokalizacja była kluczem do późniejszego sukcesu. Położenie na szlaku handlowym umożliwiło powstanie miasta hanzeatyckiego z bogatą historią i tradycjami. I co ciekawe, do dzisiaj panuje tutaj żywa atmosfera żeglarstwa, rzucająca swoisty urok na turystów niczym załoga rzucająca na wodę sieć rybacką... Naszemu spacerowi towarzyszyły spojrzenia poprzebieranych w dawne stroje mężczyzn i kobiet. Gromady turystów przetaczały się przez promenadę, konsumując wzrokiem lub innymi zmysłami stoiska kulinarne, pamiątkowe, rękodziełowe. A nad tą całą aleją zamierzchłych czasów unosiły się dźwięKee szantów. Niemieckie i angielskie utwory rozbrzmiewały w powietrzu śpiewane i grane przez wystrojonych i umalowanych stosownie pirato-dżentelmenów.

Zabytkowości ciąg dalszy

Nie bylibyśmy Testerami, gdybyśmy nie objęli wzrokiem panoramy miasta z wysokości. Zawsze szukamy takich sposobności podczas Testerskich Wędrówek Miejskich. Wdrapaliśmy się w tym celu po kilkuset schodach na wieżę katedry św. Piotra, czyli St. Petri Dom (ów kościół ewangelicko-luterański, który ma przeszło 1200 lat). WidoKee ciekawe, ale jeszcze lepsze krajobrazy gwarantuje pełna przejrzystość powietrza. Usatysfakcjonowani i wysmagani szalejącym wiatrem zeszliśmy na ziemię, gdzie nasz wzrok zatrzymał się na innych kluczowych dla Bremy zabytkach – oszklonej siedzibie parlamentu oraz charakterystycznych kamieniczkach zdobiących Rynek. Uwagę zwracał też pochodzący z XVI wieku renesansowy Dom Gildii zwany Schutting, który jest obecnie siedzibą izby handlowej.

Smakowitości

Na deser zostawiliśmy sobie najstarszą dzielnicę Bremy, dawną dzielnicę rybacką, czyli Schnoor. Te bardzo klimatyczne małe kolorowe i stylowo zdobione kamieniczKee, w których mieszczą się liczne galerie, muzea, knajpKee, kryją w sobie wiele uroku. Radosny gwar wypełnia wąską przestrzeń. Tłoczno tu, ale i sielsko. Aromatyczny zapach grzanego wina unosi się znad kawiarnianych stolików, tych zewnętrznych i wewnętrznych. Bo mimo że jest grudzień, to temperatura sięga 3 stopni, nie ma śniegu, a dusze rozgrzewa ciepło niedzielnej wolności i niespieszności. My też skuszamy się na ten procentowy czerwony trunek parujący intensywnością przypraw. Godne polecenia. A dla miłośników kawy mam nie lada gratkę. Czy wiecie, że każda co druga wypijana w Niemczech filiżanka kawy dociera do kraju przez Bremę? Wiecie też, że to tutaj warzona jest jedna z najbardziej znanych na świecie marek piw? Chodzi o złoty nektar o nazwie Beck. Przetestujcie jeden z trzech charakterystycznych dla Bremy trunków. Jeden zapewne rozgrzewa i lekko obezwładnia (ten czerwony), drugi pobudza i kofeinizuje (ten czarny), a trzeci też pobudza… ale apetyt (ten złoty). Pragnienie ugasicie ;)

A ja teraz z niekłamaną ochotą i osaczającym mnie głodem udaję się na smakowity mai-mai box ;) a potem wsiądę do pociągu i to nie byle jakiego, i niesiona atmosferą przedświątecznej sielskości i inspiracji zakotwiczę w Oldenburgu. Wszak jutro 6 grudnia i Mikołaj, dlatego trzeba czujnie spać i czekać na moment, kiedy to brodaty jegomość w czerwonym kubraczku przeciśnie się przez hotelowy niemiecKee komin i podrzuci pod poduszkę wór prezentów…

Copyright by Keenya

Opublikowane w : Ciekawe miejsca, Relacje z podróży
Słowa kluczowe : muzykanci z Bremy
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

Last minute

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 
Nowości

Dubaj - królestwo "naj"

Jeszcze 20 lat temu była tu istna pustynia i tylko gdzieniegdzie (niczym osamotnione akacje czy zmęczone “piaskowym życiem” wielbłądy) wyrastały pojedyncze budynki znacznie od siebie oddalone, a ludzie trudnili się

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

stoKee Lubelszczyzny

Z szusowaniem na nartach czy desce niewątpliwie kojarzą się góry i południe Polski. Ale nawet na mniej górzystym terenie można śmiało pędzić na „boazerii” czy „parapecie”. Bo to nie wysokość

Skacząc po Tatrach

To była jedna z tych pierwszych pro-Testerskich wypraw, po dziś dzień jeszcze nie zrelacjonowana… Może dla niektórych wyda się ta historia mało ambitna, ale postanowiliśmy „społecznie” odwiedzić jedno z wielu

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Seks nocy letniej

Postanowiłam w tym roku ukulturalniać się jeszcze bardziej niż dotychczas! ;) Mocne postanowienie poprawy? Być może! Pierwszym krokiem do kultury pisanej przez duże K, do tej dystyngowanej i ambitnej, do

Yet-sky speed

Dlaczego w Polsce jest jeszcze tak mało akwenów, na których można rozkoszować się śmiganiem na skuterze wodnym? W Kanadzie sport ten jest niezwykle popularny i to właśnie tutejsze jeziora były

Jakby nie było...

Nie jestem maniakiem kinowym i wyjątkowo źle działają na mnie filmy, które na siłę śmieszą. W związku z tym o darmowe wejściówki do kina Ars (nota bene ważne do końca

Brema z prezentami

PiłkarsKee klub Werder Brema, piwo Beck z Bremy, kawa z Bremy, muzykancki z Bremy, części do Airbusa z Bremy. Co jeszcze może być z Bremy? Przekonajcie się sami. Zabieram Was

Historia 2011

Kolejny kalendarz kończy się... Odkładany na półkę wspomnień ustępuje miejsca nowemu zeszytowi pełnemu białych pustych kartek. Data 31 grudnia zamyka pewien rozdział „corocznych dziejów”. Ale dzień 1 stycznia to inauguracja

Nie-winne degustacje wina

W ostatni sierpniowy weekend pogoda ewidentnie nie dopisywała, ale humory mieliśmy wyśmienite. I w radosnych nastrojach za-win-iliśmy na Podkarpaciu. Rozgrzeszenie mieliśmy gwarantowane, bo wszystko odbyło się przecież w ramach

Snowboardowy szusss

Niech sobie mówią o nas „parapety”, niech się uśmiechają ironicznie, myśląc dumnie, że dwie płozy dają im jakąś przewagę… Czasem od przybytku głowa boli ;P Nie zamierzam więc polemizować z

Big Ben w obiektywie

 Randez-vous z Big Benem było zapowiedzią bardzo udanego Testerskiego Londyńskiego Tournee. Oprawę tego T-spotkania tworzyły dodatkowo różnobarwne liście delikatnie spadające z drzew i mieniące się w słońcu niczym świece płynące

Portowa Genua

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Nordic walking

Bardzo mądra istota wymyśliła nordic walking ;) WielKee szacun dla niej! A co to tak w ogóle jest? Mówiąc najprościej - po prostu chwytasz kijKee w dłoń i gnaś przed

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/524531DUBAJ_NAJ_prawa.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/471417stoKee_Lubelszczy__ny.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/985157skacz__c_przez_Kozi__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/752622seks.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/519042yet_sky.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/325520woody.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/434684Brema_z_ba__ni.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/750954T_podsumowanie.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/202460nie_winne_degustacje.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/805427snowboard.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/774673Big_Ben_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/734303genua.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185901nordic.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Wycieczki i podróże

softshell



Wrocław z krasnoludkami

News image

  

Miasto na wodzie - Wenecja

News image

Słyszysz „Wenecja” i masz jedno zasadnicze skojarzenie - gondole pływające po Kanale Weneckim. Ale to nie wszystko! A gdzie kamienice postawione na palach, tramwaje wodne, kolorwe masKee, Pałac Dożów, P...

Fenomeno London Eye

News image

  London Eye to obowiązkowy gwóźdź program podczas Londyńskiego Testerskiego Tournee. To element nie-do-pominięcia podobnie jak inne symbole brytyjskiej stolicy – Big Ben, Buckingham Palace, Opactwo Westminsterskie, Trafalgar Square, Piccadilly Circus. ...

Trójstyk wschodni

News image

Teraz śmiało mogę promować TestersKee model „3 w 1 x 3”. Why? Gdyż projekt dotarcia do trójstyku kolejnych granic został sfinalizowany! Idea ma zrealizowała się po trzykroć ;D Tym r...

Browaro-trip w Tychach

News image

Tychy słyną w świecie z dwóch rzeczy - fabryKee Fiata i Browaru produkującego słynny złocisty trunek „Tyskie”. „Nektar bogów” płynie tutaj strumieniami... W ciągu godziny z taśmy produkcyjnej schodzi b...

Hochalpenstrasse w Wysokich

News image

Jeśli macie ochotę na niezapomniane widoKee i niecodzienne wrażenia, to obowiązkowo polecam malowniczą alpejską trasę Hochalpenstrasse w Austrii. Prowadzi ona niezliczoną liczbą zarętów, podjazdów i zjazdów do lodowca Pasterze l...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3