Home Relacje Zejść z lawiną... błota
Zejść z lawiną... błota
Napisany przez Kinga Gnaś, z 20-06-2010 08:07
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 1487    
Ulubione 40

…to nie koniec hikingowej relacji z Testerskich Wyjść w Beskid Niski. Następnego dnia, czyli w drugo-majową niedzielę za cel naszej wycieczKee obraliśmy rezerwat Kornuty położony w Paśmie Magury Wątkowskiej. Owszem, jest to miejsce zdecydowanie bardziej popularne niż nasza wczorajsza „autorska trasa” na Jawor… A żeby potrzymać tradycję i być, zawsze i wciąż ;) nieszablonowymi, zaatakowaliśmy dziś Kornuty od wsi Bartne a nie od popularnego Folusza położonego w sąsiedztwie Magurskiego Parku Narodowego. A zeszliśmy z lawiną… błota!

Trasa zupełnie ”naokoło”

Jak to się wszystko zaczęło? Niewinnie… Wyjechaliśmy rzecz jasna z naszej Testerskiej Bazy z Wysowej i z konieczności tak bardzo „naokoło”, bo dróg w Beskidzie Niskim jest jak na lekarstwo, dotarliśmy do punktu startu, do wsi Bartne. Po trasie mijaliśmy wiele drewnianych kościółków i cerkwi, prawdziwych łemkowskich chat zwanych chy żami („chyże” to długie domy złożone z pomieszczenia gospodarczego, obory i „normalnej” części mieszkalnej). Dla przykładu, pobliska wieś Bodaki to wciąż żywa ilustracja łemkowskiej tradycji! Notabene to też kolejny bardzo ważny punkt na mapie Małopolskiego Szlaku Architektury Drewnianej. We wsi obok siebie znajdują się dwie zupełnie „niekonkurencyjne” cerkwie, jedna grekokatolicka, a druga prawosławna. Obie drewniane. Obie utrzymane w czerwonych barwach. Obydwu patronują święci Kosma i Damian. Nie inaczej jest w miejscowości Bartne, skąd rozpoczynamy wędrówkę na Kornuty. Tutaj też są dwie cerkwie - ta większa typowo łemkowska jest jednak znacznie ładniejsza.

Kornuty – Wersja Testerska

Spokojne życie to tutaj, w Beskidzie Niskim, zupełnie normalny stan rzeczy! Sielskość pozwala odpocząć od zaganianej rzeczywistości, złapać drugi oddech. Dlatego idziemy „kolejne metry w górę”, by ta sielskość jeszcze lepiej smakowała! ;) By powietrze było jak najmniej skażone! By natura zniewoliła nas! Dreptamy sobie ochoczo, inhalując się zdrowym powietrzem, chłonąc ciekawe widoKee i wyczuwając nadchodzącą zmianę pogody.

 Niespełna rodzinna wędrówka żółtym szlakiem ze wsi Bartne doprowadza nas do wrót Magurskiego Parku Narodowego, na wysokości 818 m n.p.m. Grzecznie mówi „dzień dobry”. Teoretycznie mamy trzy możliwości, ale jeden cel. Następnym razem pójdziemy prosto pod Diabli Kamień albo w prawo na Wątkową (846 m n.p.m.). Teraz kierujemy się w lewo… w stronę rezerwatu skalnego Kornuty na oszałamiającą ;) wysokość 829 m n.p.m. Uwaga, teraz geologiczne fakty! Rezerwat Kornuty to osuwisko powstałe w obrębie grubo ławicowego piaskowca magurskiego, podścielone warstwami łupków eoceńskich i warstwami inoceramowymi. Osuwisko rozciąga się na długości 800 m, co czyni je jednym z największych osuwisk fliszowych w polskich Karpatach! Pojedyncze bloKee skalne osiągają rozmairy od 2 do 15 metrów. Proces erozji nieustannie niszczy skały i zmienia wygląd Kornutów! Uff, wyszalałam się geologicznie ;)

Schodzimy z lawiną błota…

Obowiązkowa sesja Geo-fotograficzna Testersa Geo-turysty i możemy udać się w dalszą drogę. Nie, jednak nie możemy! Nagle ni stąd, ni zowąd nadciągają burzowe chmury i zaczyna lać! Grzmi niemiłosiernie! Błyska się! Nie ma sensu chować się pod świerKee czy modrzewie, bo jeszcze nas tam piorun trzaśnie… Niebo płacze, ale dlaczego? Krople deszczu głośno rozbijają się o nasze ubrania! Dobrze, że w porę wyjęliśmy kurtKee przeciwdeszczowe i shell’a… Nie od razu salwujemy się ucieczką, musimy wykazać się chociaż odrobiną bohaterstwa ;) i nadziei, że wkrótce przestanie padać, tfuu, lać… Trzeźwe spojrzenie w górę, na niebo błyskawicznie pozbawia nas tej ułańskiej fantazji! Prawda jest brutalna – musimy stąd wiać! Nie ma czasu do stracenia! Rozpoczynamy szaleńczy bieg do wrót Magurskiego Parku Narodowego. Na zielonym szlaku jest płasko, więc jest bezpiecznie/j, ale zaraz czeka nas żółta trasa w dół i przestaje być już tak „wesoło”. Leje jak z cebra! Grzmi, huczy, błyska się! Burza zamienia się w grad, a my schodzimy z lawiną błota… Zbiegamy pośród potoków błota, liści, igliwia… i skał! Wszystko stopniowo przemaka… Nawet „najbardziej inteligentna” wodoodporna odzież z najlepszymi membranami nie wytrzymuje próby „wielkiej wody”. Ubranie ciąży na ciele i przykleja się do skóry. Z każdym krokiem „krok” spodni obniża się. Nagle skate’owska moda zaczyna obowiązywać na stoku podczas naszej biego-ucieczki. Buty stają się cięższe o kilka kilogramów, bo mają w sobie hektolitry wody. Błotnista ciecz chlupocze w nich niemiłosiernie. Na plecach tworzy się błotnista pręga. Nogi nie współpracują z resztą ciała. Poddają się własnym prawom grawitacji i odchyleniom matematyczno-fizycznym. Pędzimy na oślep… byle do Navary, bo tam na pace znajdziemy schronienie i będziemy mogli zrzucić te brudne nad-kilogramy ciuchów! Będziemy mogli wdziać czystą, a przede wszystkim suchą odzież! Mój organizm reaguje kilkakrotnym kichaniem na to nagłe załamanie pogody. Prze-kichana sprawa…

W suchych ubraniach, a w zasadzie to powinnam napisać, w moro-szatach ;) udajemy się po ropę do Gorlic, bo przecież to „kraina ropą płynąca”, a bak Japończyka już świeci pustkami. Opuszczamy ojczyznę na dawnym przejściu granicznym w Koniecznej i przez Przełęcz Beskidek dostajemy się na Słowację. Niczym żołnierze w mistyfikacyjnych mundurach i z wilczym głodem wkraczamy do klimatycznej słowackiej restauracji na przedmieściach Bardejova. Od razu zamawiamy ciepłą herbatę z cytryną i dobrą energo-dajną strawę. Już wieczór, a my bez obiadu… a przecież kolejne przygody czekają!

Copyright by Keenya

Opublikowane w : Ciekawe miejsca, Relacje z podróży
Słowa kluczowe : flisz
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

Last minute

Naszą witrynę przegląda teraz 8 gości 
Nowości

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

hiking na Małą Wysoką

Hiking na Małą Wysoką w Tatrach Słowackich był swoistym maratonem górskim! Na łydkolicznik wbiliśmy „zaledwie” 42 km żwawego marszu i wspinaczKee. Dwanaście godzin spędzonych w górach sprawiło, że zupełnie

Big Ben w obiektywie

 Randez-vous z Big Benem było zapowiedzią bardzo udanego Testerskiego Londyńskiego Tournee. Oprawę tego T-spotkania tworzyły dodatkowo różnobarwne liście delikatnie spadające z drzew i mieniące się w słońcu niczym świece płynące

Włoski Trydent

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Bliski foto-Wschód Madery

 Wschodnią część portugalskiej wyspy Madera przemierzałam autokarem w doborowym towarzystwie. Nie zabrakło atrakcji – hodowla pstrąga w Ribeiro Frio, widok z Balcoes, degustacja poncha, lunch nad oceanem w Quinta

Wylądować w Londynie

Londyn – tam każdy już był, teraz jest albo zaraz będzie... Mekka Polaków i nie tylko rodaków. Różnobarwana kosmopolityczna stolica Wielkiej Brytanii. Miasto, które nigdy nie śpi. Miasto, które wciąż

Alwernia i zamek

Spontaniczne wypady gwarantują dobrą zabawę. Eskapada do małopolskiego miasteczka Alwernia połączona z plądrowaniem krajobrazowej okolicy okazała się trafionym T-pomysłem na sobotnie popołudnie. Panorama z wieży zamku Lipowiec i z

Brema z prezentami

PiłkarsKee klub Werder Brema, piwo Beck z Bremy, kawa z Bremy, muzykancki z Bremy, części do Airbusa z Bremy. Co jeszcze może być z Bremy? Przekonajcie się sami. Zabieram Was

Historia 2011

Kolejny kalendarz kończy się... Odkładany na półkę wspomnień ustępuje miejsca nowemu zeszytowi pełnemu białych pustych kartek. Data 31 grudnia zamyka pewien rozdział „corocznych dziejów”. Ale dzień 1 stycznia to inauguracja

Oto Duomo

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Snowboardowy szusss

Niech sobie mówią o nas „parapety”, niech się uśmiechają ironicznie, myśląc dumnie, że dwie płozy dają im jakąś przewagę… Czasem od przybytku głowa boli ;P Nie zamierzam więc polemizować z

Słowacja w 20h

Sąsiadów mamy wielu i do każdego stosunkowo blisko, więc nie ma co rezygnować ze sposobności wizyt u Europejczyków zza miedzy. Przysłowiowy „rzut kamieniem” dzieli nas chociażby od Słowacji. Niewybaczalnym grzechem

Szwajcarska precyzja

Szwajcaria. Byłeś? To jeszcze wrócisz! Nie byłeś? To już jedź! To jeden z tych krajów, które koniecznie trzeba odwiedzić i to przynajmniej raz w życiu! Kogo nie oczarowały tamtejsze krajobrazy?

Nordic walking

Bardzo mądra istota wymyśliła nordic walking ;) WielKee szacun dla niej! A co to tak w ogóle jest? Mówiąc najprościej - po prostu chwytasz kijKee w dłoń i gnaś przed

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/325471Ma__a_Wysoka_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/774673Big_Ben_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/644341trydent.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/474445Bliski_Wsch_Madery_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/435828Tower_noc__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/574019Alwernia_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/434684Brema_z_ba__ni.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/750954T_podsumowanie.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/146185duomo.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/805427snowboard.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/969747bardejov.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/218823szwajcarska_precyzja.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185901nordic.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Wycieczki i podróże

softshell



Polski orient

News image

Czy gdzieś w ojczyźnie naszej możemy zasmakować polskiego Orientu? Ależ oczywiście! ;) Polecam miejscowości Bohoniki i Kruszyniany na Podlasiu, w których to znajdują się meczety i mizary (cmentarze). Wędrówka p...

Szaleństwo Yet-Ski

News image

Dziób skutera rozcina taflę wody, krople rozbryzgują się na twarzy, goglach i kasku, a fale z impetem obmywają piankę i kamizelkę ratunkową. Silnik wchodzi na wysokie obroty, miaucząc przy tym ...

Piramidy Segonzano i dinoza

News image

Piramidy ziemne we włoskim Segonzano zostały sprytnie wymodelowane przez lodowiec na skutek ablacji deszczowej. Szczyty tych niezwykłych strzelistych form przypominających wieże wieńczą ogromne głazy. Miejsce oryginalne i ciekawe. Podobnie j...

Prądnik Korzkiewski- motośw

News image

 Motoświęcenie koszyczków w Korzkwi jest już tradycją motocyklistów z małopolski i okolic:) Ponieważ w Wielką Sobotę pogoda dopisała zjechało dużo maszyn... i my również. Wyzwaniem w takiej podróży jest p...

Wyspiarskie Lago di Maggior

News image

  

Skansen Kurpiowski w Nowogr

News image

  

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3