| Napisany przez Kinga Gnaś, z 22-09-2009 17:05 |
| Średnia ocena użytkownika |
(0 głos) |
|
| Opinie |
1684  |
|
|
|
Rol(k)owanie to fantastyczny sposób na aktywne spędzenie wolnego czasu, na spotkania towarzyskie i wymianę poczty pantoflowej, a także metoda na „załatwianie interesów”. W Krakowie najbardziej oblegane przez rolkarzy są Błonia – swego rodzaju bezmiar przestrzeni w centrum miasta ;) Z czystym sumieniem mogę Wam je polecić! Tak samo jak mogę zachęcić do zakupu ultraszybkich rolek Firefly SP900. Kauczukowe kółka o twardości 85 A w układzie dwa kółka 84 mm z przodu i 90 mm z tyłu gwarantują niezłe osiągi prędkościowe! Aluminiowa rama, łożysko ABEC 7, system AVS (Anti Vibrant System) to kolejne superowe cechy rolek firmy Firefly. But wewnętrzny jest zapinany na klamrę, rzepę i ściągany specjalnym sznurowadłem, posiada dodatkowo system wentylacji Air Stream oraz Custom Fit zapeniający komfortowe „trzymanie stopy”. Sprzęt kupiłam w Calgary w Kanadzie w sklepie SportCheck i tam go przetestowałam. Sprawdził się bezbłędnie w każdych warunkach – czy to na terenie Glenmore Park, gdzie pokonywaliśmy traskę liczącą 20 km (przez las, wzdłuż rzeki, jeziora, sztucznej tamy, między osiedlami domków jednorodzinnych, ponad ruchliwą kilupasmową drogą), czy to w Downtown na ścieżkach wytyczonych wzdłuż wartkiego nurtu górskiej rzeki Bow. Długodystansowe i urozmaicone morfologicznie trasy (długie, ostre zjazdy, pełne zakrętów, mocno nachylone podjazdy) stały się dla mnie odcinkami najbardziej pożądanymi. Moim kanadyjskim towarzyszem był Darq, a w Polsce udało mi się nakłonić do rolkowania tunezyjskie ladies. Teraz z Beti będziemy testować rolkomanię i śmigać po krakowskich Błoniach o różnych porach dnia i nocy. Do wyminięcia na szlaku, Towarzysze ;D
|