| Pióra Parkera na wieczność? |
Powiedz mi, co jesz, a powiem Ci kim jesteś…Pokaż mi, co nosisz, a powiem Ci kim jesteś… Pokaż mi, czym piszesz, a powiem Ci kim jesteś… Czy rzeczy, którymi się otaczamy, aż tak wiele mówią o nas? Nasz świat zewnętrzny, który sami konstruujemy, wyraża nasze wnętrze, naszą osobowość. Nasz charakter wyrażają litery, które kreślimy na kartkach papieru! Każdy ma swój styl… życia, bycia i pisania ;) Ja kocham wieczne pióra Parkera i już! Moja wieczna miłość do Parkera zrodziła się już w podstawówce. Zawsze lubiłam pisać piórem, a to chińskim, a to żelowym, a to kulkowym, ale to zawsze, zawsze czarnym! Niebieskie wkłady jakoś nigdy do mnie nie przemawiały. To nie mój litero-kolor. Moje pismo wygląda na niebiesko zupełnie inaczej, jakoś tak niefajnie, dziwnie trochę ;D I oto… pewnego pięknego dzionka, mój kochany Dadson sprezentował mi zestaw pióro + długopis Parkera model Vector. Oniemiałam z zachwytu! Szczęka pełna stałych zębów (mleczaki dawno już wypadły ;) opadła jak łycha od koparki na budowie! ;) To był ogromniasty prezent! Taki zupełnie bez okazji. Bardzo spontaniczny! No i tak oto spełniło się moje dziecięce marzenie pisania prawdziwym wiecznym piórem. Pisania niczym pisarz ;) jak artysta, jak Testers ;D który nie tylko na klawiaturze pisać musi! Tak więc oto, przez to, dlatego też, zarazem ;) od kilkunastu lat ja i Parker stanowimy jedno! Stalowo-czarny komplet w firmowym etui zawsze mam pod ręką. Grawerowana stalówka pióra idzie w ruch znacznie częściej niż przyciskowy mechanizm długopisu. Bo piórem jakoś przyjemniej się pisze niż długo- czy krótko-pisem. Pióro to pióro! Parker model Vector to elegancja, szyk i urzekająca prostota. Nieznośna lekkość bytu? ;) Nie! Prawdziwa delikatność pisania ;) Poezja w prowadzeniu stalówką po kartce papieru. Na Parkera zawsze możesz liczyć, ta marka mówi sama za siebie… Lepszy model... Po latach postanowiłam nabyć jeszcze jeden z modeli Parkera. Tym razem, jakąś „nowszą propozycję”, która teraz święci triumfy na rynku kreślarsko-piśmienniczym ;) Uznałam, że coś „New” trzeba przetestować, bo przecież bycie Testersem zobowiązuje. Wybór padł na świetnie wyglądający i genialnie piszący model Parker I.M. Brush Metal GT. Kolor i kształt nader inspirujący stalowo-złoty. Klip stylizowany w kształcie strzały, uchwyt ze stali nierdzewnej, stalowy korpus i pozłacane wykończenia. Każdy szczegół starannie przemyślany i dopracowany. Pióro może jest takie trochę „ą, ę”, ale genialnie łączy formę i funkcjonalność i o to przecież chodzi. Wyglądem nawiązuje do tych najdroższych modeli Parkera, modeli z „górnej półki” cenowej. Jednak bez względu na ilość zer, jakość jest zawsze ta sama! Przyjemność i wygoda, która nie płowieje z czasem i nie pozostawia „kleksów”. Komfort, praktyczność i inteligentny styl to synonimy Parkera! A model I.M. Brush Metal GT po prostu urzeka, zachwyca, czaruje… Po to Parker właśnie! Bo Parker to pióro, na którym zawsze można polegać! Przekonajcie się sami! ;)
|
Zmieniony ( środa, 09 grudnia 2009 16:13 )
(0 głos)














