| Szarlotkowe wariacje |
Po obiadq deser zawsze mile widziany ;) Polecam Wam przetestowane przysznościowe włoskie deserKee firmy Smakija. Pierwszy z nich Amaretto, to mus mleczno-czekoladowy z orzechowym kremem Amaretto. Druga propozycja to Tiramisu (pyszne mini-biszkopty nasączone mocną kawą z migdałowym aromatem Amaretto). Słodkości rodem z najlepszych włoskich kawiarni a tak naprawdę ulokowane na półce w lodówkach sklepów spożywczych. A jak preferujecie ciacha, to obowiązkowo być muszą szarlotkowe wariacje… na milion sposobów! ;) Szarlotkowa wirtuozeria Przyznaję z niekłamaną frajdą, że lubię słodycze. PralinKee, czekoladKee, cukiereczKee, ciasteczka – why not?! Przecież życie ma płynąć słodko i smacznie! ;) Czasem trzeba je zenergetyzować dawką pozytywnych kalorii, więc wtedy sięgam po swoich „słodkościowych idoli”. Spośród ciast mam swojego faworyta, jest nim Pan Jabłecznik ;) Mam też swoją faworytkę – Pani Szarlotka ;) Nie traktuję ich jako jedno, bo już nie raz przekonałam się, że każde jest niemałym indywidualistą! Nie ma dwóch takich…Co jest takiego wyjątkowego w szarlotce/jabłeczniku, że koszą całą konkurencję? Że wygrywają już przed startem z tymi wszystkimi sernikami, w-ztkami, karpatkami, babkami, sękaczami, etc.? Szczerze? Nie wiem! Może to ich smak i niepowtarzalność? Nigdy w życiu nie jadłam takiej samej szarlotKee! mimo że często kosztowałam sztuKee kulinarnej tych samych osób. Szarlotkowy fenomen?! Jedne szarlotKee są na cienkim cieście, inne na grubym, jeszcze inne na kruchym. Są i takie na francuskim cieście. Jedne są z cynamonem, inne z rodzynkami, jeszcze inne z migdałami i orzechami. Są też szarlotKee z budyniem albo z pianką. Zastanawiam się, co sprawia, że szarlotka szarlotce nierówna... Może to kwestia jabłek? Sztuka ich obierania i krojenia odgrywa tu rolę? Ręce gospodyni, które ciasto lepią mają niebagatelne znaczenie? A może sposób przygotowania wszystkich składników? Ich wywarzone proporcje albo popularna „babcina” technika „na oko” jest kluczem do sukcesu? A może piekarnik winien jest temu całemu zamieszaniu? Gazowy albo elektryczny – który lepszy? Może popadam już w „szczególizm”, ale „diabeł tkwi w szczegółach” ;P BezkonkurencyjnaJedno wiem, szarlotka jaka by nie była i tak jest najlepsza! Mogę ją śmiało „wcinać” solo. Mogę posypać cukrem pudrem lub cukrem waniliowym i też jest pyszna. Mogę dorzucić gałkę lodów i sos adwokatowy albo likier czekoladowy ;) i też będzie bueno! Mogę zaserwować szarlotkę z owocami, szczególnie polecam świeżego ananasa i brzoskwinie z puszKee. Kombinacji wiele… Róbcie jak chcecie! Ja uciekam do kuchni, bo szarlotkowy zapach nęka mój nos… U babci jest słodko, świat pachnie szarlotką ;) więc biorę się za kolejny kawałek nim cała blacha zostanie pusta, bo chętnych nie brakuje… Copyright by Keenya
|
(0 głos)











