Home Polecamy Przysmaki Podlaskie smaki
Podlaskie smaki
Napisany przez Kinga Gnaś-Sawczuk, z 02-02-2010 08:21
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 1297    
Ulubione 29

Podlasie bardzo podrażniło moje nozdrza i bardzo rozentuzjazmowało me kupKee smakowe! Do tego stopnia, że ogromnie tęskni mi się za tamtą „naturalną” regionalną kuchnią… Po prostu tamtejsze specjały biją na głowę wszystkie inne „cuda-wianki” swoją nieskazitelną czystością i naturalną smakowitością! Tu nie ma żadnej modyfikacji żywnościowej! Żadnych E-składników, czyli żadnej „wirtualnej żywności”. Wszystko zdrowe, smaczne i świeże! …jak u babci ;)
Święto lokalnych specjałów

Na pierwszy rzut poszły regionalne specjały prezentowane na corocznym Święcie Siei w Wigrach. Kulinarny test wypadł niezwykle apetycznie! Rozpoczęliśmy testowanie od chleba żytniego obłożonego liśćmi chrzanu. Poezja smaku! Ślinka cieknie jak u niemowlaka ;D a gdy do tego świeżego wiejskiego chlebka doda się jeszcze odrobinę smalcu z jabłkami i ogórka małosolnego, to kubKee smakowe przeżywają kulinarną ekstazę! Aaahh… Kolejna regionalna budka i kolejny przystanek. Teraz cebulanki – coś na kształt „naszego lubelskiego” cebularza, czyli ciasto jak na bułkę + podsmażona i podpieczona cebula. Co dalej jeść będziemy? Ano paluchy ziołowo-czosnkowe! Idealne na przegryzkę, a serwowane z dipem też czosnkowym (niech moc czosnku będzie z Tobą ;) świetnie nadają się jako dodatek do mięs z grilla. Na pewno przetestujemy to w swoich lokalnych warunkach grillowo-plenerowych! Płyny też potrzebne, więc czas na… kompot jabłkowy z cynamonem i imbirem przygotowywany przez spolszczonych Niemców, prowadzących tu gospodarstwo agroturystyczne. Cóż za cudowna mikstura! Taka świeżutka i pyszna w swej prostocie! Moglibyśmy ów kompot pić z Kamem do upadłego. Moglibyśmy magazynować go w organizmie tak jak wielbłąd magazynuje wodę! Mogliśmy i możemy!

Pierogo-rozpusta

Wędrujemy od stoiska do stoiska, od wiaty do wiaty w poszukiwaniu „testerskich nowości” ;) Teraz „coś” na słodko - pierogi z malinami, ale takie inne niż te klasyczne wątłe pierogi z owocami. Te to były prawdziwe pierożyska! ;D Większe niż „unijnych rozmiarów” pierogi i do tego bardziej kaloryczne, bo smażone w głębokim tłuszczu. Ale ta nadwyżka kalorii nam nie przeszkadza, bo ją spalimy, plądrując polodowcową Suwalszczyznę. Właśnie ta geologiczna wędrówka była przerwą od dalszej degustacjo-konsumpcji, bo od nadmiaru „jedzeniowego szczęścia” można „pęknąć” ;) Drugą część „kulinarnego zwiedzania” zainicjowały pierogi, ale były to pierogi drożdżowe z sandaczem i borowikami oraz pierogi (w kształcie domku) z farszem ze szczupaka. Takich jeszcze nigdy z Kamem nie jedliśmy! Genialne! Inne!

Nawadnianie organizmu

Ale obowiązkowo musimy jakiś płyn namierzyć, bo przecież „rybka lubi pływać” ;P Tutejsza wigierska nalewka wiśniowa była jak znalazł! Idealnie dobrane proporcje, lekka słodycz przełamana charakterystycznym aromatem wiśni. Bycie nie-szoferem ma czasem swoje plusy ;) DzięKee temu, że dziś zajmuję miejsce pasażera, mogłam jeszcze pomieszać procenty i skosztować tutejszą miętówkę. Też pyszna! Bądź co bądź równym krokiem kierujemy się do hangaru z lokalnym, niepasteryzowanym piwem. Są i niemieckie, są i polskie trunKee. My rzecz jasna, kierując się patriotyzmem, wybieramy te „nasze”. Rozglądam się gorączkowo, ale już nie widzę babci od sękaczy. Ojej! Nie ma jej! ;( Sprzedała wszystkie i poszła. No szkoda! Wszystkie specjały tak szybko zniknęły z regionalnych stoisk, a czemu? Bo były tak pyszne! Nie mamy już nic do stracenia i do jedzenia, więc my tu na pewno wrócimy za rok! Bo skutecznie wabi nas ten lokalny smak i koloryt tej krainy!

Zaduma pokonsumpcyjna

Chwila ciszy… i wsłuchując się we własne żołądKee, ustalamy sobie równie apetyczne menu na następne „podlaskie podróże”. Na pewno będzie powtórka z „kulinarnej rozrywKee”. Będą kartacze, będzie też dobre jedzonko tatarskie w prawdziwej tatarskiej jurcie! Już wiemy, że będzie smakowicie! Już czuję motylKee w żołądku! ;)

Dobra, a teraz tak zupełnie szczerze powiem Wam, jaki był efekt tej kulinarnej wędrówKee po Podlasiu… Po powrocie do grodu Kraka, zaczęłam zwracać uwagę na skład kupowanych produktów! Zaczęłam obserwować, co trafia do mego koszyka w sklepie! Zaczęłam jeszcze bardziej szpiegować skład i testować produktu różniste! To jest straszne, ale nasz organizm codziennie chłonie obrzydliwą i wredną chemię… konsumowaną w biegu wydarzeń! Nie mamy czasu na apetyczne i zdrowe potrawy, na prawdziwe smaKee. Dlatego gorąco polecam Podlasie, bo stamtąd głodni nigdy nie wrócicie ;D Apetyczności przyrządzanych potraw winszuję! ;)

Copyright by Keenya


Opublikowane w : Polecamy, Przysmaki
Słowa kluczowe : kuchnia
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej


Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 
Nowości

Pieniny w pigułce

Kwietniowo-majowo-long weekendowy czas skupił się na przetestowaniu Pienin. Poznaniu tego, czego jeszcze Testerskie Oko nie widziało ani Testerska Stopa nie dotknęła. Porównaniu zmian, jakie zaszły w dobrze znanych miejscach i

Energiczna eko-Szwajcaria

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to Ty! ;) Świat się budzi do życia z zimowego snu. Promienie słońca wdzierają się w każdy zakamarek wytęsknionej wiosennej rzeczywistości. Odbijają się od ośnieżonych jeszcze

Rymów konstrukcje

  Postaw na kuchni wydarzeń dzień i noc. Dodaj szczyptę marzeń, bo one mają moc. Gotuj w wywarze wrażeń i uśmiechniętych wydarzeń. Odcedź smutKee i problemy, bo tego nie jemy. Na

atak na Turbacz

Do Testerskiego Ataku na Turbacz było już wiele podejść, ale żadnego nie udało się zrealizować, bo zawsze coś lub ktoś stawało nam na przeszkodzie… Ale tym razem głośno krzyknęliśmy „Nie!”

Pzrez Emiraty aż po Oman

Po Polsce, Europie, Ameryce Północnej i Afryce przyszedł czas na kolejny kontynent – Azję. Na testing Bliskiego Wschodu i Półwyspu Arabskiego celowo wybraliśmy luty i jak się okazało była to

Klimatyczne Bergamo

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Wylądować w Londynie

Londyn – tam każdy już był, teraz jest albo zaraz będzie... Mekka Polaków i nie tylko rodaków. Różnobarwana kosmopolityczna stolica Wielkiej Brytanii. Miasto, które nigdy nie śpi. Miasto, które wciąż

Skacząc po Tatrach

To była jedna z tych pierwszych pro-Testerskich wypraw, po dziś dzień jeszcze nie zrelacjonowana… Może dla niektórych wyda się ta historia mało ambitna, ale postanowiliśmy „społecznie” odwiedzić jedno z wielu

Światowo...

Paleta najciekawszych tras samochodowych świata mieni się barwnymi kolorami. Który „odcień” zasługuje na największą uwagę? Trudno ocenić. Wszystkie miejsca są na swój sposób „naj”. Spróbujmy przetestować niektóre z nich i

Dubaj - królestwo "naj"

Jeszcze 20 lat temu była tu istna pustynia i tylko gdzieniegdzie (niczym osamotnione akacje czy zmęczone “piaskowym życiem” wielbłądy) wyrastały pojedyncze budynki znacznie od siebie oddalone, a ludzie trudnili się

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

Fotojogging

Czy można połączyć kilka możliwości na raz? Czy można zbulimizować frajdę? Czy można połączyć przyjemne z pożytecznym? Oczywiście! Takim rozwiązaniem jest… fotojogging, czyli nauka fotografowania wzbogacona o

Komunikacyjne figle

Zazwyczaj budzę się troszkę później niż z chwilą, gdy szóstka wybije z przodu na cyferblacie budzika mego... Zazwyczaj też korzystam ze swojego japońskiego wehikułu i obce są mi „zawodowe przejażdżKee”

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Trójstykowa Pigułka 6w1

Czasem mamy „dzikie pragnienie” zrobienia czegoś niebanalnego, nietuzinkowego! Czasem drzemie w nas chęć bycia pionierami, odkrywcami, zdobywcami! Czasem słowo „trochę” to dla nas za mało! I chcemy mieć „wszystko”! Macie

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/234888Pieniny_w_pigu__ce.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/811812Volt_g____wne.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/477892T_poetycko_fota.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/584691Turbacz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/282332ZEA_Oman.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/796414bergamo.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/435828Tower_noc__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/985157skacz__c_przez_Kozi__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/913193Chevrolet_Camaro.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/524531DUBAJ_NAJ_prawa.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/353404Fotojogging.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/555179T_refleksje.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/108354Tr__jstykowy_Finisz.JPG
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Wycieczki i podróże



Szwajcarskie Berno

News image

Szwajcarskie Berno Stolica Szwajcarii jest… zagadkowa. Bo wszyscy myślą, że to Zurych albo Genewa. Prawda jest jednak inna – to Berno. Malowniczo położone nad lazurowymi wodami rzeki Aary przyciąga t...

Miasto na wodzie - Wenecja

News image

Słyszysz „Wenecja” i masz jedno zasadnicze skojarzenie - gondole pływające po Kanale Weneckim. Ale to nie wszystko! A gdzie kamienice postawione na palach, tramwaje wodne, kolorwe masKee, Pałac Dożów, P...

Big szus w Pieninach

News image

Narto-szusowanie w Pieninach zaczęło się na Polanie Sosny w Niedzicy, a skończyło na Palenicy w Szczawnicy. W międzyczasie zahaczyliśmy też o Słowację i stok w miejscowości Spiska Stara Vies o...

Benedyktyński Tyniec

News image

Braciszkowie Benedyktyni słyną nie tylko z głębokiej wiary i szerzonego w świecie zakonnego hasła „Ora et labora”, czyli „Módl się i pracuj”. Wielką popularność zyskały ich klasztorne specjały, począwszy o...

ProBałtycka Wielkopolska

News image

Dobrze manewrując rzeczywistością, jesteśmy w stanie uzyskać z życia znacznie więcej! Ja uwielbiam wyciskać turystyczne soKee z jestestwa swego ;D dlatego też nie poprzestałam na wizycie w Poznaniu i p...

Cerkwie Beskidu Niskiego

News image

Ktoś stosunkowo niedawno stworzył Małopolski Szlak Architektury Drewnianej. I należy mu się przysłowiowe „dziękuję” za ten pomysł. Ale my z Kamem nie lubimy powielać czyichś działań. Dlatego zainspirowani własną T...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3