| Szwajcarska precyzja |
Szwajcaria. Byłeś? To jeszcze wrócisz! Nie byłeś? To już jedź! To jeden z tych krajów, które koniecznie trzeba odwiedzić i to przynajmniej raz w życiu! Kogo nie oczarowały tamtejsze krajobrazy? Kogo nie urzekło piękno i porządek szwajcarskiego świata? Któż nie chciałby tam wrócić?! Ale czy umielibyśmy żyć i „normalnie” funkcjonować w atmosferze „szwajcarskiej precyzji”? Czy nie przeszkadzałyby nam stereotypy, że Szwajcarzy to naród nudny i neutralny? Odcinający się od Europy, bo wciąż niezrzeszony w Unii Europejskiej, pozostający neutralny również na arenie międzynarodowej, posiadający własną walutę - franka szwajcarskiego. Może i Szwajcarzy są nad wyraz przesadni w swej monotonnej osobowości, żeby nie powiedzieć „bezbarwni”, ale mimo dystansu, jaki prezentują, dają się lubić. „Szwajcarska rezerwa” to taki „zachowawczy” sposób bycia przedstawicieli tej nacji. Szwajcarzy nie lubią wyróżniać się i obnosić ze swoimi sukcesami. Są skromni i nigdy nikomu nie zazdroszczą. Wyciszeni żyją sobie we własnym świecie. Aż nie chce się wierzyć, że można z tak wielkim spokojem funkcjonować w zaganianej rzeczywistości. Szwajcarskie specjały Ale Szwajcaria to nie tylko Szwajcarzy. Szwajcaria to Alpy i magnetyzujące krajobrazy!
Wyjątkowość, odrębność, neutralność... Po prostu Szwajcaria jest inna niż wszystkie europejskie kraje i w tej odrębności jest coś niezwykle fascynującego! Bo przecież nie powinno oceniać się książKee po okładce… Liczy się środek, wnętrze, bo w nim zawarta jest cała prawda. Więc zanim wypowiemy się, że Szwajcarzy są nudni, neutralni i pasywni, to poznajmy ich bliżej, a wtedy obraz będzie pełny, a wszelkie stereotypy rozwieje wiatr… Copyright by Keenya
|
(0 głos)











