| Zaciszny Beskid Mały |
Świetna miejscówka na całoroczne wypady. Z Krakowa jedyne 60 km i jesteśmy w spokojnym, dzikim Beskidzie Małym. Wyjazd po pracy w piątek PKSem przez Andrychów do Żywca i taksówką do Sułkowic na ulicę Górską do domku na skale. Wita nas, już spóźniony na rodzinną imprezę, przesympatyczny Pan Zdzisław Kalamus. Szybki instruktaż jak palić w kominku i jak uruchomić saunę i zostajemy same w oczekiwaniu na czerwoną brykę Pani Pauki;)... Nasz domek położony jest na pograniczu Sułkowic i Targanic w górskiej dolinie Targaniczanki. Dojaz jest łatwy najlepiej zapamiętać trasę, bo do Górskiej prowadzi kilka wąskich, długich i krętych uliczek (w sam raz na OS;) Ale jak już traficie to pełen wypas! Domek jest pięknie urządzony, położenie genialne, 20 m do lasu;) Przed domkiem taras, miejsce do grillowania i ławeczki. W domku kuchnia, łazienka z sauną (określone godziny korzystania). 2 pokoje na piętrze z 4 miejscami do spania (jedno łóżko małżeńskie) na parterze salon z kominkiem, wersalka i aneks kuchenny(mały i bardzo klimatyczny). Ceny od 100- 200 zł za dobę. My spędziłyśmy tam weekend w miłej babskiej atmosferze, były tańce, śpiewy i oczywiście morsowanie w śniegu;) Sauna została przetestowana, jednym słowem – Polecam! Gościnny domek Pani Marii i Pana Zdzisia Kalamusów Sułkowice, ul.Górska 40 34 - 120 Andrychów woj. małopolskie tel./fax (0-33) 875-36-38 tel. kom. 0-602-472-641 Informacje dodatkowe: Do wynajęcia 2 rowery. Bezpośrednio przy działce znajduje się parking na 5 samochodów. Własne ujęcie wody z leśnego źródła ( piłyśmy i należy oszczędzać;)) Państwo Kalamus mieszkają poniżej domku. Za dodatkową opłatą można łowić ryby w stawie i skorzystać z regionalnej wędzarni(200 m dalej) pieski, kotki....mile widziane :) Do sklepu ok. 500 m, centrum handlowe 5 km, przystanek autobusowy 500 m.Atrakcje w okolicyAtrakcje w okolicy Tereny Parku Krajobrazowym Beskidu Małego zarówno w lecie jak i zimą gwarantują fantastyczny wypoczynek. Cisza i spokój zapewnią relaks, lasy bukowe zachęcają do rekreacyjnych spacerów, a znakomicie przygotowane trasy turystyczne świetnie nadają się do uprawiania turystyki, zarówno pieszej jak i rowerowe. W okolicy Andrychowa znajduje się wiele atrakcji przyrodniczych, do których m. in. należą: Andrychowski Pas Skałkowy (seria skalna występująca pomiędzy dwoma płaszczowinami: śląską i podśląska. Zbudowana z głównie wapieni, margli, i zlepieńców) "Szeroka", jaskinia Komonieckiego, Przełom Rzyczanki (czarne łupki wierzowskie) i wapienie w potoku Targaniczanka. (Ciekawostka geologiczna to przełom Targaniczanki przez wapienie, należące do Andrychowskiego Pasa Skałkowego, który jest ewenementem geologicznym na terenie Beskidów. Koryto powyżej Przełomu jest szerokie i ostro tnie zakola. Pokazuj jak przed działalnością antropogeniczną człowieka, wyglądały beskidzkie rzeki. W nurcie znajdują się głazy wapienne Na terenie Beskidu Małego znajduje się wiele wychodni i baszt skalnych (z piaskowców i zlepieńców), których wysokość dochodzi do 13 m. Tworzą ciekawe formy, wiele skał posiada punkty asekuracyjne osadzone na stałe. Można uprawiać wspinaczkę z asekuracją, a na mniejszych formach buldering . Gastronomiczne aspekty... Jeśli ktoś chce dobrze zjeść i podziwiać przy tym pasmo Beskidu Niskiego z góry warto, udać się na górę Kocierz - na wysokości 879 m n.p.m. Na szczycie znajduje się Ekskluzywny Hotel z ośrodkiem SPA. Dla nas najważniejszym elementem w popołudniowej wędrówce była „Karczma na Kocierzu”. Regionalny wystrój, unoszące się w powietrzu zapachy i pięknie ubrane „swojskie” kelnerki wprawiają w uroczy nastrój. Zasiadłyśmy przy dużym stole i od razu dorwałyśmy się do kart;) Karczma zastrzega, że w czasie dużego ruchu dania wydawane są do 30 minut. Zamówiłam grzańca i spokojnie czekałam na smakowitą zupkę czosnkową i tradycyjne pierogi z kapustą i grzybami. (w karcie króluje jadło kuchni polskiej zaprawionej góralszczyzną żywiecką;)) Wszystko, co zamówiłyśmy było starannie przygotowane i smakowite. Wspaniała atmosfera, góralski klimat, ogień skwierczący w palenisku i akompaniament kapeli rodem z Podhala sprawiły, że na pewno kiedyś tam wrócimy.
|
(0 głos)










