Home Polecamy Aktywności Morsowanie
Morsowanie
Napisany przez Beata Markiewicz, z 03-10-2009 12:58
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 2295    
Ulubione 37

- Wczoraj widziałem, jak dwie kobitki kąpały się w morzu.

- O kurcze, w taki ziąb?! Pewnie to morsy.

– Jedna rzeczywiście, mors. Ale ta druga całkiem, całkiem…

Wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że morsy to wariaci:), kto o zdrowych zmysłach wchodzi do lodowatej wody pytają? W tym miejscu odpowiem Wam na to pytanie. Do lodowatej wody wchodzą zdrowi, zadowoleni i otwarci ludzie ceniący dobrą zabawę. Takie właśnie są Morsy! Mój pobyt w Mielnie uświadomil mi,  ile przyjemności i dobrych doświadczeń dostarcza już samo obcowanie z morsującymi a kąpiel jest pierwszym krokiem do zdrowego i jakże ekscytującego życia. Szerszą Relację z całego tripu umieszczę wkrótce;)

Międzynarodowy Zlot Morsów w Mielnie to jedyne takie wydarzenie w roku nie tylko w Polsce, ale w Europie. Warto zobaczyć wielką kąpiel morsów, wrażenie i atmosfera ogólnopolskiego „biegu” w stronę morza jest tak porywająca, że osoby, które nie zamierzały się kąpać, po rozgrzewce czują mobilizację i wskakują z morsami w fale Bałtyku.. Zloty to zawsze wspaniałe spotkania starych przyjaciół i zawieranie nowych sympatycznych znajomości, bo jak głoszą słowa hymnu: „Morsowie to jedna rodzina” otwarta na nowych członków Morsem się jest i zostaje się nim do końca życia.

Czym właściwie jest morsowanie?

Jest to krótkotrwałe zanurzanie organizmu w zimnej wodzie, mające na celu pobudzenie go do reakcji obronnej, w wyniku której nabierasz odporności. Taka sobie naturalna szczepionka. Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy zimno jest zdrowe. Dlatego warto wiedzieć, że ma ono właściwości przeciwzapalne oraz uśmierzające ból, odmładza i dodaje sił. Myli się ten, kto twierdzi, że zimne kąpiele są wbrew naturze. Niestety już dawno od niej odeszliśmy, czego dowodem są choroby cywilizacyjne. Mieszkańcy Syberii i krajów skandynawskich chętnie wskakują do przerębli wiedząc, że „morsy” są odporniejsze i mają więcej energii życiowej. Zimny prysznic relaksuje i jest lekarstwem na bezsenność, a zanurzenie rąk po łokcie w lodowatej wodzie na 20 sekund skuteczniej stawia na nogi niż mocna kawa.

Czy warto?

Morsowanie to po pierwsze zdrowie. Cytując lekarzy, kąpiele morsowe można porównać do nowoczesnej, coraz częściej stosowanej (np. w leczeniu stwardnienia rozsianego) krioterapii. Intensywna rozgrzewka, a następnie zanurzenie na kilka minut w lodowatej wodze to bardzo silny bodziec termiczny, w wyniku którego dochodzi do skurczu powierzchniowych naczyń krwionośnych. Krew wycofuje się do naczyń położonych głębiej, poprawiając krążenie w wewnętrznych narządach i tkankach organizmu. Po wyjściu z wody i ponownej rozgrzewce dochodzi do reakcji odwrotnej – silnego ukrwienia skóry (staje się zaczerwieniona), stawów skokowych i kolanowych, kończyn górnych. W ten sposób poprawia się ich odżywienie i regeneracja. Zimowe kąpiele działają więc silnie bodźcowo wzmacniając odporność organizmu na chłód i wirusy Ale morsowanie w morzu to także zabieg pielęgnujący urodę. Słona woda wygładza skórę, poprawia jej ukrwienie i nawilża. Działa też odprężająco, usuwa stres i zmęczenie, dlatego kąpiel w niej to cudowny relaks po ciężkim, stresującym dniu. Regularne kąpiele w słonej wodzie zaleca się też osobom, które mają kłopoty ze skórą - cierpią na różnego rodzaju schorzenia dermatologiczne i alergie. Dłuższe (2-3 minutowe) pobyty w zimnej wodzie związane są z większym wydatkiem energetycznym, ponieważ organizm potrzebuje więcej energii, by utrzymać temperaturę ciała. Dlatego też w aktywnym sezonie można stracić około 5-ciu kilogramów na wadze. Nie mniej ważna jest frajda. Najprzyjemniejsze kąpiele mają miejsce, gdy zażywamy ich w temperaturze powietrza poniżej -8 st. Celsjusza, w bezwietrzny, słoneczny dzień. Kąpiel w takich warunkach daje wrażenie, że woda jest "ciepła". Nasze ciało (bodźce) po rozgrzewce przy temp. niższej niż woda i po wejściu do niej, przesyła nam informacje, że woda jest ciepła. Przy jeszcze większej różnicy temperatur, wejście do wody jest wręcz rozkoszą.

Dla kogo morsowanie?

Hartować może się każdy, oprócz osób z chorobą wieńcową, czy ze schorzeniami nerek. W całej Polsce morsują wszyscy, zarówno młodzież jak i osoby po 60-tce. By czerpać przyjemność z kąpieli wcale nie trzeba kształtami przypominać morsa, przed zimnem chroni bowiem odpowiednie przygotowanie a nie warstwa tkanki tłuszczowej. Absolutnie odradzamy kąpiele na własną rękę. Pierwszym krokiem powinien być kontakt z lokalnie działającym klubem morsów, który udzieli niezbędnych wskazówek i pomoże w organizacji kąpieli.

10 wskazówek dla początkujących

  •  Swoją pierwszą kąpiel najlepiej odbyć w większym gronie doświadczonych morsów w pewnym miejscu.

  • Traktuj kąpiel jak dobrą zabawę a nie wyzwanie, brawura nie jest wskazana.

  • Przed kąpielą trzeba być wypoczętym, nie należy wchodzić do wody bezpośrednio po posiłku ani po spożyciu alkoholu

  • Rozgrzewka nie powinna być forsowna, nie należy spoconym wchodzić do wody

  • Przez głowę ucieka 30% ciepła, więc głowy nie moczymy najlepiej kąpać się w ciepłej czapce.

  • W czasie kąpieli uspokajaj oddech i oddychaj przez nos lub przez szalik, żeby nie wychładzać organizmu od wewnątrz.

  • Po wyjściu z wody można do niej ponownie wejść dopiero po kolejnej rozgrzewce.

  • Po ostatnim wyjściu z wody należy jak najszybciej przebrać się w suche, najlepiej bawełniane ubranie

  • Po kąpieli warto rozgrzać się gorącym napojem, przydają się więc termosy 

  • Dla większego komfortu kąpieli można zaopatrzyć się w skarpety i rękawice wykonane neoprenu. 

Morsowanie grupowe

Grupowe morsowanie jest nie tylko większą frajdą, ale i gwarancją bezpieczeństwa. Dlatego pierwszym krokiem dla początkujących morsów powinien być kontakt z lokalnym klubem miłośników lodowatych kąpieli. W najlepszej sytuacji są mieszkańcy województw pomorskiego i zachodniopomorskiego, nie tylko ze względu na bliskość Bałtyku (a każdy mors wie, że pokonywanie lodowatych fal to niezapomniane przeżycie), ale także w związku z licznie działającymi tu klubami.

Do najaktywniejszych należą:

Południe Polski, mimo oddalenia od morza również świetnie sobie radzi w kwestii morsowania. W Krakowie działa bardzo dobrze zorganizowany klub Kaloryfer (Marcin Krawczyk, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , 608-144-606), który opanowuję zalew na Zakrzówku w każde niedzielne południe.

Tarnowskie morsy ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. )zapraszają wszystkich, którym zimno niestraszne w soboty, około godz.15.00. Miejsce spotkań to pierwsze wyrobisko licząc od strony Radłowa. Strzegomskie morsy zapraszają mieszkańców Dolnego Śląska na wspólną kąpiel w zalanych kamieniołomach w miejscowości Zimnik, w każda niedzielę o godz.12.00.

- Mieleński Klub Morsów "Eskimos", którego członkowie, pod wodzą Stanisława Gabryszaka ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ) spotykają się co weekend przy głównym wejściu na plażę; - Koszaliński Klub Morsa, również korzystający z plaży w Mielnie. Zbiórka w każdą zimową niedzielę, o godz. 12:00 w okolicy kawiarni Floryn (prezes Sylwester Zalewski, 512-267-512, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. );

- Szczeciński Klub Morsów organizujący stałe spotkania w soboty i niedziele 11:00 na kąpielisku miejskim "Głębokie" ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ).

Klub Morsów "Sopel" z Miastka zaprasza nad jezioro Lednik, przy pomostach w każdą: środę o godzinie 16:00 i niedziele o godzinie 10:00 ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ).

Morsy z Kościerzyny spotykają się w niedzielę o 13.00 nad malowniczym jeziorem Gałęźne. Zainteresowanych proszą o wcześniejszy kontakt ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. , 506408486).

Na Podlasiu działa jeden z najliczniejszych (i na pewno najsympatyczniejszych) klubów (Krzysztof Kwasiborski, 503 078 012, Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ). Gromadzi morsów z Białegostoku i okolic, którzy celebrują wspólne kąpiele w Nowodworcach nad rzeką Supraśl. Co niedzielę, o 13.00, bez względu na pogodę.

Mieszkańcy stolicy mogą raczyć się kąpielą w podwarszawskich jeziorkach, Morsy zapraszają nad Jez. łacha w Otwocku w soboty o godz. 15.00.

W pobliskim Otwocku morsy kąpią się w każdą sobotę o godz. 15.00 nad jeziorem Łacha ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ), zaś płockie morsy z sekcji „Mróz” spotykają się w soboty, w samo południe nad zalewem Sobótka (Paweł Rusinek, 506 936 335).

Betinka - Mors 

Opublikowane w : Polecamy, Aktywności
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

Zmieniony ( wtorek, 27 października 2009 22:39 )


Last minute

Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości 
Nowości

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

hiking na Małą Wysoką

Hiking na Małą Wysoką w Tatrach Słowackich był swoistym maratonem górskim! Na łydkolicznik wbiliśmy „zaledwie” 42 km żwawego marszu i wspinaczKee. Dwanaście godzin spędzonych w górach sprawiło, że zupełnie

Big Ben w obiektywie

 Randez-vous z Big Benem było zapowiedzią bardzo udanego Testerskiego Londyńskiego Tournee. Oprawę tego T-spotkania tworzyły dodatkowo różnobarwne liście delikatnie spadające z drzew i mieniące się w słońcu niczym świece płynące

Włoski Trydent

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Bliski foto-Wschód Madery

 Wschodnią część portugalskiej wyspy Madera przemierzałam autokarem w doborowym towarzystwie. Nie zabrakło atrakcji – hodowla pstrąga w Ribeiro Frio, widok z Balcoes, degustacja poncha, lunch nad oceanem w Quinta

Wylądować w Londynie

Londyn – tam każdy już był, teraz jest albo zaraz będzie... Mekka Polaków i nie tylko rodaków. Różnobarwana kosmopolityczna stolica Wielkiej Brytanii. Miasto, które nigdy nie śpi. Miasto, które wciąż

Alwernia i zamek

Spontaniczne wypady gwarantują dobrą zabawę. Eskapada do małopolskiego miasteczka Alwernia połączona z plądrowaniem krajobrazowej okolicy okazała się trafionym T-pomysłem na sobotnie popołudnie. Panorama z wieży zamku Lipowiec i z

Brema z prezentami

PiłkarsKee klub Werder Brema, piwo Beck z Bremy, kawa z Bremy, muzykancki z Bremy, części do Airbusa z Bremy. Co jeszcze może być z Bremy? Przekonajcie się sami. Zabieram Was

Historia 2011

Kolejny kalendarz kończy się... Odkładany na półkę wspomnień ustępuje miejsca nowemu zeszytowi pełnemu białych pustych kartek. Data 31 grudnia zamyka pewien rozdział „corocznych dziejów”. Ale dzień 1 stycznia to inauguracja

Oto Duomo

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Snowboardowy szusss

Niech sobie mówią o nas „parapety”, niech się uśmiechają ironicznie, myśląc dumnie, że dwie płozy dają im jakąś przewagę… Czasem od przybytku głowa boli ;P Nie zamierzam więc polemizować z

Słowacja w 20h

Sąsiadów mamy wielu i do każdego stosunkowo blisko, więc nie ma co rezygnować ze sposobności wizyt u Europejczyków zza miedzy. Przysłowiowy „rzut kamieniem” dzieli nas chociażby od Słowacji. Niewybaczalnym grzechem

Szwajcarska precyzja

Szwajcaria. Byłeś? To jeszcze wrócisz! Nie byłeś? To już jedź! To jeden z tych krajów, które koniecznie trzeba odwiedzić i to przynajmniej raz w życiu! Kogo nie oczarowały tamtejsze krajobrazy?

Nordic walking

Bardzo mądra istota wymyśliła nordic walking ;) WielKee szacun dla niej! A co to tak w ogóle jest? Mówiąc najprościej - po prostu chwytasz kijKee w dłoń i gnaś przed

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/325471Ma__a_Wysoka_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/774673Big_Ben_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/644341trydent.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/474445Bliski_Wsch_Madery_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/435828Tower_noc__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/574019Alwernia_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/434684Brema_z_ba__ni.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/750954T_podsumowanie.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/146185duomo.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/805427snowboard.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/969747bardejov.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/218823szwajcarska_precyzja.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185901nordic.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Wycieczki i podróże

softshell



Trójstyk wschodni

News image

Teraz śmiało mogę promować TestersKee model „3 w 1 x 3”. Why? Gdyż projekt dotarcia do trójstyku kolejnych granic został sfinalizowany! Idea ma zrealizowała się po trzykroć ;D Tym r...

Havrania Skała bez mapy

News image

 Zakopianka ostudziła nasze tur-moto zapędy i z prawie godzinnym opóźnieniem dotarliśmy do miejscowości Stratena na terenie Słowackiego Raju, ale nie ma się czym przejmować, bo i po co?! Życie ma ...

Hiking na Małą Wysoką

News image

Hiking na Małą Wysoką w Tatrach Słowackich był swoistym maratonem górskim! Na łydkolicznik wbiliśmy „zaledwie” 42 km żwawego marszu i wspinaczKee. Dwanaście godzin spędzonych w górach sprawiło, że zupełnie z...

Piramidy Segonzano i dinoza

News image

Piramidy ziemne we włoskim Segonzano zostały sprytnie wymodelowane przez lodowiec na skutek ablacji deszczowej. Szczyty tych niezwykłych strzelistych form przypominających wieże wieńczą ogromne głazy. Miejsce oryginalne i ciekawe. Podobnie j...

Dolny Śląsk w pigułce

News image

Zgłębianie turystycznych tajników Dolnego Śląska zainaugurowaliśmy z Kamem w Lubaniu. Potem był filmowy Lubomierz w wydaniu „Sami swoi”. Wszak Trylogia Chęcińskiego to już klasyka polskiej kinematografii! Tam właśnie, Kargul i...

Wypad pracowniczo - urodzin

News image

Świetna miejscówka na całoroczne wypady. Z Krakowa jedyne 60 km i jesteśmy w spokojnym, dzikim Beskidzie Małym. Wyjazd po pracy w piątek PKSem przez Andrychów do Żywca i taksówką do ...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3