| Napisany przez Kinga Gnaś, z 22-09-2009 16:06 |
| Średnia ocena użytkownika |
(0 głos) |
|
| Opinie |
1580  |
|
|
|
Dlaczego w Polsce jest jeszcze tak mało akwenów, na których można rozkoszować się śmiganiem na skuterze wodnym? W Kanadzie sport ten jest niezwykle popularny i to właśnie tutejsze jeziora były dla mnie miejscem, gdzie mogłam popuścić wodze wyobraźni, przycisnąć gazu i speedować na jet-ski. Magia ;D Dziób skutera rozcina taflę wody, a krople odbijają się od kamizelki, kasku i gogli. Wprowadzanie silnika na wysokie obroty, ostre wchodzenie w zakręt, podrzucanie skutera na falach – wszytskie te zajaffKee gwarantują wysoki poziom adrenaliny i wyzwalają w duszy odwieczne pragnienie „chcę więcej” ;D Apetyt rośnie w miarę jedzenia! Jeszcze nie jestem w gronie specjalistów od bączków 360 stopni, zakręconych śrub, kilkumetrowej wysokości skoków, prowadzenia tyłem do kierunku jazdy stojąc na dziobie, ale wszystko przede mną! W końcu do odważnych świat należy ;P A jet-ski Seadoo Bombardier to genialny środek do testowania własnego heroizmu i nonszalanckich ekwilibrystycznych wygibasów! Chwytaj wiatr w żagle, a raczej w piankę i kamizelkę, i mknij po przygodę!
|