| Napisany przez Kinga Gnaś, z 17-09-2009 11:15 |
| Średnia ocena użytkownika |
(0 głos) |
|
| Opinie |
665  |
|
|
|
Tak, tak, odkryłam w sobie nową zajaffkę! Zainspirowało mnie… pełzanie i przeciskanie poprzez niewyobrażalnie wąskie jaskiniowe szczeliny, wspinanie się o własnych siłach kilkadziesiąt metrów na linie, schodzenie na wolnym zjeździe w czeluści ciemności oraz podziwianie szaty naciekowej i słuchanie pisków nietoperzy. Ekstremalnie, geologicznie i specyficznie! Nie wmawiaj sobie, że się boisz! Czego? Ciemności? Wysokości? Wąskości? Ciszości? Brudności? Normalna rzecz! Bariery są po to, by je przełamywać ;P a jaskinia pozwala pokonać wszelkie lęki i granice! Tu, pod ziemią jest zupełnie inaczej niż na powierzchni! Tu nie ma ludzio-ścisku, pośpiechu, chaosu. Jest czym oddychać! Spróbuj, a przekonasz się na własnej skórze, że będziesz chciał więcej ;P Przeczytaj relację z podziemnych zjazdów Zobacz galerię z grotołazowania
|