Home Polecamy Miejsca Tajemnice Kopca Krakusa
Tajemnice Kopca Krakusa
Napisany przez Beata Markiewicz, z 03-10-2009 14:08
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 375    
Ulubione 22

Spacer po Podgórzu w wiosenny ciepły dzień może przynieść wiele niespodzianek. Pomiędzy ulicą Wielicką i ulicą Henryka Kamieńskiego w ciągu jednego dnia można poznać historię dzielnicy XIII i przejść po dnie jurajskiego morza;) Dziś jednak będzie mniej geologicznie a bardziej historycznie. Archeologia potrafi wyjaśnić wiele, jednak w przypadku kopca Kraka mnogość teorii otacza ten ziemny stożek tajemnicza mgiełką przeszłości...

Nieznany jest czas jego powstania, przeznaczenie, ani autorzy. Usytuowany na najwyższym wzniesieniu wapiennego zrębu Krzemionek (krakowska dzielnica Podgórze) Kopiec Kraka wciąż skrywa tajemnice swego pochodzenia. Według kronikarza Jana Długosza kopiec wznieśli synowie księcia Kraka wraz z poddanym mu ludem, zgodnie ze specjalnym pouczeniem za życia ojca, sztucznie i przemyślnie nadsypując piaskiem, by sam szczyt góry, na którym go złożono, panował nad wszystkimi dokoła wzniesieniami. Prowadzone na terenie wzgórza w latach 30-tych XX wieku wykopaliska archeologiczne nie potwierdziły takiego charakteru budowli, ale udało się natrafić na brązowe okucie pasa typu awarskiego, co potwierdzałoby teorię, iż kopiec pochodzi z VII lub VIII w., czyli z czasów plemion słowiańskich. Jednakże okoliczności znalezienia okucia budzą wiele wątpliwości. W górnej partii kopca natrafiono na korzenie potężnego 300-letniego dębu. Być może było to święte drzewo Słowian, ścięte w momencie przyjęcia chrześcijaństwa (w X w.).

Geoarcheologia

Kopiec Krakusa usytuowany jest na prawym brzegu Wisły, na grzbiecie jurajskiego pasma Krzemionek Podgórskich. Stożek o wysokości 16 m i średnicy 57 m u podstawy, usypany został na wyniosłym (271 m n.p.m.) zrębowym wzgórzu zbudowanym z białych wapieni skalistych .Charakter horstów (zrębów) wyraził się przez wyodrębnienie z masywu dwóch części - wyższego wzniesienia z Kopcem Krakusa i niższego zwanego obecnie Górą Lasoty (do XIV w. W przekazach Górą św. Benedykta) W latach 30 XX wieku trwały badania archeologiczne kopca, które doprowadzić miały do odnalezienia grobu legendarnego księcia Krakusa. Przyjęto metodę, która polegała na całkowitym zdjęciu ze szczytu kopca ( czapki) do pewnej głębokości i następnie zgłębieniu zwężającego się do leja aż do podstawy nasypu. Podczas badań stwierdzono, iż w pierwszej fazie budowy został usypany niski kopiec z piasku. Wyżej odkryto warstwy iłu i piasku. W środku kopca stał dębowy słup. Od słupa rozchodziły się promieniście płotki z plecionki wiklinowej, stabilizującej nasyp kopca. Zewnętrzną część kopca tworzył około metrowej grubości płaszcz z gruzu kredowego i wapiennego. Otulina ta zapobiegała przenikaniu wód i rozmywaniu kopca. Technika i pomysłowość w stawianiu konstrukcji kopca świadczy o doskonałych zdolnościach inżynierskich prehistorycznych budowniczych. Struktura i wykonanie nasypów wykazują pewne podobieństwa z wczesnośredniowiecznymi kurhanami w południowej Szwecji. Podczas prac archeologicznych w dolnych partiach kopca znaleziono śmigiełkowate okucie pasa, wykonane z brązu, datowane na VIII w. n.e., pochodzenia awarskiego. (Awarowie koczowniczy lud mieszanego pochodzenia azjatyckiego, który w połowie VI wieku pojawił się Europie. Charakterystyczną cechą wyglądu zewnętrznego Awarów był niespotykany wśród innych ludów europejskich zwyczaj wiązania włosów w dwa warkocze. Od nich Słowianie nauczyli się kunsztu jeździeckiego). Zabytek ten prawdopodobnie dostał się do wnętrza kopca z ziemią ze zniszczonych stanowisk archeologicznych.

 Celtyckie korzenie

W górnej części kopca zostały znalezione resztki splecionych korzeni potężnego dębu. Wykopalisko szczątków, niegdyś świętego drzewa, może sugerować kultowy charakter Kopca Krakusa. W chwili ścięcia dąb liczył około 300 lat. Jedna z hipotez zakłada, że to święte drzewo ścięto w X wieku, kiedy ziemię krakowską objął proces chrystianizacji. W trakcie badań archeologicznych nie trafiono jednak na ślady grobu. Okazało się później, że nie wzięto pod uwagę innego typu techniki pochówku a mianowicie typu popielnicowego nakurhanowego (ciałopalne bezszkieletowe, popiół gromadzony w popielnicy i zakopany), tak powszechnego w praktyce pogrzebowej Słowian w VII i VIII wieku. Współcześnie przeważa przekonanie, iż przedhistoryczny Kopiec Krakusa powstał w okresie osadnictwa słowiańskiego między II połową VII a I połową X wieku. Wśród hipotez i prób wyjaśnienia pochodzenia kopca jest jeszcze jedna, a mianowicie taka, że kopiec Krakusa stworzyli Celtowie. Geolog z AGH prof. Janusz Kotlarczyk analizując położenie kilku par kopców z terenu Polski południowej, przypisał zespołowi kopców Krakusa i Wandy funkcję kalendarzową nałożoną na funkcję kultową. Azymut wyznaczony przez kopiec Krakusa i Wandy jest zgodny z azymutem wschodu słońca w dniu 1 maja. W kulturze Celtów rok dzielił się na dwie połowy: jedna rozpoczynała się 1 maja wielkim świętem Beltaine, w czasie, którego gaszono stare i rozpalano nowe ogniska symbolizujące letnie słońce; druga - 1 listopada najważniejszym świętem Samhain, inaugurującym nowy rok, o niezwykle bogatych obrzędach, z których wiele odprawiano na kurhanach. W sensie praktycznym święta te oznaczały początek i koniec wypasu bydła. Hipoteza o celtyckim pochodzeniu kopca Krakusa wydaje się wysoce prawdopodobna i została bardzo poważnie potraktowana przez wielu archeologów i historyków…Jednak jak było naprawdę…możecie zweryfikować te teorie;) Przeczyta relację z Rękawki Podgórskiej 2009


Opublikowane w : Polecamy, Miejsca
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

T-Video
Naszą witrynę przegląda teraz 6 gości 
Nowości

Słowacja w 20h

Sąsiadów mamy wielu i do każdego stosunkowo blisko, więc nie ma co rezygnować ze sposobności wizyt u Europejczyków zza miedzy. Przysłowiowy „rzut kamieniem” dzieli nas chociażby od Słowacji. Niewybaczalnym grzechem

Palma de Kraśnik

Piątkowo-wieczorny deszcz i apetyczna wino-kolacja powitała Betinkę na mej lubelskiej ziemi. Fala szalonych, nieokiełznanych upałów odpłynęła. Wraz z niedzielnym porankiem nastąpił przypływ opadów deszczu i nieprzyjemnego chłodu. Dlatego nastąpiła weryfikacja

Raj dla zmysłów - BNP

Czas na inną relację promującą Kanadę i majestat Gór Skalistych. O tych miejscach mogę mówić w nieskończoność, bo one mnie oczarowały i wciąż oczarowują! Tym razem nie będzie to opowieść

Kanado-spełnienie

Dla mnie, nieposkromionej duszy, aktywnego ADHD-owca, liczą się tylko Big ŁyKee TurystyKee! Może zabrzmi to ciut nonszalancko, ale mam już taką naturę, że nie zadowalam się małostkami! Jak już coś

Odwagę mieć...

Jedni lubią mocne kino, wartką akcję, wciągającą fabułę, mocne, a czasem nawet wręcz brutalne sceny, ciągle żywe emocje… Podczas gdy inni mają ochotę zasiąść wygodnie w kinowym fotelu na dobrej

Bobolice-Mirów

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Słoneczne Skały

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

W labiryncie... życia

Błądziliście kiedyś w labiryncie skalnych miast? Kluczyliście, nie wiedząc jak się z tej całej plątaniny wydostać? A może szukaliście podobieństw do konkretnych postaci i wydarzeń w poszczególnych formach skalnych? Bez

Krymska przygoda

Odnoszę wrażenie, że te magiczne literki czynią ukraińsko-krymską rzeczywistość jeszcze bardziej pogmatwaną i niezrozumiałą…Wiesiu z rurki jest autorem sformułowania, które na zawsze będzie mi się kojarzyć tylko z Krymem. Chodzi

B-Day w Tropiu

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Zejść z lawiną...

…to nie koniec hikingowej relacji z Testerskich Wyjść w Beskid Niski. Następnego dnia, czyli w drugo-majową niedzielę za cel naszej wycieczKee obraliśmy rezerwat Kornuty położony w Paśmie Magury Wątkowskiej. Owszem,

Drewniane cerkwie

Kiedy pada pytanie „góry?”, automatycznie nasuwa nam się odpowiedź „Tatry”. Owszem, ja zawsze bardzo chętnie piszę się na tatrzańskie hiking, ale nie w long weekend majowy, kiedy „dzikie tłumy”

Alpejska Szwajcaria

Zapach alpejskich łąk, sielskość wiosek, miasteczek i miast, magia górskiego klimatu, istna cisza i niczym niezmącony spokój… jakże łatwo tu o zamyślenie…o zasłuchanie we własną duszę…„Zamykam oczy, widzę przestrzeń” -

Hiking bez tłumów

Nie zawsze warto szczytować w wysokich górach… Nie zawsze jest sens wyruszać w takie góry w długi weekend, bo jaka to przyjemność być w towarzystwie rozwrzeszczanych pseudo-turystów, którzy koniecznie muszą

Gdzie czają się misiaki...

CB RADIO Sama nie wiem, czemu zakupiłam cb radio dopiero teraz, z początkiem października… Czego nie uczyniłam tego w sezonie wakacyjno-urlopowym, czyli w okresie wzmożonego nabijania kilometrów na licznik?!

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/969747bardejov.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/544665zalew.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185982w_majestacie_BNP.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/667253Kanado_spe__nienie.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/114620odwa__na.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/867385bobolice.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/146701skaly_sloneczne.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/680312labirynt.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/884097Krym.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/764436tropie.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/753219kornuty.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/772793__emkowszczyzna.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/741337alpy.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/428667Jawor.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/203555mobile.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Babskie sudetowanie

News image

Babskie Sudetowanie odbywało się na dwóch poziomach – podziemnym i naziemnym. Najpierw, z historycznym zacięciem (rodem z „Sensacji XX-ego wieku” Wołoszańskiego) przemierzałyśmy we trzy Podziemne Miasto Osówka stanowiące największy w ...

Dwunarodowy Cieszyn

News image

Współistnienie dwóch państw, dwóch kultur, dwóch narodowości w jednym mieście. Mowa rzecz jasna o Cieszynie, zarówno tym polskim, jak i czeskim. Wzorowa symbioza godna naśladowania! Jedność w dwóch du...

Śląsk pozytywna energia

News image

Ostatnia podróż „służbowa” przyniosła pewne doświadczenia i przemyślenia…Planowana trasa i wydarzenia: Kraków – Katowice – Katowice – Chorzów – Chorzów – Katowice – Marklowice ( tutaj pełna dowolność połączeń i ...

Kielecka Kadzielnia

News image

Kielcowo Kadzielniowo Kadzielnia to brzmi dumnie! ;) To właśnie tu, na kieleckiej ziemi, powstał pierwszy w Polsce geopark! Nasze Testerskie Geoturystyczne Dusze wpadły w prawdziwy geologiczny szał! Wszechogarniająca aura p...

Niekończące się połoninki

News image

Tylko Bieszczady mogą rozkoszować dusze nasze wędrówkami po niekończących się połoninach i „nasycać” widokiem pięknych górskich panoram. Nie bez powodu więc w majowy longer uciekłam ponownie w bezkresną bieszczadzką krainę ...

Mników Open 2009

News image

Otwarcie sezonu motocyklowego w Mnikowie 2009. Moja obecność w formie plecaka dnia 18 kwietnia, w piękną sobotnią aurę, stała pod znakiem zapytania do piątku 17 kwietnia. Udało się jednak p...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3