Home Polecamy Miejsca Tajemnice Kopca Krakusa
Tajemnice Kopca Krakusa
Napisany przez Beata Markiewicz, z 03-10-2009 14:08
Średnia ocena użytkownika    (0 głos)
Opinie 1514    
Ulubione 40

Spacer po Podgórzu w wiosenny ciepły dzień może przynieść wiele niespodzianek. Pomiędzy ulicą Wielicką i ulicą Henryka Kamieńskiego w ciągu jednego dnia można poznać historię dzielnicy XIII i przejść po dnie jurajskiego morza;) Dziś jednak będzie mniej geologicznie a bardziej historycznie. Archeologia potrafi wyjaśnić wiele, jednak w przypadku kopca Kraka mnogość teorii otacza ten ziemny stożek tajemnicza mgiełką przeszłości...

Nieznany jest czas jego powstania, przeznaczenie, ani autorzy. Usytuowany na najwyższym wzniesieniu wapiennego zrębu Krzemionek (krakowska dzielnica Podgórze) Kopiec Kraka wciąż skrywa tajemnice swego pochodzenia. Według kronikarza Jana Długosza kopiec wznieśli synowie księcia Kraka wraz z poddanym mu ludem, zgodnie ze specjalnym pouczeniem za życia ojca, sztucznie i przemyślnie nadsypując piaskiem, by sam szczyt góry, na którym go złożono, panował nad wszystkimi dokoła wzniesieniami. Prowadzone na terenie wzgórza w latach 30-tych XX wieku wykopaliska archeologiczne nie potwierdziły takiego charakteru budowli, ale udało się natrafić na brązowe okucie pasa typu awarskiego, co potwierdzałoby teorię, iż kopiec pochodzi z VII lub VIII w., czyli z czasów plemion słowiańskich. Jednakże okoliczności znalezienia okucia budzą wiele wątpliwości. W górnej partii kopca natrafiono na korzenie potężnego 300-letniego dębu. Być może było to święte drzewo Słowian, ścięte w momencie przyjęcia chrześcijaństwa (w X w.).

Geoarcheologia

Kopiec Krakusa usytuowany jest na prawym brzegu Wisły, na grzbiecie jurajskiego pasma Krzemionek Podgórskich. Stożek o wysokości 16 m i średnicy 57 m u podstawy, usypany został na wyniosłym (271 m n.p.m.) zrębowym wzgórzu zbudowanym z białych wapieni skalistych .Charakter horstów (zrębów) wyraził się przez wyodrębnienie z masywu dwóch części - wyższego wzniesienia z Kopcem Krakusa i niższego zwanego obecnie Górą Lasoty (do XIV w. W przekazach Górą św. Benedykta) W latach 30 XX wieku trwały badania archeologiczne kopca, które doprowadzić miały do odnalezienia grobu legendarnego księcia Krakusa. Przyjęto metodę, która polegała na całkowitym zdjęciu ze szczytu kopca ( czapki) do pewnej głębokości i następnie zgłębieniu zwężającego się do leja aż do podstawy nasypu. Podczas badań stwierdzono, iż w pierwszej fazie budowy został usypany niski kopiec z piasku. Wyżej odkryto warstwy iłu i piasku. W środku kopca stał dębowy słup. Od słupa rozchodziły się promieniście płotki z plecionki wiklinowej, stabilizującej nasyp kopca. Zewnętrzną część kopca tworzył około metrowej grubości płaszcz z gruzu kredowego i wapiennego. Otulina ta zapobiegała przenikaniu wód i rozmywaniu kopca. Technika i pomysłowość w stawianiu konstrukcji kopca świadczy o doskonałych zdolnościach inżynierskich prehistorycznych budowniczych. Struktura i wykonanie nasypów wykazują pewne podobieństwa z wczesnośredniowiecznymi kurhanami w południowej Szwecji. Podczas prac archeologicznych w dolnych partiach kopca znaleziono śmigiełkowate okucie pasa, wykonane z brązu, datowane na VIII w. n.e., pochodzenia awarskiego. (Awarowie koczowniczy lud mieszanego pochodzenia azjatyckiego, który w połowie VI wieku pojawił się Europie. Charakterystyczną cechą wyglądu zewnętrznego Awarów był niespotykany wśród innych ludów europejskich zwyczaj wiązania włosów w dwa warkocze. Od nich Słowianie nauczyli się kunsztu jeździeckiego). Zabytek ten prawdopodobnie dostał się do wnętrza kopca z ziemią ze zniszczonych stanowisk archeologicznych.

 Celtyckie korzenie

W górnej części kopca zostały znalezione resztki splecionych korzeni potężnego dębu. Wykopalisko szczątków, niegdyś świętego drzewa, może sugerować kultowy charakter Kopca Krakusa. W chwili ścięcia dąb liczył około 300 lat. Jedna z hipotez zakłada, że to święte drzewo ścięto w X wieku, kiedy ziemię krakowską objął proces chrystianizacji. W trakcie badań archeologicznych nie trafiono jednak na ślady grobu. Okazało się później, że nie wzięto pod uwagę innego typu techniki pochówku a mianowicie typu popielnicowego nakurhanowego (ciałopalne bezszkieletowe, popiół gromadzony w popielnicy i zakopany), tak powszechnego w praktyce pogrzebowej Słowian w VII i VIII wieku. Współcześnie przeważa przekonanie, iż przedhistoryczny Kopiec Krakusa powstał w okresie osadnictwa słowiańskiego między II połową VII a I połową X wieku. Wśród hipotez i prób wyjaśnienia pochodzenia kopca jest jeszcze jedna, a mianowicie taka, że kopiec Krakusa stworzyli Celtowie. Geolog z AGH prof. Janusz Kotlarczyk analizując położenie kilku par kopców z terenu Polski południowej, przypisał zespołowi kopców Krakusa i Wandy funkcję kalendarzową nałożoną na funkcję kultową. Azymut wyznaczony przez kopiec Krakusa i Wandy jest zgodny z azymutem wschodu słońca w dniu 1 maja. W kulturze Celtów rok dzielił się na dwie połowy: jedna rozpoczynała się 1 maja wielkim świętem Beltaine, w czasie, którego gaszono stare i rozpalano nowe ogniska symbolizujące letnie słońce; druga - 1 listopada najważniejszym świętem Samhain, inaugurującym nowy rok, o niezwykle bogatych obrzędach, z których wiele odprawiano na kurhanach. W sensie praktycznym święta te oznaczały początek i koniec wypasu bydła. Hipoteza o celtyckim pochodzeniu kopca Krakusa wydaje się wysoce prawdopodobna i została bardzo poważnie potraktowana przez wielu archeologów i historyków…Jednak jak było naprawdę…możecie zweryfikować te teorie;) Przeczyta relację z Rękawki Podgórskiej 2009


Opublikowane w : Polecamy, Miejsca
Dodaj opinię Ulubione Poleć znajomemu Czytaj więcej

Last minute

Naszą witrynę przegląda teraz 5 gości 
Nowości

Szusss na Jaworzynie

Prawdziwa zima w natarciu! Biało, mroźnie i słonecznie! I oto właśnie chodzi! A gdy do tego „zimowego ich troje” dorzuci się szusowanie na nartach w doborowym towarzystwie, to powstaje naprawdę

hiking na Małą Wysoką

Hiking na Małą Wysoką w Tatrach Słowackich był swoistym maratonem górskim! Na łydkolicznik wbiliśmy „zaledwie” 42 km żwawego marszu i wspinaczKee. Dwanaście godzin spędzonych w górach sprawiło, że zupełnie

Big Ben w obiektywie

 Randez-vous z Big Benem było zapowiedzią bardzo udanego Testerskiego Londyńskiego Tournee. Oprawę tego T-spotkania tworzyły dodatkowo różnobarwne liście delikatnie spadające z drzew i mieniące się w słońcu niczym świece płynące

Włoski Trydent

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Zamość = miasto idealne

Uwielbiam działać w rytmie turystycznego podniecenia. Pragnienie podróżowania nie pozwala mi usiedzieć bezczynnie w jednym miejscu. Ja muszę działać, przemieszczać się, mocno żyć i aktywną być. Muszę dawać upust szalonym

Bliski foto-Wschód Madery

 Wschodnią część portugalskiej wyspy Madera przemierzałam autokarem w doborowym towarzystwie. Nie zabrakło atrakcji – hodowla pstrąga w Ribeiro Frio, widok z Balcoes, degustacja poncha, lunch nad oceanem w Quinta

Wylądować w Londynie

Londyn – tam każdy już był, teraz jest albo zaraz będzie... Mekka Polaków i nie tylko rodaków. Różnobarwana kosmopolityczna stolica Wielkiej Brytanii. Miasto, które nigdy nie śpi. Miasto, które wciąż

Alwernia i zamek

Spontaniczne wypady gwarantują dobrą zabawę. Eskapada do małopolskiego miasteczka Alwernia połączona z plądrowaniem krajobrazowej okolicy okazała się trafionym T-pomysłem na sobotnie popołudnie. Panorama z wieży zamku Lipowiec i z

Brema z prezentami

PiłkarsKee klub Werder Brema, piwo Beck z Bremy, kawa z Bremy, muzykancki z Bremy, części do Airbusa z Bremy. Co jeszcze może być z Bremy? Przekonajcie się sami. Zabieram Was

Historia 2011

Kolejny kalendarz kończy się... Odkładany na półkę wspomnień ustępuje miejsca nowemu zeszytowi pełnemu białych pustych kartek. Data 31 grudnia zamyka pewien rozdział „corocznych dziejów”. Ale dzień 1 stycznia to inauguracja

Oto Duomo

Zobacz galerięDla Testersów nie ma rzeczy niemożliwych! My musimy wszystkiego spróbować! W końcu jesteśmy Testersami z krwi i kości! Musimy czuć smak przygody muskający dusze nasze i doświadczać mocnych uderzeń

Snowboardowy szusss

Niech sobie mówią o nas „parapety”, niech się uśmiechają ironicznie, myśląc dumnie, że dwie płozy dają im jakąś przewagę… Czasem od przybytku głowa boli ;P Nie zamierzam więc polemizować z

Słowacja w 20h

Sąsiadów mamy wielu i do każdego stosunkowo blisko, więc nie ma co rezygnować ze sposobności wizyt u Europejczyków zza miedzy. Przysłowiowy „rzut kamieniem” dzieli nas chociażby od Słowacji. Niewybaczalnym grzechem

Szwajcarska precyzja

Szwajcaria. Byłeś? To jeszcze wrócisz! Nie byłeś? To już jedź! To jeden z tych krajów, które koniecznie trzeba odwiedzić i to przynajmniej raz w życiu! Kogo nie oczarowały tamtejsze krajobrazy?

Nordic walking

Bardzo mądra istota wymyśliła nordic walking ;) WielKee szacun dla niej! A co to tak w ogóle jest? Mówiąc najprościej - po prostu chwytasz kijKee w dłoń i gnaś przed

http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/464164Jaworzyna_i_Tylicz.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/325471Ma__a_Wysoka_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/774673Big_Ben_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/644341trydent.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/797938Zamo_____arti.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/474445Bliski_Wsch_Madery_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/435828Tower_noc__.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/574019Alwernia_gal.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/434684Brema_z_ba__ni.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/750954T_podsumowanie.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/146185duomo.jpg http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/805427snowboard.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/969747bardejov.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/218823szwajcarska_precyzja.JPG http://www.testersi.pl/components/com_gk2_photoslide/images/thumbm/185901nordic.jpg
  • 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
-strefa

             | 
PrzeTestowane Punkty
GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN GREEN
ContentMap by Turismo.eu

Wycieczki i podróże

softshell



Mazurski chillout jachtowy

News image

  Dzień 15-sty sierpnia oznacza w polskim kalendarzu “wolne” ;) Bez mrugnięcia okiem postanowiłam poszerzyć tę „ustawową” wolność i oddać się dziewięciodniowej urlopowej beztrosce na Mazurach. Ucieczka do przewspaniałej Krainy Tysiąca ...

Małopolski Festiwal Smaku

News image

Smakowitości nigdy dość! Dlatego też pewnej słonecznej niedzieli postanowiłam zbulimizować apetyczne okazje i przetestować smakołyKee z dwóch różnych stołów. I w taKee oto sposób mój żołądek obłaskawiony został regionalnymi p...

Przemyśl-any Jarosław

News image

  Wymyśliliśmy to sobie tak – najpierw turystyczny testing Przemyśla, potem Testerska wizyta w Jarosławiu. Plądrowaliśmy Podkarpacie. Wszystko było starannie Przemyśl-ane. Zaskoczyła nas tylko pogoda… I gradowe kule lecące z ...

Warmia i Mazury

News image

 

Rowerowy Oldenburg

News image

 

Jeziora Plitwickie - Majest

News image

Park Narodowy Jezior Plitwickich zachwyca nieprzeciętną kolorystyką i magią krajobrazu. Spacer w krainie turkusu, pośród licznych lazurowych jezior, huczących wodospadów, w sympatycznej plątaninie drewnianych kładek, pomostów i leśnych ścieżek n...

Więcej w: Galerie z podróży

-
+
3