| I can be your Guitar Hero! |
Czasami momentalnie łapiesz jakiegoś „bakcyla” i masz już kolejną nową zajaffkę! Tym razem zaraziłyśmy się z Beti muzycznie i elektronicznie ;D Virusem okazała się rewelacyjna gierka na XBOXa pod nazwą „Guitar Hero”. Pierwszorzędna zabawa na perkusji i gitarce! Po prostu czad na maxa ;P Lookasz w monitor, słuchasz utworu, uderzasz rytmicznie w talerze i bębny, przebierasz palcami po strunach na gitarowym gryfie i czujesz melodię w duszy swej! O co come on w gierce? ;) już wyjaśniam! Na ekranie widoczna jest pionowa pięciolinia, na której pojawiają się nutki w kolorach odpowiadających przyciskom na gryfie gitary i talerzach perkusji. Zadaniem jednego z graczy jest wcisnięcie odpowiedniego przycisku (oznaczonego tym samym kolorem) na gryfie gitary i uderzenie przycisku struny. Natomiast drugi gracz uderza w talerz bądź bęben perkusji. Komputerowi Muzycy realizują swe instrumentowe misje (opisane powyżej) w momencie, gdy odpowiednia nutka przesuwająca się z góry ekranu przechodzi przez linię usytuowaną na dole ekranu. Oczywiście, publiczność jest zadowolona, jeśli gramy „dobrze” i trafiamy w większość nutek. Jednak każdy fałsz jest błyskawicznie wychwytywany przez tłum i sprawia, że drastycznie wzrasta ryzyko bycia wygwizdanym. Niektóre nutki oznaczone są gwiazdkami i poprawne zagranie całej ich sekwencji generuje tak zwaną gwiezdną moc – taki bajer ;P Grafika gierki jest niezła, programiści też mieli co robić! Słowa uznania dla informatyków! Wiecie, co mnie śmieszy w gierce? To, że niektórzy muzycy szalejący na scenie wyglądają wręcz dziwacznie, czasem komicznie, a czasem tragicznie, ale to kwestia gustu, a o tych się podobno nie dyskutuje... Zaletą „Guitar Hero” jest fakt, że można manewrować czterema poziomami trudności zależnie od utworu i własnej oceny muzycznych umiejętności. Nawet osoby, które uważają, że słoń nadepnął im na ucho, powinny spróbować swych sił i przekonać się, że zaczynając od poziomu Easy, osiągną (prędzej czy później ;) perfekcjonizm. Do odważnych świat należy! Wybór utworów w „Guitar Hero” jest duży, przewija się delikatniejszy i ostrzejszy rock, nie brakuje zaawansowanych brzmień i takich w sam raz dla świeżaków. Znajdziecie kawałki klasyczne, żeby nie powiedzieć „wiekowe” i nieco nowsze piosenki, a także ciekawe covery. Kapel i wokalistów jest tu sporo! Przewija się nieśmiertelna Metallica, Korn, Jon Bon Jovi, Bruce Springsteen i wiele innych gwiazd światowej sceny muzycznej! „Guitar Hero” to totalne odprężenie i ciekawa forma spędzenia czasu w gronie przyjaciół. Nasi polsko-czescy koledzy z Ostravy zafundowali nam takową atrakcję! Dziękujemy Wam Tomku, Borysie i Borgu ;) szacun boys! Tak więc po tej czesko-muzycznej przygodzie non stop czujemy gitarowe i perkusowe nuty, a łapki i nogi same „chodzą” przy słuchanych utworach ;D Kierownica w moim Peugeocie została dziś mocno obita, bo wystukiwałam na niej rytmy różniste ;P Więc nie pozostaje nic innego jak zaopatrzyć się w nowy sprzęt elektroniczno-muzyczny większy niż przenośne PSP i gierkę „Guitar Hero” ;) Zobacz gdzie i jak "zapoznałyśmy się" z Grą
|
(0 głos)









