Upałowe ucieczKee
Niemiłosierny upał goni nas... Jest o krok za nami... Czujemy na plecach jego ciężKee oddech! Słyszymy jak zieje zdyszany! Gdzie się skryć, by uniknąć jego rozgrzanych szpon? Chyba tylko klimatyzowane pomieszczenia mogą być dla nas nadzieją... Ostatnią deską chłodnego ratunku. Klimatyzowane sale konferencyjne WarszaffKee, w których "składowano" nas przez tydzień odcięły nas od kontaktu z żarem opanowującym stolicę. Zacienione domKee położone nad Jeziorem Białym na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim i ich przyjemnie schłodzone wnętrza dawały wytchnienie. Teraz będę się chować przed spiekotą codzienności w Spale i też ma być wSPAniale ;)
Bo Spes (łac.), hope (ang.), Hoffnung (niem.) to nadzieja, a przecież to ona umiera ostatnia! Nie dajmy się upałowi! Orzeźwiających łyków chłodnych płynów!








