To już jest koniec...? ;)
Każdy sposób na eksplorowanie otaczającego świata jest dobry! Bo przecież nie ma złych pomysłów, tak jak nie ma głupich pytań. Są tylko mniej trafione rozwiązania, tak jak są chybione odpowiedzi ;)
Nie zastanawiając się długo, zdaliśmy się na T-spontan i wyruszyliśmy przed siebie, ot tak beztrosko, a skończyło się na... testowaniu końca Polski - dopedałowaliśmy naszymi stylowymi wypożyczalnianymi bike'ami aż po Hel, gdzie Bałtyk przenika się z Zatoką Pucką. Splądrowaliśmy rowerowo całą Mierzeję Helską, krok po krok, obrót koła po obrocie koła. I było warto! Aktywny wypoczynek to jest to, co najlepiej ładuje akumulatory! ;)








