Tele-port-ing
Spontaniczny pomysł w środq tygodnia? Czemu nie! Nie tylko w weekendy możemy (Wy i my ;) być niebanalni i odskakiwać od zabieganej reality. Każda pora i metoda jest dobra! Dlatego niewiele myśląc, zebraliśmy się do... stolycy - ot taki spontan środowy wieczorny wypad. Neony wielkiego miasta. Huk cywilizacji. Tłumy na ulicach. Wojaże mimo późnej pory i przymrozku. Powrót był już w czwartek, bo północ dawno minęła. Łyk codzienności i po "Warsaw by night" przyszedł czas na testing beztrosKee, ciszy i spokoju w... Bieszczadach! Mróz nam niestraszny, bo grzeje kominek i atmosfera. Uśmiechy spod połonin! ;;) Udanego long weekendu, Testersi!








