Travenaliowe spotkania z...
Zasiadając w Auli Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego, poczułam, jak wróciły do mnie (niczym bumerang) wspomnienia z, nieodległych jeszcze bądź co bądź, studenckich czasów - retrospekcje z mniej lub bardziej intrygujących wykładów na obu krakowskich uczelniach... Deja vu?! Chyba tak, ale w tym ogólnym prostudenckim rozrachunku moja Testerska Uwaga koncentrowała się mimo wszystko na turystycznych prelekcjach, bo dziś, 16 października, w słoneczny sobotni dzionek odbywał się Festiwal Podróżniczy Travenalia. W programie Pierwszego Dnia Travenaliowego Rozkładu Jazdy znalazły się różniste opowiastKee, wiele prezentacji, frapujących slajdowisk, praktycznych wskazówek, cieszących oczy zdjęć, rajcujących uszy słów, a wszystko to w towarzystwie znanych postaci, miłych spotkań i sympatycznych dialogów. Ciąg dalszy jutro, więc wybierzcie się na UJ!
...Podczas Festiwalu kilka turystyczno-dziennikarskich Testerskich Zdań udało mi się zamienić z najpopularniejszą Blondynką o jakże charakterystycznym głosie, która w różnych egzotycznych-fantastycznych miejscach już była, a teraz, swoim podróżniczym zwyczajem, rusza znów do dżungli. Beata Pawlikowska będzie od listopada w azjatyckiej dżungli z dala od cywilizacji, a ja już dziś ruszam w plener, do "wielkomiejskiej dżungli" Krakowa, by ten nocny, weekendowo-sobotni wieczór testować na różne sposoby... bo życie to podróż, która ciągle trwa! ;)
Żyjcie, podróżując i podróżujcie, żyjąc! ;)








