...in positive rush ;)
Kalejdoskop zdarzeń. Wir wydarzeń. Mnogość atrakcji. Ogrom emocji. Przypływy weny. Odpływy sił. UcieczKee czasu. Permanentne działania. Teleportacja z miejsca na miejsce. SetKee kilometrów. Tysiące przygód... Można pozytywnie zwariować od tego całego, zakręconego pozytywnie T-świata ;) Można, ale przecież wcale nie trzeba! ;) Cierpię na deficyt czasu i mimo dokuczliwej bezsenności doba wciąż wydaje mi się za krótka... Ale nic to! Nie można mieć przecież wszystkiego.
Dlatego dziś nie nakarmię Was nowym po-long-weekendowym artykułem T-relacjowym z T-Eskapady na głęboKee południowy-zachód ojczyzny naszej, ale w zamian uraczę Wasze oczy nowymi Galeriami migającymi radośnie w prostokątach po prawej stronie ;) Rzućcie okiem na arkana fetowania Testerskich Syjamskich Urodzinek w Kościelisku u stóp Giewontu. Powróćcie oczami wyobraźni do Włoch nad malownicze jezioro Lago di Como oraz chłońcie widoKee z dachu mediolańskiej katedry Duomo - ten, bez dwóch zdań, architektoniczny fenomen wznoszony był przez bagatela sześć stuleci...
Jeśli macie jakieś zaległości w lekturze zakładKee Relacje, to czas najwyższy, by je nadrobić teraz i tu, tu i teraz ;) Ze"świeżości" znajdziecie "duetowe artykułowe T-opowieści" o Genui i Turynie, o Mediolanie i Bergamo oraz o Jeziornych Włoszech, a także coś specjalnego - raport o komunikacyjnych figlach w drodze do Polskiego Radia.
A ja, jeszcze nie-odkopana i nie-rozpakowana po ostatnim Long-weekendowym Urodzinowym Tournee po Dolnym Śląsku.. Ale wciąż jak w kołowrotku błyskawicznie się kręcę i nowe kolorowe żyłKee nawijam na ów życio-kołowrotek ;) cobyście mieli skąd czerpać T-insipracje i poddać się fali pozytywów! Najlpeszości!








