Dziecięce igraszKee...
Każdy ma w sobie coś z dzieciaka i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Sam Gombrowicz śmiał się ludzkości prosto w twarz, sądząc, że "człowiek jest dzieckiem podszyty". I coś na rzeczy na pewno jest!
Ja, tak przekornie odmłodzona mimo upływu kolejnej wiosny, z dniem 11-ego listopada chwyciłam w dłoń wielkiego czerwonego lizaka i z Patriotyczną Niepodległościową Melodyją na ustach i w uszach dreptałam sobie w konwencji Autorskiego Testerskiego Programu "Od Przedszkola do Opola" i do lektury tego właśnie artykułu zapraszam Was gorąco, tak gorąco jak parzy kubek pysznej gorącej hot czeko ;) Mniami... I co z tego, że za oknem plucha, szaro, ciemno i zimno? Cieszmy się czymś innym! ;) Zawsze i wszędzie!








